przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Piątek, 29 września 2017

Prezydent Andrzej Duda: Europa dwóch prędkości osłabi Wspólnotę

  |   Prezydent Andrzej Duda podczas inauguracji roku akademickiego w Kolegium Europejskim w Natolinie Prezydent Andrzej Duda podczas inauguracji roku akademickiego w Kolegium Europejskim w Natolinie Prezydent Andrzej Duda podczas inauguracji roku akademickiego w Kolegium Europejskim w Natolinie Prezydent Andrzej Duda podczas inauguracji roku akademickiego w Kolegium Europejskim w Natolinie Prezydent Andrzej Duda podczas inauguracji roku akademickiego w Kolegium Europejskim w Natolinie Prezydent Andrzej Duda podczas inauguracji roku akademickiego w Kolegium Europejskim w Natolinie Inauguracja roku akademickiego w Kolegium Europejskim w Natolinie Inauguracja roku akademickiego w Kolegium Europejskim w Natolinie Prezydent Andrzej Duda podczas inauguracji roku akademickiego w Kolegium Europejskim w Natolinie Inauguracja roku akademickiego w Kolegium Europejskim w Natolinie Prezydent Andrzej Duda podczas inauguracji roku akademickiego w Kolegium Europejskim w Natolinie Prezydent Andrzej Duda podczas inauguracji roku akademickiego w Kolegium Europejskim w Natolinie Prezydent Andrzej Duda podczas inauguracji roku akademickiego w Kolegium Europejskim w Natolinie Prezydent Andrzej Duda podczas inauguracji roku akademickiego w Kolegium Europejskim w Natolinie Prezydent Andrzej Duda podczas inauguracji roku akademickiego w Kolegium Europejskim w Natolinie Prezydent Andrzej Duda podczas inauguracji roku akademickiego w Kolegium Europejskim w Natolinie

Prawdziwe zjednoczenie Europy w strukturach Unii Europejskiej  jest jeszcze wciąż przed nami - mówił prezydent Andrzej Duda podczas ceremonii inaugurującej rok akademicki w Kolegium Europejskim w Natolinie. Swe wystąpienie prezydent poświęcił sytuacji Wspólnoty europejskiej oraz roli w niej Polski i Europy Środkowej.

 

Mówiąc, o tym, że prawdziwe zjednoczenie Europy jest wciąż przed nami, prezydent zwrócił uwagę, że "nie cała Europa Środkowo-Wschodnia jest częścią europejskiej Wspólnoty".

Zaznaczył jednak, że ma poważne wątpliwości, czy "cień zimnowojennego podziału" został przezwyciężony w świadomości oraz wrażliwości wszystkich europejskich społeczeństw.

 

- Czy wspólna historia Europy - intelektualna, społeczna, a także polityczna – nie jest wciąż uboższa o dorobek naszego regionu? Czy zjednoczona Europa nie powinna w większym stopniu korzystać z inicjatyw, energii oraz optymizmu obywateli państw Europy Środkowej? - pytał prezydent.

 

Jego zdaniem wciąż funkcjonuje wiele stereotypów i fałszywych wyobrażeń na temat krajów tego regionu.

 

Zobacz także: Wystąpienie prezydenta podczas inauguracji roku akademickiego w Kolegium Europejskim w Natolinie Prezydent wskazywał na inicjatywę Trójmorza, jako "ambitny program" współpracy krajów Europy Środkowej i Południowej, mający na celu nadrobienie zapóźnień rozwojowych. - Nie chcemy być wyłącznie beneficjentami europejskiej jedności, chcemy ją twórczo rozwijać i wzmacniać z korzyścią dla całej Unii Europejskiej - podkreślił Andrzej Duda.

 

Przypomniał, że w maju minęło 13 lat od przystąpienia Polski do Unii. Jak mówił, było to wydarzenie przełomowe, bowiem to właśnie przed 13 laty - w 2004 r. - nastąpiło realne zjednoczenie Europy. Zlikwidowany został wówczas trwający od zakończenia drugiej wojny światowej podział Starego Kontynentu, który został Europie narzucony i doprowadził do tego, że przez blisko pół wieku funkcjonowała ona w ramach zimnowojennego układu geopolitycznego.

