przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Poniedziałek, 16 października 2017

Min. Mucha o proteście lekarzy: Ufam, że da się wypracować porozumienie

Wywiad Ministra Pawła Muchy w „Sygnałach dnia”  Programu I Polskiego Radia.

 

Katarzyna Gójska–Hejke: Państwa i naszym goście jest pan minister Paweł Mucha, minister w Kancelarii Prezydenta. Witam bardzo serdecznie.

 

Paweł Mucha: Dzień dobry, pani redaktor, dzień dobry państwu.

 

Panie ministrze, kiedy możemy się spodziewać decyzji pana prezydenta w sprawie poprawek zgłoszonych przez Prawo i Sprawiedliwość?

 

Poprawki wpłynęły do Kancelarii Prezydenta...

 

Mówimy o poprawkach, oczywiście, żeby wszyscy tutaj mieli pełną jasność, do ustawy o Sądzie Najwyższym i KRS.

 

Poprawki wpłynęły do Kancelarii Prezydenta we wtorek w godzinach popołudniowych czy też można byłoby powiedzieć wieczornych i te poprawki są dzisiaj przedmiotem analizy już od kilku dni zarówno bezpośrednio pana prezydenta, także Biura Prawa i Ustroju. To jest zbiór poprawek odnoszących się i do ustawy o Sądzie Najwyższym, i do ustawy o KRS–sie i one podlegają analizie pod względem i prawnym, i pod względem legislacyjnym. I to jest nie tylko kwestia punktowych tych zmian, ale także rozważenia skutków bym powiedział, jeżeli chodzi o umocowanie poszczególnych instytucji, rozwiązań prawnych przy wprowadzeniu tych poprawek dla całego pierwotnego zamysłu. Myślę, że ten proces jest na zakończeniu i tak jak...

 

Ten tydzień, panie ministrze, ten tydzień?

 

...tak jak wcześniej była mowa, można się też spodziewać kolejnych ustaleń czy rozmów, jeżeli chodzi o większość sejmową i lidera obozu Zjednoczonej Prawicy, bo było takie spotkanie pana prezydenta planowane z panem prezesem, więc jest możliwe...

 

No właśnie, jest planowane takie spotkanie w tym tygodniu, spotkanie pomiędzy panem prezydentem Andrzejem Dudą a prezesem Jarosławem Kaczyńskim. I czy to właśnie pan prezydent najpierw przedstawi swoją decyzję panu prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu?

 

Ja myślę, że te oba procesy mają miejsce w czasie, bo też pierwotne ustalenia były tego rodzaju, że Prawo i Sprawiedliwość przedłoży poprawki na piśmie, one wpłynęły, tak jak rozmawiamy, i będzie także kwestia pogłębionej refleksji ze strony Kancelarii Prezydenta. Ta pogłębiona refleksja to jest proces, który ma miejsce, bo to są jednak skomplikowane rzeczy, jeżeli chodzi o materię prawną, i też jest doniosłość tej materii bardzo duża. I w związku z tym miało być tak, że tutaj dojdzie do pewnych dodatkowych ustaleń i rozmów. I  ja myślę, że trzeba jeszcze uzbroić się w odrobinę cierpliwości. Dla nas jest kluczowe, żeby te rozwiązania prawne, tak jak zaczęliśmy rozmawiać o ustawie o Sądzie Najwyższym, to w szczególności skarga nadzwyczajna, która jest tego rodzaju narzędziem, które pozwala usunąć ewidentne błędy sądowe, jeżeli chodzi o orzeczenia, które są prawomocne, do tej pory były niewzruszalne...

 

Ale skargi nadzwyczajnej zdaje się Prawo i Sprawiedliwość nie kwestionuje, prawda? Chyba te poprawki skargi nadzwyczajnej nie dotyczą. Przynajmniej tak by można się było spodziewać... bo tak  by można było wywnioskować to z wypowiedzi różnych polityków Prawa i Sprawiedliwości.

 

Pani redaktor, tak jak się umawialiśmy z panem prezydentem, do momentu zakończenia tego procesu analizy nie będziemy ujawniać treści poprawek czy ja nie będę się odnosił do tego, czy coś jest w zakresie poprawek, czy nie, natomiast ten proces trwa.

 

Dobrze, to w takim razie czekamy na decyzję pana prezydenta i na zakończenie tego procesu. A proszę powiedzieć, w jaki sposób pan prezydent prowadzi... Bo zdaje się, że już się oficjalnie rozpoczęły konsultacje konstytucyjne, media informują, że Kancelaria Prezydenta prosi uczestników spotkań, które się właśnie w Kancelarii, w Pałacu Prezydenckim odbywają, między innymi o wypełnianie ankiet.

