Menu rozwijane

17 października 2021

We wtorek odbędzie się kolejne posiedzenie prezydenckiej Rady ds. Wsi i Rolnictwa; głównym tematem będzie system ubezpieczeń upraw i zwierząt – zapowiedział przewodniczący Rady Jan Krzysztof Ardanowski.

 

– Chcemy poruszyć jeden z najważniejszych w tej chwili tematów dotyczących rolnictwa, czyli kwestię systemu ubezpieczeń upraw i zwierząt – powiedział szef Rady. W jego ocenie obecny system jest niespójny i niewydolny. – Nie może dalej trwać sytuacja, że ten system de facto w Polsce nie działa – ocenia Jan K. Ardanowski.

– Rolnicy są już coraz bardziej przekonani do ubezpieczeń. Wiedzą, że produkcja rolna jest zagrożona m.in. zjawiskami klimatycznymi. Nieszczęścia w postaci suszy, gradobicia, deszczów nawalnych, wymarznięcia, podtopień są coraz bardziej realnie. Zniszczone gospodarstwo przy masywnej klęsce może do następnego roku nie dotrwać. Dlatego rolnicy coraz bardziej domagają się od państwa systemu ubezpieczeń, który pozwoliłby zapewnić pewien minimalny poziom bezpieczeństwa dla gospodarstw – wymieniał. – Ten system musi być wspierany przez państwo w zakresie obniżania składek płaconych przez rolników. Również państwo powinno zapewnić bezpieczeństwo towarzystwom ubezpieczeniowym w przypadku wystąpienia masywnych klęsk, których te firmy nie były w stanie pokryć i mogłyby upaść.

Jan K. Ardanowski zaznaczył, że rolą rady jest wypracowanie rekomendacji, które zostaną przedstawiane Prezydentowi RP, a następnie – w imieniu Prezydenta RP – rządowi.

– Z mojego punktu widzenia niewątpliwie musi być powszechność ubezpieczeń. Najlepszym sposobem zapewnienia powszechności ubezpieczeń upraw byłyby obowiązkowe ubezpieczenia wszystkich upraw w Polsce, tak, jak to było do początku lat 90. Wtedy było to przez rolników kwestionowane, teraz rolnicy dochodzą do wniosku, że ubezpieczenie wszystkich 15 mln hektarów upraw byłoby korzystne – mówił szef Rady. Jego zdaniem podstawową formą systemu powinny być towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych.

Prezydent Andrzej Duda powołał Radę ds. Wsi i Rolnictwa w grudniu ub. roku, powierzając byłemu już wtedy szefowi MRiRW funkcję jej przewodniczącego. (PAP)