Prezydent RP w Yad Vashem
12 września 2006 r. przebywający z wizytą w Państwie Izrael Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński odwiedził Yad Vashem - Instytut Pamięci Męczenników i Bohaterów Holokaustu z siedzibą w Jerozolimie.
Prezydent był obecny przy podpisaniu porozumienia o współpracy między Yad Vashem a polskim Instytutem Pamięci Narodowej, które przewiduje m.in. wzajemną wymianę archiwów, wyników badań i wizyty naukowców.
Prezydent Kaczyński dokonał wpisu do Księgi Honorowej Yad Vashem. Napisał: „To, co stało się w Europie w tym czasie, winno stanowić ostrzeżenie i lekcję na przyszłość dla całego cywilizowanego świata. Wiemy już, że wszelkie zbrodnie są do pomyślenia i w związku z tym musimy zrobić wszystko, aby do nich nie dopuścić”.
Lech Kaczyński spotkał się również z izraelską młodzieżą. Podczas spotkania zapewnił, że wizyta w Yad Vashem była dla niego ważnym przeżyciem. Jak powiedział, ma nadzieję, że wizyty młodzieży z Izraela w Polsce będą w większym stopniu uwzględniały zwiedzanie miejsc związanych z kulturą i dziejami polskich Żydów.
Po spotkaniu Prezydent Rzeczypospolitej złożył oświadczenie:
„Rzeczywiście chciałem się spotkać z młodymi ludźmi z Izraela. Ten mój zamiar wziął się z dwóch przesłanek. Po pierwsze, z mojej pierwszej wizyty tutaj przed ponad dwoma laty, istotnie byłem wówczas prezydentem Warszawy. I drugą przesłanką były coraz większe Marsze Żywych, czyli wizyty młodzieży izraelskiej oraz młodzieży żydowskiej z innych krajów, niż Izrael, przede wszystkim w miejscach zagłady, w Auschwitz-Birkenau, w Treblince, Sobiborze, na Majdanku i kilku innych jeszcze miejscach Polski. Ja oczywiście rozumiem przesłanki, dla których młodzież izraelska przyjeżdża do Polski, do tych miejsc i myślę, że te wizyty będą kontynuowane. W polskim rządzie istnieje specjalna komórka do spraw tych wizyt, ale naszym celem, celem władz Polski jest to, aby treść tych wizyt była bogatsza. Istotnie zbrodnia Holokaustu dokonała się na terenach Polski – to rzecz oczywista i jeszcze do tego wrócę – ale też Polska była miejscem, w którym mieszkało najwięcej Żydów w Europie jeszcze w wieku dwudziestym, nie mówiąc o wiekach wcześniejszych. Co najmniej od dwunastego wieku znane są dokumenty dotyczące ludności żydowskiej w naszym kraju. Zdecydowana większość Żydów w wieku osiemnastym żyła na terenie ówczesnego państwa polskiego. To oczywiście nie oznacza dokładnie dzisiejszej Polski, bo zwłaszcza cała dzisiejsza Białoruś i większość dzisiejszej Ukrainy, a także Litwa i kawałek Łotwy należały wtedy do Rzeczypospolitej, ale powtarzam, było to niewątpliwie państwo polskie i w Polsce właśnie Żydzi stworzyli wielką kulturę, mieli okres swojego odrodzenia, później oświecenia. W Polsce powstały bardzo istotne ruchy religijne w ramach wyznania mojżeszowego, w Polsce powstały także takie grupy żydowskie, które od tego wyznania odeszły. Inaczej można powiedzieć, że w naszym kraju, w Polsce, rozwijała się żydowska kultura, żydowska religia, że toczyło się w olbrzymim stopniu żydowskie życie. Żydzi polscy mieli swój język, jidysz, w którym powstała bardzo interesująca kultura, powstała ona również w języku hebrajskim, a także polskim. I chciałbym, żeby młodzi przedstawiciele żydowskiego narodu – wszystko jedno, czy mieszkają w Izraelu, czy gdzie indziej – mogli się z tym zapoznać. Chciałbym też, żeby mogli się zapoznać z udziałem Żydów bezpośrednio już w naszej historii, w licznych powstaniach narodowych, wojnie 1939 roku, partyzantce, dwóch, a właściwie wielu bohaterskich powstaniach w polskich gettach, a w szczególności w getcie warszawskim, żeby wiedzieli rzecz elementarną, iż Holokaust został dokonany w czasie, gdy Polska była pod wyjątkowo brutalną, można powiedzieć bestialską okupacją. Była to okupacja niemiecka i to Niemcy – dzisiaj częściej się mówi niemieccy naziści, ale niestety mieli oni poparcie społeczeństwa niemieckiego, w każdym razie do pewnego stopnia – dokonali tej zbrodni. Wśród Sprawiedliwych wśród Narodów Świata największą część stanowią Polacy. A pamiętajcie, że w Polsce za próbę pomocy Żydowi – nawet nie uratowania, tylko pomocy, na przykład danie jeść Żydowi – groziła śmierć nie tylko tego człowieka, ale także i całej jego rodziny.
To, co mówię, to nie oznacza, że sobie nie zdaję sprawy, iż były w historii momenty trudne. Zaraza antysemityzmu, która zaczęła się rozwijać w Europie lat dwudziestych, ale szczególnie trzydziestych, nie ominęła też kraju, w którym 10 procent ludności to byli Żydzi, ale czym innym był antysemityzm, a czym innym były wezwania do tego, żeby Żydzi przyjeżdżali właśnie tutaj i tu stworzyli swoje państwo. Czym innym była nawet próba limitowania udziału młodzieży żydowskiej na uniwersytetach, a trzeba powiedzieć, że było ich bardzo dużo w stosunku do ogólnej liczby Żydów w Polsce. Krótko mówiąc, czym innym są rzeczy, których absolutnie nie można bronić ani akceptować, a czym innym plan, i to plan zrealizowany, wymordowania całego narodu żydowskiego. Zrealizowany, chociaż na szczęście nie do końca. Nie do końca, bo inaczej nie spotkalibyśmy się dzisiaj na tym spotkaniu. Ten plan, o którym mówiłem, został przygotowany i zrealizowany mniej więcej od roku 1941-1942 przez niemieckich faszystów.
To tyle, chociaż oczywiście mówię to w olbrzymim skrócie, ponieważ mógłbym mówić także o udziale Żydów i Polaków żydowskiego pochodzenia w polskiej kulturze, w polskiej nauce, bo był on tak duży, jak w niewielu krajach na świecie, szczególnie w wieku dziewiętnastym i dwudziestym”.
Prezydent RP złożył wiązanki kwiatów na grobie premiera Izraela Icchaka Rabina, oraz pod pomnikiem Żołnierzy Żydowskich Walczących w Jednostkach Wojska Polskiego w II Wojnie Światowej.