przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| |
A | A | A
Prezydent RP o wizycie Benedykta XVI w Polsce

W styczniu tego roku jako Prezydent Rzeczypospolitej z pierwszą zagraniczną podróżą udałem się do Watykanu i Włoch. Miałem wówczas zaszczyt i przyjemność osobiście poznać Ojca Świętego. Spotkanie to wspominam niezmiernie miło. Benedykt XVI uczynił na mnie wrażenie człowieka bardzo skromnego, a jednocześnie słuchającego rozmówcę z dużym skupieniem i uwagą. Tym bardziej się cieszę, że 25 maja będę miał okazję spotkać się z Nim ponownie, tym razem w Polsce. Rozmowa z Papieżem będzie miała dla mnie szczególne znaczenie, także w wymiarze osobistym.
Nie tylko politycy i ludzie Kościoła, ale chyba również każdy z Polaków zadaje sobie pytanie – jak bardzo ta pielgrzymka wpłynie na naszą polską codzienność, czy będzie wydarzeniem i przeżyciem tak wielkim, jak pielgrzymki Papieża-Polaka. Na pewno będzie miała wymiar symboliczny w wielu jej płaszczyznach. Benedykt XVI to jeden z najbliższych współpracowników Ojca Świętego Jana Pawła II, kontynuator Jego Dzieła, Jego duchowy spadkobierca. Jest Niemcem, który osobiście, w latach młodości, doświadczył zła, które niesie ze sobą totalitarny reżim – jako kilkunastoletni chłopiec został wcielony do jednej ze zbrojnych formacji Trzeciej Rzeszy. Podczas swojego pobytu w Polsce Benedykt XVI odwiedzi niemiecki obóz koncentracyjny Auschwitz-Birkenau – miejsce niewyobrażalnych cierpień i zagłady milionów ludzi, w tym wielu Żydów. Sądzę, że wizyta Ojca Świętego w tym miejscu będzie niezmiernie znacząca dla relacji między katolikami a Żydami. To dalszy ciąg dialogu i pojednania, rozpoczętego przez Jego poprzednika. Będzie to również hołd dla ofiar totalitarnego systemu stworzonego przez Niemców, w szczególności dla ofiar holokaustu. Będzie wreszcie również – w innym wymiarze – hołdem dla Jana Pawła II, pielgrzymką do Jego Ojczyzny, do kraju szczególnie surowo doświadczonego przez historię.
Mam nadzieję, że – tak, jak podczas podróży Papieża-Polaka do wolnej już Polski – na czas pielgrzymki umilkną polityczne waśnie, gwałtowne spory, których jesteśmy tak często świadkami. Jestem realistą – wiem, że gdy tylko umilkną echa papieskiej wizyty, te spory powrócą. Mam nadzieję jednak, że przy okazji wizyty Benedykta XVI wszyscy Polacy, a politycy w szczególności, przypomną sobie słowa Jana Pawła II: „Demokracja bez wartości łatwo przemienia się w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm”. Jedną z tych wartości jest prawda – prawda, o którą zbyt trudno w naszym życiu publicznym.
Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.