Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Wtorek, 30 kwietnia 2019

Prezydent dla Faktu: Wszyscy mamy powód do świętowania

Prezydent Andrzej Duda specjalnie dla Faktu: Wszyscy mamy powód do świętowania

 

Od 15 lat Polska jest członkiem Unii Europejskiej. Warto uświadomić sobie drogę, którą przebyliśmy w tym czasie jako kraj i jako naród. Pamiętam moment, gdy w czerwcu 2003 roku głosowałem w referendum akcesyjnym. Podobnie jak miliony Polaków opowiedziałem się wtedy za szansą, jaką było nasze członkostwo w Unii. Pamiętam też, z jakim przejęciem oczekiwałem na wyniki referendum i zastanawiałem się, jak będzie wyglądała Polska za pięć, dziesięć, piętnaście lat.

 

Wstąpienie do Unii otworzyło przed nami nowe perspektywy, ale to my sami podjęliśmy wyzwanie, wyznaczyliśmy sobie cel i potrafiliśmy go zrealizować. Dziś możemy powiedzieć, że dobrze wykorzystaliśmy możliwości, jakie dało nam przystąpienie do wspólnego rynku, otwarcie granic, a także fundusze unijne, które pomogły nam unowocześnić nasz kraj i ożywić naszą gospodarkę. Nasze członkostwo w Unii Europejskiej jest wynikiem naszej woli i naszego konsekwentnego dążenia do wolności, dobrobytu i jedności w Europie. Piętnaście lat temu dokonaliśmy jako naród odpowiedzialnego wyboru.

 

Dziś możemy być dumni z naszych osiągnięć. Nasz sukces zawdzięczamy przede wszystkim nam samym, naszej przedsiębiorczości, kreatywności i pracowitości. To zasługa polskich samorządowców, polskich przedsiębiorców, a przede wszystkim efekt wspólnego wysiłku Polaków. Dlatego właśnie pierwszego maja, w piętnastą rocznicę przystąpienia Polski do Unii Europejskiej, wszyscy mamy powód do świętowania. Podróżując po Polsce, widzę, jak wiele zyskaliśmy dzięki środkom unijnym, ale wielka zasługa unijnych funduszy to nie wszystko. Nasza Ojczyzna nie zmieniłaby się tak bardzo, gdyby nie nasze zaangażowanie, nasza inicjatywa i nasze talenty. Za każdym dobrze wydanym euro stoją konkretni ludzie, stoją włodarze miast, powiatów i gmin, stoją lokalne społeczności, którym drogie są ich małe ojczyzny, stoją przedsiębiorcy, liderzy i społecznicy.

 

To niezwykle budujące, że nasze członkostwo w Unii Europejskiej rozumiemy przede wszystkim jako dbanie o własny, a zarazem wspólny dom. To jest nasz wkład w budowanie europejskiego gmachu, bo silna Polska to silna Unia Europejska. Tak też rozumiemy ideę Unii, w której troska o interes wspólnoty idzie w parze z poszanowaniem narodowej tożsamości, interesów państw członkowskich, a przede wszystkim wyrażanej demokratycznie woli obywateli. Taka Europa, Europa Ojczyzn, wolnych i suwerennych narodów świadomych swojej tożsamości i swoich wspólnych korzeni, nie musi się martwić o swoją przyszłość. Polacy nie mają wątpliwości, że miejsce Polski jest w Europie.

 

Nasza historia nauczyła nas dokonywania właściwych wyborów, ale nauczyła nas też, że o naszą przyszłość musimy przede wszystkim dbać sami. Jesteśmy Polakami i Europejczykami jednocześnie - nie ma w tym żadnej sprzeczności. Zaangażowanie w budowę wspólnoty europejskiej płynie z naszego patriotyzmu, ale płynie też z naszego historycznego doświadczenia.

 

My, Polacy, byliśmy przecież prekursorami w tworzeniu unii politycznych, co wyraził Ojciec Święty Jan Paweł II w powiedzeniu: Od unii lubelskiej do Unii Europejskiej. Współpracujemy dziś ze wszystkimi krajami Europy i wytyczamy nowe szlaki w pogłębianiu europejskiego współdziałania. Takim projektem jest Inicjatywa Trójmorza, której celem jest gospodarczy sukces krajów naszego regionu.

 

Polska nie tylko geograficznie znajduje się w środku Europy, Polska Europę współtworzy. Solidarność i bezpieczeństwo to wartości, którymi na co dzień się kierujemy. Dlatego możemy dziś z dumą powiedzieć: Europa to my, Unia Europejska to my.

 

Artykuł został opublikowany w Fakcie 30 kwietnia 2019 r. 

Poleć znajomemu