Menu rozwijane

22 stycznia 2016
Prezydent podpisał deklarację woli, by zostać dawcą (1)
Otwarcie XII Sympozjum Polskiego Towarzystwa Transplantacyjnego (2)
Otwarcie XII Sympozjum Polskiego Towarzystwa Transplantacyjnego (3)
Otwarcie XII Sympozjum Polskiego Towarzystwa Transplantacyjnego (4)
Otwarcie XII Sympozjum Polskiego Towarzystwa Transplantacyjnego (5)
Odznaczenia za zasługi dla rozwoju transplantologii w Polsce (6)
Odznaczenia za zasługi dla rozwoju transplantologii w Polsce (7)
Odznaczenia za zasługi dla rozwoju transplantologii w Polsce (8)
Odznaczenia za zasługi dla rozwoju transplantologii w Polsce (9)
Otwarcie XII Sympozjum Polskiego Towarzystwa Transplantacyjnego (10)
Otwarcie XII Sympozjum Polskiego Towarzystwa Transplantacyjnego (11)
Otwarcie XII Sympozjum Polskiego Towarzystwa Transplantacyjnego (12)
Otwarcie XII Sympozjum Polskiego Towarzystwa Transplantacyjnego (13)
o1328946335.jpg
o2143705602.jpg
o1842450002.jpg
o219340032.jpg
o1302383809.jpg
o939126438.jpg
o303115964.jpg
o214589396.jpg
o2061346228.jpg
o805772617.jpg
o1599784461.jpg
o1087448500.jpg
o1104069211.jpg

Prezydent Andrzej Duda zaapelował w piątek do Polaków, by rozważyli zgodę na oddanie po śmierci swych narządów do przeszczepu. Jak przekonywał, taki gest może uratować komuś życie. Sam również podpisał deklarację woli, by zostać dawcą.

Prezydent wziął w piątek wieczorem udział w otwarciu XII Sympozjum Polskiego Towarzystwa Transplantacyjnego zorganizowanego z okazji 50. rocznicy pierwszego udanego przeszczepienia nerki w Polsce.

Andrzej Duda podkreślił, że w transplantologii - inaczej niż to ma miejsce w przypadku innych działów medycyny - potrzebny jest nie tylko lekarz, pacjent, ale również dawca.

- Czasem jest to akt odwagi kogoś z rodziny, czasem nawet osoby zupełnie obcej, która darowuje swój organ - to przede wszystkim nerki, ale to także często taki swoisty gest, o którym mówił Ojciec Święty Jan Paweł II. Mówił o geście wielkiej etyki i wielkiego dobra, wielkiego daru, jakim jest podjęcie decyzji o tym, że twój organ będzie oddany albo w momencie, w którym rodzina się na to godzi - mówił prezydent Duda.

Według niego, wielu ludzi, decydując się na zostanie dawcą, ma poczucie tego, że ich śmierć, czy też śmierć osoby im bliskiej ma jakiś jednak dodatkowy sens. - Że wprawdzie on nie będzie dłużej żył, ten najbliższy, czy ja sam, ale komuś pomogę, komuś to uratuje życie, komuś to przedłuży możliwość pozostania tutaj z najbliższymi, często życia dla nich - zaznaczył prezydent.

- I to też jest w transplantologii niezwykłe - że to zawsze jest ta swoista współpraca - z jednej strony pacjent, z drugiej strony ten, kto podejmuje tą niezwykle ważną i potrzebną decyzję - dodał.

Według prezydenta, w Polsce można by przeprowadzać znacznie więcej przeszczepów niż obecnie, jednak brakuje dawców. - Chciałbym, żeby to moje wystąpienie było też takim swoistym apelem - o to, aby każdy z moich rodaków przemyślał sobie sprawę tego, czy jest gotów rzeczywiście podjąć tą decyzję, że z jednej strony nie żyjemy sami dla siebie, ale z drugiej strony też nie umieramy sami dla siebie i że w momencie gdyby przyszło w różnych okolicznościach odejść mi z tego świata, wyrażę tę zgodę na to, aby moje organy, jeśli to będzie możliwe, mogły uratować życie innym - powiedział Andrzej Duda.

  Może Cię zainteresować Odznaczenia za zasługi dla rozwoju transplantologii w Polsce

Prezydent podpisał też oświadczenie woli o przekazaniu po śmierci swoich narządów do przeszczepu.

Wcześniej prezydent Andrzej Duda wręczył odznaczenia osobom zasłużonym dla rozwoju transplantologii w Polsce.

26 stycznia 1966 roku prof. Jan Nielubowicz z Akademii Medycznej w Warszawie wykonał wraz z zespołem po raz pierwszy w Polsce przeszczepienie nerki pobranej od osoby zmarłej. Był to początek transplantologii narządów w Polsce. (PAP, inf. własna)