przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| |
A | A | A
Sobota, 19 września 2009

Odznaczenia w 70. rocznicę sowieckiej napaści na Polskę

W związku z 70. rocznicą agresji Rosji sowieckiej na Polskę Prezydent RP Lech Kaczyński nadał odznaczenia państwowe obrońcom byłych Kresów Wschodnich RP, weteranom kampanii wrześniowej, żołnierzom Armii Krajowej, osobom poddanym represjom sowieckim.

 

Odznaczeni zostali:


za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej, za wykazane bohaterstwo podczas obrony Grodna we wrześniu 1939 roku,

 

  • KRZYŻEM KOMANDORSKIM ORDERU ODRODZENIA POLSKI

pośmiertnie


Tadeusz JASIŃSKI *

 

za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej, obywatele Ukrainy

 

  • KRZYŻEM KAWALERSKIM ORDERU ODRODZENIA POLSKI

Stanisława KALENOWA
Anna LEWICKA

 

  • ZŁOTYM KRZYŻEM ZASŁUGI

Bogusława CZORNA
Teodor FURTA
Romuald GARLIŃSKI
Stanisław KAWAŁEK


Ordery i odznaczenia wręczył Szef Kancelarii Prezydenta RP Minister Władysław Stasiak, podczas uroczystych obchodów w Domu Polonii w Warszawie 19 września br.


Prezydent RP podjął również decyzję o nadaniu odznaczeń państwowych obywatelom Republiki Białorusi:
Pani Helenie KULESZY
Pani Marii MIESZKINIE
Panu Józefowi NOWIKOWI
Panu Bolesławowi NOWOGRODSKIEMU
Panu Alfonsowi RODZIEWICZOWI
Pani Weronice SEBASTJANOWICZ
Panu Stanisławowi SKOBEJCE
Panu Franciszkowi SZAMREJOWI
Panu Alfredowi SZOTOWI
Panu Kazimierzowi TUMIŃSKIEMU
Panu Władysławowi UCHNALEWICZOWI


W przypadku obywateli białoruskich wymagana jest zgoda władz Republiki Białorusi na przyjęcie przez osoby posiadające obywatelstwo białoruskie polskich orderów i odznaczeń. Kancelaria Prezydenta RP wystąpiła za pośrednictwem Protokołu Dyplomatycznego MSZ o uzyskanie zgody. Prezydent RP podpisze postanowienie w tej sprawie niezwłocznie po uzyskaniu zgody władz Białorusi.

 

* Tadeusz Jasiński
był synem Zofii Jasińskiej, półsierotą, wychowankiem Zakładu Dobroczynności. We wrześniu 1939, mając ledwie 13 lat, jak wielu jemu podobnych, stanął w szeregu ochotników – obrońców Grodna przed sowiecką nawałą. 21 września, w czasie sowieckiego natarcia, próbował zwalczać czołgi butelkami z „koktajlem Mołotowa”. Schwytany przez żołnierzy Armii Czerwonej został skatowany i przywiązany do pancerza czołgu w charakterze „żywej tarczy”. Zginął od kul obrońców.


Ostatnie chwile małego bohatera zachowały się we wspomnieniach nauczycielki Grażyny Lipińskiej:


Na dalekim czołgu plama. (...) Nagła straszna pewność – odtworzenie przeszłości: Głogów! (...) Chłopczyk ma pięć ran od kul karabinowych (wiem – to polskie kule siekają po wrogich czołgach) i silny upływ krwi, ale jest przytomny. W szpitalu otaczają go siostry, doktorzy, chorzy. – Chcę do mamy – prosi dziecko. Nazywa się Tadeusz Jasiński, ma 13 lat, jedyne dziecko Zofii Jasińskiej, służącej, nie ma ojca, wychowanek Zakładu Dobroczynności. Poszedł na bój, rzucił butelką z benzyną na czołg, ale nie zapalił, nie umiał... Wyskoczyli z czołgu, bili, chcieli zabić, a potem skrępowali na czołgu. Danka sprowadza matkę. Nie pomaga transfuzja krwi. Chłopiec coraz słabszy, zaczyna konać. Ale kona w objęciach matki i na skrawku wolnej Polski, bo szpital wojskowy jest ciągle w naszych rękach. Matka umierającego chłopca zrozpaczona i jednocześnie pobudzona czynem synka, szepce: - Tadzik, ciesz się! Polska armia wraca! Ułani z chorągwiami! Śpiewają...


Grażyna Lipińska, Jeśli zapomnę o nich...
 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.