przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Środa, 6 września 2017

Szef BBN: Manewry Zapad ’17 trzeba uważnie obserwować

Manewry Zapad'17 trzeba bardzo uważnie obserwować, ponieważ budzą wiele wątpliwości, m.in. jeśli chodzi o liczbę żołnierzy uczestniczących w ćwiczeniach i tego, czy w ich konsekwencji rosyjscy żołnierze nie pozostaną na Białorusi – powiedział Szef BBN Paweł Soloch.

 

Rosyjsko-białoruskie manewry Zapad'17 mają się odbyć 14-20 września. W ćwiczeniach ma wziąć udział 12,7 tys. wojskowych, w tym 3 tys. z Rosji; zaangażowanych zostanie 700 jednostek sprzętu wojskowego.

 

- Jest to co najmniej demonstracja, pokazanie Zachodowi sprawności i zdolności rosyjskiej armii. Na pewno trzeba je obserwować bardzo uważnie – powiedział Paweł Soloch podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy.

 

- Wiemy z całą pewnością, że strona rosyjska nie przekazuje prawdziwych, pełnych danych co do liczby żołnierzy uczestniczących w manewrach  - dodał Szef BBN.

 

Ponadto - mówił – ćwiczenia budzą wątpliwości. - Choćby takie, czy w konsekwencji tych ćwiczeń wojska rosyjskie pozostaną na Białorusi czy nie. Czy będzie jakaś próba oddziaływania na Ukrainę, z jakimiś aktami agresji włącznie – stwierdził Soloch, dodając, że właśnie tego obawia się strona ukraińska.

 

Szef BBN zwrócił przy tym uwagę, że to kolejne rosyjskie manewry wojskowe, które mają charakter ofensywny. - Są ćwiczone przerzuty dużych mas wojsk. W każdej chwili działania ćwiczebne mogą zamienić się w bojowe - zaznaczył.

 

- Musimy obserwować manewry oraz wszystkie działania im towarzyszące, w tym ćwiczenia w wymiarze wojny informacyjnej, tzw. zagrożeń hybrydowych - dodał minister Soloch. (PAP)

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.