Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Środa, 5 sierpnia 2020

Prezydent: Było to ludobójstwo bez precedensu

Uczestnicy

uroczystości z okazji 76. rocznicy

wybuchu Powstania Warszawskiego

przy Pomniku „Polegli Niepokonani”

na Cmentarzu Powstańców Warszawy na Woli

 

 

Czcigodni Powstańcy Warszawscy!

Szanowni Przedstawiciele Władz Państwowych oraz Władz Stolicy!

Szanowni Mieszkańcy Warszawy!

Druhny i Druhowie Harcerze!

Szanowni Zgromadzeni!

 

Wielki zryw wolności, jakim było Powstanie Warszawskie, to jedno z najbardziej poruszających wydarzeń w naszej historii. To akt woli narodu, który nie dał się wymazać z mapy Europy ani z pamięci ludzkości. To również akt nadziei, który przez lata dodawał nam sił w walce o wolność naszej Ojczyzny w latach powojennych. W Powstaniu Warszawskim uzewnętrzniła się wspólnota polityczna Polaków, a państwo polskie, które ani na chwilę nie przestało przecież istnieć, odzyskało skrawek swojego terytorium, swoją stolicę.

 

W odwecie za powstańczy zryw Niemcy dopuścili się jednej z najstraszliwszych zbrodni II wojny światowej, jaką była rzeź Woli. W ciągu zaledwie paru dni niemieckie szwadrony w bestialski sposób zgładziły dziesiątki tysięcy osób. Było to ludobójstwo bez precedensu, wymierzone w naród i w jego fizyczną egzystencję. Mordowano ludzi bezbronnych, którzy nie tylko nie mieli szans na ocalenie, ale także na to, by pozostawić choćby ślad po losie, jaki ich spotkał. Nie zachował się żaden pamiętnik, żaden dziennik rzezi Woli, który dokumentowałby bezmiar okrucieństwa, a relacje, które dzisiaj znamy, stawiają pod znakiem zapytania człowieczeństwo jej sprawców. Likwidacja Szpitala Wolskiego czy wstrząsające historie pomordowanych kobiet, których symbolem była jedna z niewielu ocalałych, „Polska Niobe”, Pani Wanda Lurie, to przykłady straszliwych scen, jakie rozgrywały się na ulicach, w podwórzach domów, na cmentarzach, w parkach i szpitalach Warszawy przed siedemdziesięciu sześciu laty.

 

Rzeź Woli przez lata pozostawała zbrodnią nie tylko nierozliczoną, ale i w jakiś sposób zapomnianą, kiedy to komunistyczna powojenna władza zaprzęgła aparat propagandy do przeinaczania sensu Powstania. Dziś przywracamy pamięć o naszych rodakach mordowanych masowo i z zimną krwią. Padli oni ofiarą obłąkańczej zemsty, której celem byliśmy my wszyscy, naród polski.

 

Dziś pod pomnikiem „Polegli Niepokonani” oddajemy cześć tym, którzy zginęli, bo byli Polakami.

 

Nie wolno nam zapominać o ich poświęceniu. Jesteśmy im winni pamięć, ale musimy też mówić o nich światu, dając świadectwo ich niezłomności i odwagi. Niech zgiełk miejskiego życia nie zagłuszy w nas nigdy świadomości, że to dzięki nim możemy żyć w wolnym kraju, być obywatelem we własnym państwie i cieszyć się niezależnością i wolnością.

 

Chwała bohaterom Powstania Warszawskiego! Cześć pomordowanym mieszkańcom Warszawy! Chwała Poległym i Niepokonanym!

 

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

Andrzej Duda

 

List odczytała Barbara Fedyszak-Radziejowska, Doradca Prezydenta RP.

Poleć znajomemu