przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Czwartek, 2 marca 2017

Ostatnie pożegnanie Stanisława Świerczewskiego

  |   Ostatnie pożegnanie Stanisława Świerczewskiego. List od prezydenta odczytał minister Wojciech Kolarski. Ostatnie pożegnanie Stanisława Świerczewskiego Ostatnie pożegnanie Stanisława Świerczewskiego Ostatnie pożegnanie Stanisława Świerczewskiego Ostatnie pożegnanie Stanisława Świerczewskiego Ostatnie pożegnanie Stanisława Świerczewskiego Ostatnie pożegnanie Stanisława Świerczewskiego Ostatnie pożegnanie Stanisława Świerczewskiego Ostatnie pożegnanie Stanisława Świerczewskiego

W czwartek na Cmentarzu Wojskowym w Warszawie pożegnano Stanisława Świerczewskiego, Kawalera Krzyża Komandorskiego Orderu Odrodzenia Polski, Wiceprezesa Polskiego Towarzystwa Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. W uroczystości pogrzebowej uczestniczył Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Wojciech Kolarski, który odczytał list Prezydenta RP Andrzeja Dudy. Zobacz także: List Prezydenta RP na uroczystościach pogrzebowych Stanisława Świerczewskiego

 

Stanisław Świerczewski wraz ze swym ojcem Władysławem podczas II wojny światowej przyszli z pomocą żydowskiemu przyjacielowi uciec z płońskiego getta. W 2004 roku Instytut Jad Waszem uznał Stanisława i Władysława Świerczewskich za Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. W 2012 roku Stanisławowi został ponadto nadany tytuł Honorowego Obywatela Izraela.

 

Stanisław Świerczewski był emerytowanym pułkownikiem Wojska Polskiego. Przez wiele lat pełnił funkcję Wiceprezesa Polskiego Towarzystwa Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. Zobacz także: List Prezydenta RP do Uczestników uroczystości wręczenia odznaczeń państwowych Polakom ratującym Żydów podczas II wojny światowej Ordery Odrodzenia Polski dla Polaków ratujących Żydów w czasie II WŚ PL/ENG/HEB

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.