Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Czwartek, 22 lipca 2021

Prezydent: Deklaracja Niemiec i USA o NS2 zmniejsza bezpieczeństwo znacznej części Europy [PL/EN]

prezydent siedzi, gestykuluje ręką

Prezydent Andrzej Duda skrytykował amerykańsko-niemieckie porozumienie w sprawie budowy Nord Stream 2. Deklaracja Niemiec i USA zmniejsza – zdaniem Prezydenta – bezpieczeństwo znacznej części Europy i może być zachętą do prowadzenia przez Kreml polityki faktów dokonanych.

 

Administracja Prezydenta USA Joe Bidena i niemieckie MSZ ogłosiły w środę we wspólnym oświadczeniu porozumienie w sprawie zakończenia sporu na temat gazociągu Nord Stream 2. W ramach umowy USA wstrzymują nakładanie sankcji na NS2, Niemcy zaś zainwestują w ukraińskie projekty i zobowiążą się do sankcji w razie wrogich działań Rosji.

 

– Deklaracja Niemiec i USA zmniejsza bezpieczeństwo znacznej części Europy, w tym szeregu państw Unii Europejskiej. Przypomina ona niestety reset z Rosją z 2009 roku, który pozostał nie bez wpływu na późniejszą agresywną politykę Rosji i w jej efekcie tragedię Ukrainy – powiedział Prezydent Andrzej Duda.

ENGLISH VERSION >>

 

Jak zauważył, „dokument zaprzecza też twierdzeniom o biznesowym charakterze Nord Stream 2”. – Znamienny jest fakt, że „porozumienie” wynegocjowano ponad głowami wielu państw, zwłaszcza Ukrainy, a o jego zawarciu kanclerz Merkel osobiście poinformowała Wladimira Putina – powiedział Prezydent.

 

Według Andrzeja Dudy „deklaracja pozwala w sposób nieskrępowany ukończyć budowę Nord Stream 2, nie wprowadza moratorium na jego użytkowanie i w rzeczywistości może być wręcz zachętą do prowadzenia przez Kreml polityki faktów dokonanych”.

 

– W tej sytuacji obowiązkiem polskich władz jest jak najszybsze zakończenie budowy niezależności energetycznej kraju – powiedział Prezydent Duda, precyzując, że wśród priorytetów jest „rozbudowa systemu gazoportów i rozwój infrastruktury przesyłowej, także w ramach projektów związanych z Trójmorzem”.

 

Prezydent podkreślił, że jest to „kontynuacja rozpoczętej przez Lecha Kaczyńskiego polityki wzmacniania bezpieczeństwa energetycznego Polski”.(PAP)

 

Poleć znajomemu