 

Pani redaktor,  jest kilka formuł spotkań. Ja dzisiaj będę miał takie spotkanie w Poznaniu, bardzo serdecznie wszystkich słuchaczy zapraszam do Poznania także na otwarte spotkanie, które będzie miało miejsce na Rynku w Poznaniu w Pałacu Działyńskich. I tutaj liczę na to, że poznaniacy będą obecni, tak jak wcześniej takie spotkania miały miejsce i w Szczecinie, i w Kielcach, i w Rzeszowie, w tym tygodniu w środę jest otwarte spotkanie regionalne w Toruniu, w kolejnych dniach są organizowane spotkania w Katowicach, w Gdańsku, w kolejnych miejscowościach, cały ten harmonogram jest prezentowany na stronie serwisu prezydenckiego. I to są spotkania zupełnie otwarte regionalne, na których to spotkaniach jest i możliwość wypełnienia ankiety konstytucyjnej, ale przede wszystkim jest możliwość rozmowy z przedstawicielami pana prezydenta, powiedzmy, także z konstytucjonalistami, możliwość otwartej dyskusji i powiedzmy...

 

Ile takich spotkań, no, nazwijmy to konstytucyjnych do końca tego roku jest planowanych? Czy to jest kilka spotkań, czy nawet kilkanaście? W jakich to...

 

Jest wiele formuł różnych spotkań, bo na pewno będzie spotkanie otwarte w każdym regionie, w każdym województwie i to jest proces, który trwa. Po zakończeniu tego miesiąca już będziemy mieli 7 spotkań odbytych, kolejne będą planowane w listopadzie i w grudniu i można się spodziewać, że Kancelaria Prezydenta będzie odbywać takie spotkania we wszystkich polskich miastach wojewódzkich co najmniej. Poza tym mamy spotkania, które odbywają się bezpośrednio w Warszawie, także z udziałem pana prezydenta. W zeszłym tygodniu mieliśmy dużą konferencję „Wspólnie o samorządzie, wspólnie o Konstytucji”. Powołany został przy panu prezydencie zespół ds. przeglądu prawa samorządowego. Tam skupiają swoją aktywność samorządowcy. To jest kontekst związany z rozdziałami Konstytucji dotyczącymi samorządu terytorialnego, dotyczącymi finansów publicznych. I to było osobiste zaangażowanie pana prezydenta. Te spotkania regionalne to są przedstawiciele prezydenta, to jest ktoś z kierownictwa, to są także eksperci, politolodzy, ekonomiści, w Poznaniu...

 

Czyli raczej kilkanaście spotkań jeszcze w tym roku, prawda? Nie kilka, a kilkanaście.

Raczej kilkanaście spotkań, a planujemy też kolejne. Konsultacje toczą się bardzo szeroko. Ja też wszystkich słuchaczy radiowej Jedynki zapraszam, żeby swoje postulaty zgłaszali na adres mailowy . To też jest taki adres mailowy, który specjalnie dedykowany do celów konsultacji konstytucyjnych, ale można także zgłaszać swoje uwagi tradycyjną pocztą do Kancelarii Prezydenta. A te spotkania otwarte, tak jak sama nazwa wskazuje, one mają to do siebie, że tam jest absolutnie możliwość udziału wszystkich osób zainteresowanych. Elementem tych spotkań jest także ankieta konstytucyjna, o którą pani redaktor pytała.

 

Panie ministrze, pan prezes Jarosław Kaczyński nie tak dawno mówił, że w jego ocenie możliwe jest takie ułożenie relacji pomiędzy rządem a prezydentem, że większa odpowiedzialność za relacje międzynarodowe będzie spoczywała na panu prezydencie, to on – tak jak kiedyś prezydent Lech Kaczyński – będzie mógł na przykład reprezentować Polskę w różnych gremiach. Czy prezydent rozważa taką możliwość? Czy ten temat, o którym w tej chwili mówię, był tematem rozmowy? Był poruszony w rozmowie pomiędzy panem prezydentem a prezesem Jarosławem Kaczyńskim?