 

Nawiązując do polskiej historii, prezydent podkreślił, że Polacy swoimi czynami, etosem oraz wkładem w europejski dorobek cywilizacyjny, udowodnili, że chcą budować Europę równych narodów i wolnych państw.

 

- Nigdy nie mieliśmy też wątpliwości, że naszym celem jest jej jedność - dodał. Jak zauważył, wszystkie okresy w historii, gdy Europa pogrążała się w wewnętrznej rywalizacji, także dla Polski, oznaczały brak stabilizacji, konflikty i wojny. - Dlatego 2004 rok był wielkim krokiem ku jedności Europy i jej bezpieczeństwu, momentem zjednoczenia Europy Zachodniej z Europą Środkową - podkreślił prezydent.

 

Według niego projekt integracji europejskiej, który - jak mówił - przyniósł bezprecedensową stabilność i dobrobyt na kontynencie, jest obecnie "realnie zagrożony". Prezydent zaznaczył, że Stary Kontynent przestał być jednym z najbardziej stabilnych i przewidywalnych regionów na świecie, do czego przyczyniły się - jego zdaniem - Brexit oraz sytuacja w południowym i wschodnim sąsiedztwie.

 

- W efekcie historyczny projekt integracji europejskiej, który przyniósł bezprecedensową stabilność i dobrobyt na kontynencie, jest dziś, można spokojnie powiedzieć: niestety realnie zagrożony – dodał Prezydent RP.

 

- Szukając rozwiązań dla wspomnianych wyżej wyzwań, nie możemy rozbijać i tak kruchej europejskiej jedności. Nie mam wątpliwości, że zgoda na utrzymany w modelu hierarchicznym projekt Europy dwóch prędkości spowoduje wewnętrzne i zewnętrzne osłabienie wspólnoty, wzmocni też tendencje dezintegracyjne, podważając najważniejsze osiągnięcia integracji europejskiej: strefę Schengen oraz cztery swobody jednolitego rynku: swobodę przepływu osób, towarów, usług i kapitału - oświadczył prezydent Andrzej Duda.

 

Podkreślił, że Wspólnota musi ponownie stać się źródłem wolności i jedności, a nie ograniczeń i podziałów. - UE potrzebuje więcej demokracji i szacunku dla demokratycznych wyborów europejskich narodów. Aby to osiągnąć, musi powrócić do swoich korzeni, do modelu wspólnoty wolnych narodów i równych państw - przekonywał.

 

- Siła Europy tkwi w jej narodach. Jest zapisana w DNA jej obywateli - dodał prezydent Andrzej Duda.

 

Zaznaczył ponadto, że Polska chce umacniać silne więzi transatlantyckie. Mówił, że "zwłaszcza dziś, gdy niektóre kraje coraz śmielej manifestują imperialny charakter swojej polityki zagranicznej, bezpieczeństwo zachodniego świata oraz trwałość porządku opartego na prawie międzynarodowym, wymaga solidarności po obu stronach Atlantyku".

 

Podkreślił, że priorytetowe znaczenie dla polskiego bezpieczeństwa ma wschodni wymiar polityki europejskiej. Według niego, wojna w Gruzji i na Ukrainie, aneksja Krymu oraz zamrożone konflikty w Naddniestrzu przypominają, jak "nietrwałą wartością jest pokój".

 

Zaznaczył, że "historia nauczyła nas realistycznie – a więc bez fałszywej nadziei – oceniać procesy polityczne, które toczą się na Wschodzie". - Widzimy więcej i wyraźniej niż inni, bo od tego zależy bezpieczeństwo nas samych, ale też całej Europy - powiedział Prezydent RP.

 

Kolegium Europejskie, założone w 1949 r. w Brugii, należy do najdłużej działających instytucji edukacyjnych, prowadzących program jednorocznych, podyplomowych studiów europejskich. W 1992 r. utworzono drugi kampus Kolegium - na Natolinie w Warszawie. (PAP)

 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.