przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Wtorek, 31 października 2017

Potrzebna jest narodowa debata nad modyfikacją konstytucji

- Po 20 latach od wejścia w życie konstytucji z 1997 r. jest czas na dokonanie oceny jej funkcjonowania, tego, jak odpowiada ona na aktualne potrzeby państwa; niezbędna jest wielka debata narodowa nad potrzebą i zakresem jej modyfikacji - uważa Przemysław Bryksa dyrektor Biura do Spraw Narodowej Rady Rozwoju, Samorządu i Inicjatyw Obywatelskich w Kancelarii Prezydenta. 

 

Jak podkreślił, w wystąpieniu podczas drugiego dnia Konwentu Marszałków, który odbył się w Łodzi, kampania poświęcona inicjatywie prezydenta Andrzeja Dudy dot. referendum w sprawie zmiany Konstytucji RP toczy się na wielu forach od sierpnia. Publiczne debaty na ten temat odbyły się m.in. w Rzeszowie, Szczecinie, Kielcach, Toruniu, Poznaniu, Katowicach i Gdańsku, postulaty obywateli przekazywane są także m.in. drogą elektroniczną. - Chcemy w tym referendum uzyskać odpowiedź od narodu, czy zmieniać konstytucję; jeśli tak, to w jakim kierunku i w jakich granicach - podkreślił.

 

- Minęło 20 lat od wejścia w życie konstytucji uchwalonej w 1997 roku. To wystarczający czas na dokonanie oceny jej funkcjonowania, tego, jak odpowiada ona na aktualne potrzeby państwa polskiego i czy jest właściwie sformułowana. Niezbędna jest wielka debata narodowa nad potrzebą i zakresem modyfikacji konstytucji - zaznaczył dyrektor Bryksa.

 

Jego zdaniem, w czasie gdy tworzono obecnie obowiązującą konstytucję, nie było jeszcze pełnej jasności, co do przyszłych losów Rzeczypospolitej.

 

- Prace Zgromadzenia Narodowego nad konstytucją trwały długo, ale już podczas tych prac wielokrotnie i bardzo głośno podnoszono, że ówczesny parlament nie ma pełnej legitymacji społecznej do uchwalenia konstytucji. Wybory w 1993 roku były przeprowadzone według ordynacji, która spowodowała, że ok. 30 proc. oddanych głosów nie przełożyło się na miejsca w parlamencie. A więc rzesze społeczeństwa, nie miały swojej reprezentacji wśród tych, którzy uchwalili konstytucję - zauważył dyrektor.

 

Według Bryksy, ten kluczowy dla działania państwa dokument, który ma gwarantować każdemu obronę praw i wolności - zwłaszcza w obszarze praw socjalnych i pracowniczych, nie stanowił żadnej przeszkody w podwyższeniu wieku emerytalnego. - Co odbyło się w trybie uchwały zwykłej przyjętej większością głosów w parlamencie przy zdecydowanym oporze ok. 80 proc. społeczeństwa - zwrócił uwagę.

 

- Z jednej strony mamy w konstytucji hasła bardzo szczytne, z drugiej praktykę funkcjonowania rynku pracy, na którym nie ma problemu w tym, że pracodawcy zatrudniają na podstawie tzw. umów śmieciowych - podkreślił.

 

Jak dodał, dla Kancelarii Prezydenta fundamentalnym problemem jest "nieczytelny podział kompetencji pomiędzy władzami - ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą".

 

- Naród powinien wyraźnie rozstrzygnąć, czy punkt ciężkości władzy wykonawczej powinien być przy prezydencie, czy też przy Radzie Ministrów? Czy powinniśmy mieć system prezydencki, czy parlamentarno-gabinetowy, w którym prezydent jest osobą sprawującą funkcje reprezentacyjne i w związku z tym ma być wybierany nie przez naród, tylko Zgromadzenie Narodowe? Rażącym przykładem rozbieżności między tymi dwoma ośrodkami władzy był spór kompetencyjny o reprezentację Rzeczypospolitej na forum UE - zaznaczył przedstawiciel Kancelarii Prezydenta.

 

Wadą obecnej konstytucji - według dyrektora Bryksy - jest to, że nie uwzględnia ona faktu przystąpienia Polski do NATO, UE, nie rozstrzyga kwestii nadrzędności i kolejności stosowania prawa UE i prawa polskiego.

 

- Naszedł czas podsumowania dyskusji na temat roli i pozycji samorządu terytorialnego. Zastanówmy się nad zakresem samodzielności samorządu terytorialnego i jego pozycji wobec władz centralnych. Ile szczebli powinien posiadać samorząd? Obecnie w konstytucji wpisana jest tylko gmina; trzeba określić, czy powiaty i województwa powinny być tam wpisane, czy wystarczy stan obecny - dodał.

 

Kampania informacyjna w sprawie referendum konstytucyjnego prowadzona będzie do połowy przyszłego roku; wówczas do Senatu ma trafić wniosek prezydenta o zarządzeniu referendum ogólnokrajowego wraz z zestawem pytań. Wstępne plany zakładają, że referendum miałoby się odbyć 11 listopada 2018 roku. (PAP)

 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.