przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| |
A | A | A

Próba wzmocnienia współpracy pomiędzy Europą Środkową, Południowym Kaukazem i Azją Środkową

- Jakie znaczenie wiąże Polska – organizator Szczytu energetycznego – ze zbliżającym się forum, przewidzianym na maj? Jakie kwestie będą omawiane na tym Szczycie?

Krakowskie spotkanie prezydentów jest próbą zacieśnienia współpracy państw regionu Europy Środkowej, Kaukazu Południowego oraz Azji Środkowej, które leżą na trasie Euroazjatyckiego korytarza transportowego. Azerbejdżan, posiadający surowce energetyczne i leżący na tej trasie jest kluczowym partnerem potencjalnej współpracy. Jednocześnie nie chciałbym traktować spotkania w Krakowie jako inicjatywy jednorazowej. Wolałbym raczej, aby był to początek szerszej i bardziej intensywnej regionalnej współpracy, która obejmie większe grono partnerów, w tym Unii Europejskiej i USA. Mogę już ujawnić, że kolejne spotkanie planowane jest jesienią w Wilnie.

- Z jaką inicjatywą może wyjść Polska w czasie Szczytu? Jakie znaczenie wiąże Polska z surowcami energetycznymi w regionie Morza Kaspijskiego i ich transportem do krajów europejskich?

Tematem przewodnim spotkania w Krakowie jest współpraca energetyczna, jednak omówimy też wiele innych tematów nie związanych z energetyką, jak choćby transport, współpraca inwestycyjna czy infrastrukturalna. Dla Polski niezmiernie ważnym jednak pozostaje projekt uwzględniony w ramach szczytu i czekający na realizację już od wielu lat - rurociąg Odessa-Brody-Płock, będący inwestycją w której biorą udział wszystkie kraje, może poza Litwą. Ten projekt ściśle wiąże się z zasobami zgromadzonymi w regionie Morza Kaspijskiego: tak w Azerbejdżanie, jak i Kazachstanie. Tymi zasobami Polska jest zainteresowana zarówno jeśli chodzi o eksport, lecz także, jeśli to możliwe, wydobycie. Myślę, że rynek polski, zwłaszcza rynek Unii Europejskiej jest dla azerbejdżańskich i kazachstańskich surowców obiecującym rynkiem.

- Jak ocenia Pan efekty swej oficjalnej wizyty w Azerbejdżanie? Jaka jest pańska ocena obecnego stanu i przyszłości współpracy dwustronnej między Polską i Azerbejdżanem w dziedzinie polityki, gospodarki i innych obszarach? Jak to się ma do istniejącego potencjału?

Wizytę w Azerbejdżanie uważam za bardzo udaną. Szczególnie zadowolony jestem z rozmów i wzajemnego zrozumienia z Prezydentem Ilhamem Alijewem. Wizyta udowodniła, że nasze stosunki są na wysokim poziomie i rozwijają się znakomicie. Świadczy o tym intensywny kalendarz wizyt na najwyższym szczeblu. Poza mną, ostatnio Baku odwiedzili m.in. Minister Gospodarki RP Piotr Woźniak, Marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, Minister SZ Anna Fotyga. Pozytywnie też oceniam perspektywy współpracy gospodarczej. Chociaż nasza wymiana handlowa nie jest obecnie zbyt wysoka, jednak w ostatnim czasie rośnie dynamicznie. Mam nadzieję, że ten wzrost utrzyma się w najbliższych latach. Azerbejdżan odgrywa też ważną rolę w regionie Kaukazu Południowego. My chcielibyśmy, aby kraj z takim potencjałem jeszcze bliżej współpracował z Unią Europejską i NATO, żeby współpraca ta umacniała demokrację i gospodarkę rynkową.

- W czasie wizyty podkreślał Pan możliwości bliższej współpracy pomiędzy oboma krajami w zakresie sektora energii. Czy Polska jest zainteresowana kupowaniem azerbejdżańskich surowców energetycznych? Jakie sektory gospodarki Azerbejdżanu są interesujące dla polskich inwestorów?

Azerbejdżan jest dla Polski kluczowym partnerem w dziedzinie energetyki. Jak już wcześniej wspominałem, ze względu na swoje położenie odgrywa on ogromną rolę w budowie korytarza tranzytowego dla surowców energetycznych z Azji Środkowej przez Kaukaz Południowy do Europy. Wydaje mi się, że intensywna współpraca energetyczna pomiędzy naszymi krajami może przynieść obopólne korzyści. Polskie firmy są zainteresowane dostępem do złóż, natomiast producenci azerbejdżańscy chcieliby wejść na rynek środkowoeuropejski, w tym Polski. Kilka polskich firm już wykazało zainteresowanie rozwijaniem współpracy w tej dziedzinie. Mogę tu wspomnieć chociażby o Orlenie czy PGNiG. Realizacja wielkich projektów infrastrukturalnych wymaga jednak intensywnej współpracy międzynarodowej. Azerbejdżan udowodnił, że jest w tej dziedzinie poważnym i wiarygodnym partnerem. Polscy inwestorzy z zainteresowaniem patrzą na dynamicznie rozwijającą się gospodarkę Azerbejdżanu i to nie tylko w sektorze energetycznym. Boom w budownictwie spowodował znaczące zainteresowanie polskich firm właśnie tą branżą. Możliwości współpracy widzę również w sektorze spożywczym i farmaceutycznym.

- Jaką pomoc mogłaby Polska zaoferować Azerbejdżanowi w zakresie rozszerzenia stosunków z Unią Europejską i NATO?

Polska jako członek UE i NATO, aktywnie wspiera rozwój stosunków Azerbejdżanu z tymi wspólnotami. Uważam, że bliska współpraca ze strukturami euroatlantyckimi i europejskimi będzie dla Azerbejdżanu niezwykle owocna. Azerbejdżan objęty jest od trzech lat Europejską Polityką Sąsiedztwa, w ramach której został podpisany Plan Działań będący obecnie w fazie realizacji. Polska niezmiennie wyraża gotowość pomocy Azerbejdżanowi w realizacji wybranych zapisów Planu Działania, co zadeklarowaliśmy w Memorandum o współpracy w zakresie integracji europejskiej między MSZ Polski a Azerbejdżanu, podpisanym podczas niedawnej wizyty Minister Fotygi w Baku. Wydaje mi się, że Polskie doświadczenia z czasów przedakcesyjnych mogą być dla Azerbejdżanu niezwykle przydatne. Jeśli chodzi o NATO, to opowiadamy się za rozwojem współpracy w ramach programu Partnerstwo dla Pokoju. Ma ona ważne znaczenie zarówno dla reform armii azerbejdżańskiej, jak również dla umacniania stabilności i pokoju w regionie Kaukazu Południowego. NATO jest przecież zaangażowane w krajach nieodległych od Azerbejdżanu, więc współpraca z NATO ma istotne znaczenie dla Baku, ale również dla członków NATO.

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.