przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Środa, 27 września 2017

Minister Mucha: Prezydenckie projekty o SN i KRS odwzorowaniem propozycji PiS

- Nie ulega wątpliwości, że program, z którym prezydent wygrał wybory jest w wielu elementach wspólny z programem, z którym potem Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory – stwierdził wiceszef Kancelarii Prezydenta RP Paweł Mucha w rozmowie z radiem Zet.

 

Dodał też, że działania Andrzeja Dudy pokazują, iż jest prezydentem wszystkich Polaków, że urząd prezydenta jest ponadpartyjny. - To jest zawsze osoba, która musi starać się budować kompromis polityczny, która musi nawet w razie sytuacji potrzeb reform działać w sposób rozsądny, wywarzony, umiarkowany. Taki, który jest dla przyjęcia dla większości Polaków – podkreślił Paweł Mucha w radiu Zet.

 

Na pytanie o okładkę "Sieci prawdy", na której przedstawiono prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego pytającego: „Czy prezydent jest jeszcze z nami?”, minister Mucha odpowiedział: „Prezydent jest ze wszystkimi Polakami”.

 

- Jeżeli chodzi o kwestie związane z reformą wymiaru sprawiedliwości, to prezydent bardzo wyraźnie wskazuje, że jest wspólnota celów i tutaj sięga do programu Prawa i Sprawiedliwości. Wskazuje na to, że jest podstawa do tego, żeby dokonywać także takiej refleksji, jeżeli chodzi o kwestie dotychczasowego orzecznictwa sądów - zaznaczył.

 

Według wiceszefa KPRP  „nie ulega wątpliwości”, że „program, z którym prezydent wygrał wybory jest w bardzo wielu elementach wspólny z programem, z którym potem Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory - w tym m.in. co do reformy wymiaru sprawiedliwości”. - A dzisiaj projekty prezydenckie to jest odwzorowanie także od dawien dawna zgłaszanych propozycji PiS-u - podkreślił.

 

Pytany był też o proponowane przez prezydenta zapisy projektu o SN., w tym przepis zgodnie, z którym sędziowie SN przechodziliby w stan spoczynku w wieku 65 lat. Minister Mucha powiedział, że to jest obiektywne kryterium.

 

Dopytywany, jaki jest sens tego kryterium odparł, że jest to „reforma, która prowadzi także do zmiany części stanu osobowego, ale przy zachowaniu ciągłości pracy, ciągłości funkcjonowania Sądu Najwyższego jako instytucji”. Zaznaczył, że chodzi również o „usunięcia ze składu Sądu Najwyższego tych osób, które chociażby mają kartę PZPR-owską”.

 

Pytany, czy takie osoby są w składzie Sądu Najwyższego odpowiedział, że są.

 

Na sugestię, że prokurator Stanisław Piotrowicz (PiS) był prokuratorem stanu wojennego, a może być twarzą reform sądownictwa, Paweł Mucha zaznaczył, że PiS jako klub parlamentarny podejmuje suwerenne decyzje, kogo rekomenduje na stanowisko przewodniczącego tej czy innej komisji. (PAP)

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.