przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| |
A | A | A
Globalizacja jest wyzwaniem

Wywiad z Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej Lechem Kaczyńskim

Na Forum w Davos debata dotyczyć będzie poszukiwania nowych inspiracji w formowaniu porządku globalnego w świecie. Co do tej debaty chciałaby wnieść Polska?

Globalizacja jest wyzwaniem XXI wieku. Globalizacja i postęp techniczny stwarzają większe możliwości rozwoju kontaktów międzyludzkich, wzajemnej nauki i wymiany doświadczeń. Jednocześnie globalizacja powiększa nierówności wewnątrz państw i między państwami, zagraża lokalnym zwyczajom i kulturze, potęguje różnice między bogatymi i biednymi, a przez to wiele osób spycha na margines. Nie można ignorować zjawiska, w którym poszerzający się obszar biedy zagraża bezpieczeństwu nas wszystkich. Obowiązek rzetelnej analizy i diagnozy tych procesów spoczywa na organizacjach międzynarodowych. Polska będzie propagować ideę globalnej solidarności w zwalczaniu pogłębiających się nierówności i wykluczenia w dostępie do zdobyczy cywilizacyjnych, w zwalczaniu obszarów biedy i niestabilności – które z jednej strony budzą moralny sprzeciw, a z drugiej zwiększają zagrożenie dla pokoju i bezpieczeństwa w ujęciu lokalnym, regionalnym i światowym. Mam nadzieję, że tegoroczne Forum Ekonomiczne w Davos stanie się miejscem odpowiedzialnej dyskusji na temat konsekwencji, jakie niesie ze sobą brak owej globalnej solidarności w rozwiązaniu negatywnych konsekwencji globalizacji.

Czy polskie doświadczenia z transformacji mogą być wykorzystane w krajach, które dopiero wkraczają na ścieżkę reform?

Proces transformacji, czyli przejścia do systemu opartego na demokracji i wolnym rynku oznaczał dla Polaków wiele wyrzeczeń i wiele wyzwań. Polska ma bogate doświadczenia w budowaniu obywatelskiego społeczeństwa, w kształtowaniu mechanizmów demokratycznych. Dla krajów, które aspirują do członkostwa w strukturach unijnych, ważne mogą być nasze doświadczenia związane z osiągnięciem członkostwa w Unii Europejskiej i Sojuszu Północnoatlantyckim.

Jakie stanowisko zamierza zająć Polska w sprawie przyszłości UE? Co dalej z konstytucją?

Unii składającej się z 27 lub więcej państw potrzebne są nowe mechanizmy instytucjonalne. Idea solidarności i lojalności europejskiej powinna znaleźć więc swoje odzwierciedlenie w umiejętnym budowaniu właściwych relacji pomiędzy państwami członkowskimi. Konieczne jest znalezienie odpowiedzi na pytanie, czym jest Unia, a tym samym wypracowanie podstawowego aktu normatywnego, który porządkowałby jej strukturę. Doceniamy podjęty w ostatnich latach wysiłek, którego owocem był Traktat Ustanawiający Konstytucję dla Europy. Krytyka i pogłębiający się kryzys zaufania obywateli wobec tego projektu spowodował odrzucenie Traktatu w referendach we Francji i Holandii. Kryzys ten był nieuchronny – zjednoczona Europa najwyraźniej istniała bardziej jako projekt elit politycznych, zabrakło aktywnego udziału społeczeństw. Szanujemy decyzje tych krajów unijnych, które ratyfikowały już Traktat Konstytucyjny w jego obecnym kształcie. Po referendach we Francji i w Holandii mamy jednak do czynienia ze swoistym patem. Nie wolno nam, wszystkim członkom wspólnoty, tego faktu ignorować. Trzeba wyciągnąć z tego wnioski. Musimy uczynić wszystko, by państwa i ich obywatele mogły naprawdę identyfikować się z Unią. Europa zdecydowanie potrzebuje aktu, który porządkowałby strukturę i działanie UE. Zapewne niejeden z zapisów obecnego projektu Traktatu można by zachować, ale potrzebna jest nowa formuła, która zyska sobie autentyczne zrozumienie i poparcie wśród obywateli państw unijnych. Jestem zwolennikiem przejrzystego, skróconego traktatu bazowego, dla którego opracowania podstawą mogłyby być pewne zapisy Traktatu Konstytucyjnego. Polska przedstawi szczegółowe propozycje w sprawie Traktatu Konstytucyjnego przy okazji prac nad raportem przewodnictwa niemieckiego. Mamy nadzieję, że stanie się to pod koniec pierwszej połowy prezydencji Niemiec. Z zainteresowaniem odnosimy się też do inicjatywy przyjęcia politycznej deklaracji w 50. rocznicę podpisania Traktatów Rzymskich. Jestem przekonany, że deklaracja ta mogłaby stanowić ważny krok w budowaniu szerokiego porozumienia dotyczącego przyszłości procesu integracji europejskiej

W jakich dziedzinach gospodarki chcielibyśmy widzieć nowe inwestycje zagraniczne?

Muszę podkreślić, że 2006 rok był bardzo udany pod względem napływu bezpośrednich inwestycji zagranicznych do Polski. Ich wartość – ponad 10 mld dolarów – jest imponująca. W najbliższych latach liczymy na jeszcze większy napływ kapitału zagranicznego, również pochodzącego z wielu odległych geograficznie państw. W najnowszej kampanii promującej polską gospodarkę w światowych mediach Polska jest przedstawiana jako nowoczesny partner gospodarczy. Posiadamy dobrze wykształconych pracowników, co stanowi dla Polski przewagę konkurencyjną wobec wielu państw rozwiniętych. Zależy nam, aby nowe inwestycje zagraniczne płynęły do takich sektorów, jak elektronika, informatyka, farmaceutyki, biotechnologia, nanotechnologia. Chciałbym, aby z takich wysokotechnologicznych inwestycji wynikły tzw. efekty przenikania (spillovers), prowadzące do pozytywnych efektów w firmach krajowych – wymuszając dostosowanie technologiczne, tworzenie nowych małych firm krajowych, kooperację przemysłową, działalność naukowo-badawczą itd. To przenikanie powinno spowodować tworzenie w Polsce regionalnych centrów wysokich technologii, co z kolei przyspieszyłoby ewolucję polskiej gospodarki w kierunku gospodarki opartej na wiedzy. Oprócz przyciągania inwestycji typowo produkcyjnych, w tym w dziedzinach najnowszych technologii, zależy nam również na inwestowaniu w centra usług i centra badawczo-rozwojowe. Te tzw. funkcje pomocnicze (Business Process Offshoring) dużych przedsiębiorstw, takich jak księgowość, zarządzanie zasobami ludzkimi, badania i rozwój itp. ze względu na koszty pracy jak też bliskość geograficzną do państw starej Unii Europejskiej tworzą realną szansę na zwiększenie bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Polsce.

Dziękuję bardzo za rozmowę.

Rozmawiał Adam Cymer

(Wywiad ukazał się w języku angielskim)

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.