przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| |
A | A | A
TVP: Panie Prezydencie, bardzo dziękujemy za to spotkanie, tym bardziej, że odbywa się ono właśnie w tej Sali, gdzie rozmawiał Pan dziś z Ojcem Świętem Benedyktem XVI.

Prezydent RP: Proszę bardzo.

Panie Prezydencie, co usłyszał Papież Benedykt XVI od Prezydenta Polski?

Przede wszystkim rozmowa dotyczyła kwestii katolicyzmu, wiary w Polsce i Ojciec Święty usłyszał ode mnie, to, co ja naprawdę sądzę, to znaczy, że z jednej strony religijność Polaków ma się dobrze, oczywiście może kościoły w latach 80- tych były nieco pełniejsze, ale jeżeli nawet nastąpiła pewna zmiana po odzyskaniu niepodległości, to ona była niewielka i później już wszystko się utrzymuje bez przerwy na tym samym poziomie. Inaczej mówiąc, od strony praktyk religijnych, od strony wspólnoty wiernych – Kościół jest w dalszym ciągu w Polsce wielką potęgą, chociaż jak każda instytucja, która poza swoją postacią nadprzyrodzoną ma także postać niejako z tego świata i funkcjonuje w historii, Kościół ma swoje problemy.

Czy to spotkanie Panie Prezydencie różniło się od pierwszego Pana spotkania z Benedyktem XVI zaraz po tym, jak został Pan Prezydentem Rzeczypospolitej? Czy towarzyszyły Panu Prezydentowi podobne emocje?

Zawsze, jak się już kogoś spotyka po raz trzeci, to emocje są mniejsze. Poza tym ja dzisiaj w dalszym ciągu nie pełnię długo swojego urzędu, bo 5 miesięcy zaledwie, ale 5 miesięcy w stosunku do miesiąca to już jest dużo.

Panie Prezydencie, na co dzień musi pan sobie radzić z emocjami, ale jak zareagowała Pańska wnuczka? Czy Papież ją onieśmielił?

Wnuczka ma trzy lata i na razie jeszcze jest w tej fazie, w której oczywiście trudno porównywać jakiegokolwiek prezydenta na tym świecie z Ojcem Świętym. Ja owszem, jestem Prezydentem, ale przede wszystkim daję tik-taki. Natomiast dla moich najbliższych, tych już dorosłych, to oczywiście było wielkie przeżycie.

Czy Ojciec Święty wyrażał jakieś oczekiwania w stosunku do Polski?

Myślę, że wyrażał oczekiwanie oczywiste, że Polska, działając w ramach Unii Europejskiej, będąc w tych ramach, będzie starała się bronić pewnych elementarnych wartości, co zresztą Polska czyni. I obiecałem to – oczywiście to zawsze wynika..., przede wszystkim zależy od wyniku elekcji – ale te władze Rzeczypospolitej, które dziś funkcjonują, na pewno będą to czynić.

Dziękujemy za rozmowę.

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.