przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Czwartek, 7 stycznia 2016

Minister Krzysztof Szczerski o szczegółach wizyty prezydenta w Brukseli

Wywiad z Sekretarzem Stanu w KPRP Krzysztofem Szczerskim ukazał się 7 stycznia 2016 roku w serwisie www.wPolityce.pl.

 

W Polityce.pl: 18 stycznia Prezydent Andrzej Duda jedzie z oficjalną wizytą do Brukseli. Podróż trafia w czas napiętych relacji Unii Europejskiej i Polski. Czy ten kontekst jest ważny dla wizyty prezydenta?

 

Minister Krzysztof Szczerski: Wizyta Pana Prezydenta w Brukseli była planowana z dużym wyprzedzeniem. To jest wizyta głowy państwa. Ta podróż nie jest wywołana przez medialną histerię, jaka się tworzy w Polsce. Warto mieć świadomość, że poziom tej histerii w Brukseli jest znacznie niższy niż wynikałoby to z relacji polskich mediów. Widać również, że w oficjalnych komunikatach instytucje europejskie zdają się tonować przekaz i wycofywać z pewnych słów. Być może w Brukseli ktoś się przestraszył odbioru w Polsce. Zobacz także: W styczniu spotkanie prezydenta z szefem Rady Europejskiej i szefem NATO

 

To, co dzieje się wokół Polski, może mieć swoje skutki dla wizyty prezydenta w Brukseli?

 

Prezydent Andrzej Duda jest głową państwa członkowskiego UE. Unia Europejska czy Rada Europy to nie są organizacje stojące ponad państwem polskim. Polska jest członkiem obu tych organizacji. Mówimy o wizycie głowy państwa członkowskiego UE i NATO w Brukseli. Wizycie bardzo ważnej, która ma własną agendę i logikę.

 

Co będzie się działo w czasie tej wizyty? Jakie rozmowy będzie prowadził pan prezydent?

 

Rozmowa z Przewodniczącym RE Donaldem Tuskiem będzie dotyczyła spraw, które są dziś w centrum prac Unii Europejskiej, której Polska jest członkiem. Rozmowa będzie dotyczyła polityki energetycznej, w tym Gazociągu Nord Stream 2, polityki imigracyjnej, kryzysu strefy Schengen, czy prac Wielkiej Brytanii nad reformą Unii. Mamy duże tematy, które są przedmiotem prac UE. Polska jest krajem członkowskim Unii, Prezydent Duda będzie rozmawiał o najważniejszych dla Unii sprawach. Kontekst tego, jak próbuje się przedstawiać relacje Polski i UE w naszym kraju, nie ma nic do rzeczy. Ten kontekst nie był brany pod uwagę przy planowaniu tej wizyty.

 

Prezydent Andrzej Duda będzie rozmawiał również z przedstawicielami NATO?

 

Wizyta zakłada również spotkania w NATO. Tu bieżąca sytuacja polityczna ma większe znaczenie, ponieważ wchodzimy w ostatnią fazę rozmów na temat kształtu decyzji, jakie będą podejmowane w czasie szczytu Paktu w Warszawie. Pan prezydent, jak zapowiadał, pierwszą połowę roku zamierza poświęcić na budowanie konsensusu wokół decyzji, jakie mają zapaść na szczycie NATO w Warszawie. Tę pracę prezydent rozpoczyna od centrum, czyli Kwatery głównej Sojuszu. Prezydent Andrzej Duda będzie rozmawiał z sekretarzem generalnym NATO, będzie prowadził również rozmowy z wojskowymi. Odwiedzi dowództwo sił NATO-wskich w Mons, będzie rozmawiał z głównodowodzącym siłami NATO w Europie, a także z oficerami, sztabowcami, w tym polskimi żołnierzami. Tematem rozmów będą decyzje, jakie mają szanse zapaść na szczycie NATO w Warszawie.

 

Polacy są poddawani presji medialnej. Niedługo mogą uznać, że Polska staje się izolowanym w Europie krajem, z którym nikt nie chce rozmawiać. Jak traktowany jest Prezydent Andrzej Duda? Czy uchodzi za przywódcę z kraju, w którym dochodzi do zamachu na demokrację?

 

Mogę zapewnić, że liczba kontaktów zagranicznych oraz próśb o spotkanie i rozmowy z Pałacem Prezydenckim w 2016 roku jest tak duża, że z trudem planujemy kalendarz spotkań. Jest bardzo dużo próśb o spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą. Partnerzy zagraniczni chcą się spotykać i rozmawiać. Poziom zainteresowania rozmowami z Polską jest bardzo wysoki.

 

To o czymś świadczy?
 

To wynika z faktu, że Polska w tym roku ma do wykonania bardzo ważne zadanie w skali światowej. Mowa o skutecznym i wiążącym przeprowadzeniu szczytu NATO w Warszawie. Ten szczyt powinien się zakończyć sukcesem. Jeśli jednak ktoś chce działać wbrew, przeszkadzać, może podtrzymywać złą atmosferę, przekonując, że Polska jest krajem tracącym na znaczeniu, tracącym prestiż. To nie ma nic wspólnego z prawdą. Szkodzi zaś wewnętrznie, psuje ład w Polsce w momencie kluczowym. Najbliższe miesiące to czas kluczowy dla przebiegu szczytu NATO w Warszawie. Trzeba mieć świadomość, kto będzie beneficjentem fiaska szczytu Paktu w Polsce. Nie ma żadnej izolacji Polski, nie ma osłabienia kontaktów. Widać jednak działanie szkodzące Polsce. Polska ma wyjątkowo ważne zadania do wykonania.

 

Rozmawiał Stanisław Żaryn

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.