 

Mamy świadomość tego, że konstytucyjne umocowanie dzisiaj przyznaje uprawnienie do reprezentacji Rzeczypospolitej Polskiej na zewnątrz w kolejności: prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej, który jest najwyższym przedstawicielem państwa polskiego, prezesowi Rady Ministrów i także ministrowi spraw zagranicznych. Mamy także świadomość podziału kompetencji, jeżeli chodzi o kwestie prowadzenia polityki zagranicznej, który jest wyrażony w Konstytucji z 97 roku. Pamiętamy także spór kompetencyjny, który kiedyś w przeszłości miał miejsce na wniosek pana premiera Tuska, jeżeli chodzi o kontekst europejski. I, bym powiedział, tutaj są dwa aspekty tego zagadnienia. Z jednej strony to jest aspekt związany z uwarunkowaniami, które są dzisiaj w Konstytucji z 97 roku, z drugiej strony to jest kwestia być może jakiejś też rozmowy i porozumienia politycznego, bo ja rozumiem wypowiedź pana prezesa jako swego rodzaju intencję podkreślenia tych sukcesów, które pan prezydent odnosi w sferze polityki zagranicznej. Na pewno tak trzeba rozumować, jeżeli chodzi o szczyt NATO, podniesienie poziomu bezpieczeństwa na pewno...

 

Albo po prostu jako propozycję dla pana prezydenta.

 

Na pewno... No, pewnie ta propozycja by się nie pojawiała, gdyby nie było tego, że mamy sukcesy w polityce zagranicznej....

 

Ale rozumiem, że...

 

...czy członkostwo w Radzie Bezpieczeństwa Narodów Zjednoczonych...

 

Rozumiem w takim razie, czy...

 

...czy inne konteksty.

 

Tak. Czy pana wypowiedź można zinterpretować w taki sposób, że pan prezydent rozważa taką możliwość?

 

Ja jestem przekonany, że pan prezydent może rozmawiać z panem prezesem także i w tej sprawie, ale tak jak zacząłem mówić, mamy kontekst z jednej strony pewnej praktyki politycznej, pewnych ustaleń, które zawsze mogą mieć miejsce. I tak jak wskazuję, pewnie to jest podsumowanie tego, że prezydent świetnie, profesjonalnie działa, jeżeli chodzi o sferę polityki krajowej, polityki zagranicznej, i jest tutaj wskazanie, żeby te obszary także definiować. Ale z drugiej strony to jest trochę kontekst dyskusji konstytucyjnej, bo można sobie wyobrazić w zakresie regulacji konstytucyjnej dalece bardziej doskonałe rozwiązanie, jeżeli chodzi o sformułowanie przepisów i to jest element...

 

Tak, ale to już jest przyszłość. Dzisiaj Konstytucja jaka jest, wszyscy wiedzą. Panie ministrze, na koniec pytanie...

 

Przyszłość może nie tak odległa, bo rozmawiamy o materii konstytucyjnej. Polacy się tym bardzo interesują.

 

To prawda, i dobrze zresztą, że się interesują. Panie ministrze, skoro pan wspomniał też o polityce krajowej pana prezydenta, czy pan prezydent zamierza zaangażować się w rozmowy z lekarzami–rezydentami? Jest wzywany chociażby przez część opozycji, ale również przez samych lekarzy, do tego, żeby wraz z małżonką nawet zainicjował takie spotkanie.

 

Prezydent śledzi bieg wydarzeń. Przedstawiciel pana prezydenta brał udział także w posiedzeniu Komisji Zdrowia. My obserwujemy sytuację związaną z tym protestem także przez Narodową Radę Rozwoju, przez ekspertów, doradców pana prezydenta. W moim przekonaniu nie wyczerpały się możliwości dialogu i przede wszystkim tutaj tego rodzaju zaproszenie musiało być formułowane przez obie strony, czyli także przez stroną rządową.

 

A jeżeli sami lekarze–rezydenci zapraszają, czyli proszą pana prezydenta o spotkanie? Takie spotkanie może się odbyć?

 

Ja mam takie przekonanie, że nie wyczerpały się jeszcze możliwości, jeżeli chodzi o kwestię pogłębionych negocjacji strony rządowej, Ministerstwa Zdrowia, przedstawicieli rządu z lekarzami–rezydentami. Myślę też, że tutaj jest szczególnie istotne, żeby próbować te dyskusje budować wokół problemów służby zdrowia. Wiemy, że jest to zaproszenie do tego, żeby w tym roku te prace podjąć i żeby to znalazło odzwierciedlenie w perspektywie budżetu na rok 2018. Ufam, że że uda się tutaj jakieś porozumienie wypracować.

 

I kończymy. Jednym słowem takie spotkanie jest możliwe, ale jeszcze nie teraz.

 

Potencjalnie, oczywiście, że jest możliwość.

 

Bardzo dziękuję. Pan Paweł Mucha, minister w Kancelarii Prezydenta. Bardzo dziękujemy za rozmowę.

 

Dziękuję bardzo, miłego dnia.

 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.