przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Wtorek, 4 lipca 2017

Szef BBN: Język transakcji nie przeszkadza w relacjach Polski z USA

Prezydent Andrzej Duda podkreślił, że język transakcji nie tylko nie przeszkadza w relacjach polsko-amerykańskich, może wręcz wspomóc zacieśnienie dalszych więzów; nasze interesy to bezpieczeństwo i kwestie energetyczne, w których mamy coś do zaoferowania - powiedział szef BBN Paweł Soloch.

 

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch był we wtorek pytany w TVP1 o zbliżającą się wizytę Donalda Trumpa w Polsce.

 

- Wszyscy podkreślają, że spodziewane jest przyjazne, jeśli nie entuzjastyczne przyjęcie, co dla Amerykanów, dla prezydenta Trumpa jest niezwykle istotne, zwłaszcza że należy się spodziewać, że im dalej na Zachód, to przyjęcie będzie mniej spontaniczne - powiedział Soloch.

 

Prowadzący zauważył, że o prezydencie Trumpie mówi się, że lubi prowadzić rozmowy "w transakcyjny sposób".

 

- Nasz prezydent Andrzej Duda podkreślił, że taki język w relacjach polsko-amerykańskich nie tylko nie przeszkadza, ale może wspomóc zacieśnienie dalszych więzów, ponieważ nasze interesy są właśnie takie: z jednej strony przede wszystkim bezpieczeństwo wojskowe, zwłaszcza militarne, z drugiej strony - kwestie energetyczne, gdzie jesteśmy tutaj bardzo otwarci, mamy coś do zaoferowania, chociażby w postaci gazoportu w Świnoujściu, który może również przyjmować gaz ze Stanów Zjednoczonych, a tym Amerykanie są zainteresowani - powiedział minister Soloch. Szef BBN podkreślił, że gazoport w Świnoujściu jest elementem "bardzo istotnym, kluczowym" - uniezależniania się od dostaw rosyjskich. Zobacz także: Minister Szczerski: Symboliczne miejsce przemówienia prezydenta USA

 

Na uwagę prowadzącego, że zdaniem opozycji Polska niepotrzebnie wchodzi w konflikt między Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską, Paweł Soloch odpowiedział, że jest to złe ujęcie, a Polska podejmuje dialog ze Stanami Zjednoczonymi jako państwo Unii Europejskiej.

 

Pytany o to, czy w czasie spotkania prezydenta Dudy i prezydenta Trumpa zostanie poruszona kwestia zniesienia wiz do USA dla Polaków, Paweł Soloch odpowiedział, że temat "może rzeczywiście powrócić". Jego zdaniem, nie jest on jednak w tej chwili "kluczowy". - Dla nas ma on znaczenie prestiżowo-symboliczne, a dla Amerykanów może mieć znaczenie całkiem konkretne, ponieważ Polacy przyjeżdżający do Stanów Zjednoczonych tworzą wartość dodaną dla gospodarki amerykańskiej - ocenił.

 

Minister Soloch nawiązał również do kwestii gazociągu Nord Stream 2. Zaznaczył, że ta sprawa wpisuje się "w kontekst decyzji amerykańskich związanych z otwarciem eksportu gazu". Zdaniem Solocha w sporze o Nord Stream Ameryka jest już stroną, ponieważ nałożyła sankcje na firmy współpracujące z firmami rosyjskimi, w tym z Gazpromem. Według szefa BBN, w tej sprawie perspektywa amerykańska jest zbliżona do polskiej. - W tej kwestii gramy z Ameryką po jednej stronie - podkreślił.

 

Nord Stream 2 to projekt dwunitkowej magistrali gazowej z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie o mocy przesyłowej 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie. Gazociąg ma być gotowy do końca 2019 r. Po tym roku Rosja zamierza zaprzestać przesyłania gazu rurociągami biegnącymi przez terytorium Ukrainy. Polska, kraje bałtyckie i Ukraina sprzeciwiają się projektowi. Jego ewentualne opóźnienie mogłoby zmusić Rosję do podpisania kolejnego kontraktu na tranzyt z Ukrainą. Na razie jednak nie ma sygnałów, że Gazprom wstrzymuje budowę.(PAP)

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.