pat-Warning: Template 'sign_iframe' does not exist.
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej / Archiwum / Archiwum aktualności / Rok 2008 / Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski dla kapelana Żołnierzy Wyklętych
| |
A | A | A
Sobota, 14 czerwca 2008

Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski dla kapelana Żołnierzy Wyklętych


Prezydent RP Lech Kaczyński nadał za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej, pośmiertnie Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski kapelanowi Żołnierzy Wyklętych ks. Władysławowi Gurgaczowi. Order przekazał rodzinie doradca Prezydenta RP Jacek Sasin podczas uroczystości religijno-patriotycznej w kościele OO. Jezuitów w Nowym Sączu. Odczytany został również list Prezydenta RP do uczestników i organizatorów uroczystości.

Przekazujemy treść listu:

"Serdecznie pozdrawiam wszystkich zgromadzonych w kościele Jezuitów w Nowym Sączu na uroczystości związanej z odznaczeniem ojca Władysława Gurgacza pośmiertnie Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

Ten młody jezuita na drogę kapłańskiego powołania wstępował w okresie okupacji niemieckiej. Ciemności tego dramatycznego czasu naszej historii rozświetlał żarliwą wiarą i gotowością do ofiarnego służenia bliźnim. Kiedy zaś koniec II wojny światowej nie przyniósł Polsce prawdziwej wolności, lecz nowe, sowieckie zniewolenie, ojciec Gurgacz podjął bodaj najważniejszą w swoim życiu decyzję, która zadecydowała o jego dalszym losie: przystąpił jako kapelan do antykomunistycznego powstania.

Misyjny nakaz Chrystusa, aby iść aż na krańce świata i tam głosić Ewangelię wszelkiemu stworzeniu, odczytał on jako wezwanie do dzielenia losu partyzantów i niesienia im duchowej opieki. W 1948 i 1949 roku w małopolskich i podkarpackich lasach ksiądz Gurgacz odnalazł swoje krańce świata. Właśnie tam bowiem walczyli i bohatersko ginęli najwierniejsi z wiernych, ostatni niezłomni obrońcy Rzeczypospolitej.

Ojciec Gurgacz wiedział, że przystępując do Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowej, zamyka przed sobą wszelkie możliwości powrotu do normalnego życia. W imię miłości Boga i ojczyzny wybrał los ludzi wyklętych przez komunistyczną propagandę i wyjętych spod prawa, nieustannie tropionych przez aparat bezpieczeństwa, zaciekle zwalczanych, a w razie aresztowania okrutnie torturowanych i skazywanych na śmierć. I nie zawahał się pójść tą drogą aż do samego końca.

W ręce prześladowców oddał się dobrowolnie, chcąc w więzieniu dodawać otuchy pojmanym współtowarzyszom. Wkrótce prasę całego kraju obiegły jego spreparowane przez oprawców zdjęcia, na których oprócz stuły, modlitewnika i komunikantów jako atrybuty kapłana umieszczono także broń i plik obcych walut. W śledztwie ojciec Gurgacz nie uległ żadnym groźbom ani namowom, do końca zachowując godną postawę, a podczas pokazowego procesu odważnie oskarżał komunistyczne władze o zbrodnie. Odmówiwszy ubiegania się o ułaskawienie przez prezydenta Bieruta, został zamordowany strzałem w tył głowy w cieszącym się złowrogą sławą więzieniu przy ulicy Montelupich w Krakowie.

Poczytuję sobie za zaszczyt, iż jako Prezydent Rzeczypospolitej, mogę uhonorować ojca Władysława Gurgacza pośmiertnie Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Niech to odznaczenie stanie się znakiem hołdu, jaki w imieniu całego narodu składam temu wspaniałemu kapłanowi i jednemu z najlepszych synów Polski. Cześć jego pamięci!"

ks. Władysław Gurgacz, jezuita, kapelan „żołnierzy wyklętych”, święcenia kapłańskie przyjął w lipcu 1942 r. Tuż przed wybuchem Powstania Warszawskiego wyjechał do Gorlic gdzie został kapelanem Szpitala ss. Służebniczek. Wiosną 1948 r. udał się z posługą kapłańską do pozostających w konspiracji oddziałów Żołnierzy Wyklętych. Był zagrożony przez UB w Gorlicach z powodu patriotycznych kazań. W czerwcu 1948 r. otrzymał z Kurii Prymasowskiej jurysdykcję na kraj jako kapelan partyzantów. Został kapelanem oddziału podporządkowanego Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowej, operującego w Beskidzie Sądeckim. Gdy dwóch żołnierzy z oddziału zostało ujętych, ks. Gurgacz, aby dodać im otuchy samemu oddał się w ręce UB. W pokazowym procesie został skazany na karę śmierci. Odmówił proszenia o łaskę. Został zabity 13 września 1949 r. na terenie Więzienia Montelupich i potajemnie pogrzebany na Cmentarzu Rakowickim. Ks. Władysław Gurgacz jest nazywany Popiełuszką czasów stalinowskich.

Poleć znajomemu
pn wt śr czw pt so nd
01 02 03 04 05 06 07
08 09 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31