przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Szef BBN: Wojsko po nawałnicach wkroczyło w odpowiednim momencie

W momencie, kiedy wojsko otrzymało sygnał, zaczęło działać. Zarzuty, że zareagowało za późno są nietrafione - ocenił w TVP1 szef BBN Paweł Soloch. Według niego rząd zareagował prawidłowo i zostały uruchomione wszystkie procedury.

 

- Wojsko wkroczyło, w moim przekonaniu, w odpowiednim momencie, decyzje podejmował wojewoda. Wojewoda, który jest szefem obrony cywilnej na terenie danego województwa – podkreślił Paweł Soloch pytany w TVP 1, jak ocenia działania rządu po nawałnicach.

 

- W momencie, kiedy wojsko otrzymało sygnał, żeby wziąć udział w tej akcji, pojawiło się i zaczęło działać, więc w tym sensie zarzuty, że wojsko przyszło za późno, bo nie było zdolne do tego, żeby szybko reagować, są w moim przekonaniu nietrafione - stwierdził minister Soloch.

 

Na pytanie, czy należy ogłosić stan klęski żywiołowej, czego domaga się opozycja, szef BBN odpowiedział, że jak długo istnieją przepisy dotyczące stanu klęski żywiołowej w niepodległej Polsce, taki stan nigdy nie został ogłoszony. - Trzeba pamiętać, że ogłoszenie takiego stanu wiąże się również z ograniczeniem praw obywatelskich, zarządami komisarycznymi, pewnym przymusem również w stosunku do prywatnych posiadaczy środków - podkreślił Paweł Soloch.

 

- Można na przykład zawiesić działalność samorządu, więc to jest bardzo ryzykowne, lepiej zbudować taki system, który tak długo, jak tylko możliwe, potrafi sam się regulować. Zresztą ludzie w małych miejscowościach są na ogół bardzo dobrze zorganizowani - stwierdził minister Soloch. (PAP)

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.