przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| |
A | A | A
Hołd bohaterom Poznania ‘56

Pięćdziesiąt lat temu w Poznaniu doszło do wydarzeń, które przypieczętowały upadek stalinizmu w naszym kraju. Po niemal dwunastu latach funkcjonowania w Polsce totalitarnego ustroju, w którym oficjalnie władza należała do robotników, to właśnie robotnicy wyszli na ulice, aby wyrazić swój sprzeciw wobec poczynań rządzących i domagać się zapewnienia godnego życia. Rządzący na protest ten odpowiedzieli użyciem siły. Padli zabici i ranni, dziesiątki osób stanęły przed sądami. Premier Cyrankiewicz, nawiązując do poznańskich zajść, stwierdził: „Kto podniesie rękę na władzę ludową niech wie, iż władza ludowa mu tę rękę odrąbie”. To zdanie definiuje stosunek totalitarnego reżimu do obywateli.

Przez dziesięciolecia czyniono wszystko, by pamięć o Poznańskim Czerwcu nie przetrwała. Jednak dzięki „Solidarności” świadomość o proteście z 1956 roku dotarła do społeczeństwa. Bez Poznańskiego Czerwca prawdopodobnie nie byłoby Października, nie byłoby tak szybkiego złagodzenia rygorów panującego w Polsce systemu. Pamięć o tamtych wydarzeniach towarzyszyła wielkim społecznym protestom w okresie Polski Ludowej – w grudniu 1970 roku, w czerwcu 1976 roku i przede wszystkim podczas zrywu „Solidarności” w latach 1980-1981.

Poznański protest był też świadectwem bezwzględności komunistów. Władza pokazała, że boi się społeczeństwa i nie zamierza dopuszczać do jakiegokolwiek sprzeciwu. Ta demonstracja siły kosztowała życie kilkudziesięciu ludzi. Od kul bezpieki, wojska i milicji ginęły również dzieci – najmłodsza ofiara to trzynastoletni Romek Strzałkowski. Dla „ludowej” władzy bunt robotników w Poznaniu był jedynie działaniem „agentury imperialistycznej i reakcyjnego podziemia”, jak ogłoszono w oficjalnym komunikacie.

Jako prezydent suwerennej i demokratycznej Rzeczypospolitej, pragnę oddać hołd uczestnikom tamtych wydarzeń. Poznański Czerwiec był kamieniem milowym na polskiej drodze do wolności. Dziś uczestnikom protestu należy się od nas nie tylko wdzięczność – naszym obowiązkiem jest uczynić wszystko, by pamięć o buncie sprzed półwiecza została zachowana dla przyszłych pokoleń. Nie sposób budować przyszłości wolnej Polski, nie pamiętając o tych, którym naszą wolność zawdzięczamy.
Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.