Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Sobota, 5 listopada 2016

List Prezydenta RP do Uczestników i Organizatorów pierwszej debaty historyków „Akt 5 listopada 1916 roku. Prolog niepodległości”

Uczestnicy i Organizatorzy pierwszej debaty historyków
pt. „Akt 5 listopada 1916 roku. Prolog niepodległości”
otwierającej cykl spotkań z okazji zbliżającej się
100. rocznicy odzyskania niepodległości.
Warszawa, Belweder

Szanowni Państwo!

 

Cieszę się, że na kilka dni przed Świętem Niepodległości spotykają się Państwo w Belwederze, aby dyskutować o dziejowych drogach, które wiodły do zjednoczonej, niepodległej i suwerennej Rzeczypospolitej. Serdecznie witam wszystkich uczestników debaty. Wyrażam wielką radość, że grono wybitnych badaczy, reprezentujących różne środowiska, odpowiedziało na zaproszenie do dyskusji, która służy nie tylko popularyzacji historii i pielęgnowaniu narodowej pamięci, ale również wzmocnieniu obywatelskiej świadomości Polaków. To cel, który nas wszystkich łączy.

 

Dzisiejsza debata otwiera cykl naukowych spotkań historyków z okazji zbliżającej się setnej rocznicy odzyskania niepodległości. Obok obchodzonego w tym roku jubileuszu 1050-lecia Chrztu Polski, stulecie odrodzenia Państwa Polskiego to niewątpliwie najważniejsze wydarzenie, wokół którego koncentruje się nasza zbiorowa pamięć, poczucie uczestnictwa w historycznym łańcuchu pokoleń i duma z polskości. Chciałbym, aby przygotowania do tej doniosłej rocznicy służyły godnemu jej upamiętnieniu, a także narodowej refleksji. Jest to okazja, aby pogłębić wiedzę Polaków o tym, z jakim poświęceniem, trudem, odpowiedzialnością i mądrością nasi przodkowie zdołali „wybić się na niepodległość”. Jest to również okazja, aby jeszcze bardziej umocnić w polskich sercach i umysłach instynkt państwowy, poczucie, że własne niepodległe państwo umożliwiające historyczną podmiotowość jest wartością bezcenną. Dla dobra narodu − wartością najwyższą.

 

Tego uczy nas lekcja polskiej historii. Historii, która nie jest zamierzchłym czasem, zamkniętym w muzeach i archiwach, ale stanowi wciąż żywe dziedzictwo, zbiór doświadczeń pomocnych w podejmowaniu także współczesnych wyzwań. Powinniśmy czerpać inspirację z tego, jak nasz naród potrafił przetrwać i ochronić wiarę, że „jeszcze Polska nie zginęła”. Ciągle warto powracać do chwil, gdy zbiorowym wysiłkiem potrafiliśmy tak dobrze wykorzystać dziejową koniunkturę. Musimy pamiętać, że historia nie daje prezentów, ale sprzyja tym, którzy czynem upominają się o swoje prawa i drogie im wartości. Nikt lepiej od Państwa nie wie, że kształt wydarzeń historycznych nie jest zdeterminowany. To oznacza, że wolności nikt Polakom w sposób nieodwołalny nie obiecał ani nie podarował – i że także dzisiaj, zgodnie z pouczeniem Papieża Jana Pawła II, jest nam ona dana, ale również zadana.

 

Znaczenie aktu 5 listopada 1916 roku, któremu poświęcona jest dzisiejsza konferencja, sprowadza się przede wszystkim właśnie do tego, że wolność kiełkuje i rozrasta się tylko na podatnym gruncie. Akt 5 listopada uruchomił sekwencję ważnych wydarzeń, które sprawę polskiej niepodległości postawiły na powrót na arenie międzynarodowej. Nie doszłoby jednak do tego, gdyby nie zabiegi Józefa Piłsudskiego o stworzenie zalążków polskich sił zbrojnych, gdyby nie czyn legionowy, gdyby nie bohaterstwo Polaków w bojach, okazane m.in. w ważnej bitwie pod Kostiuchnówką. I nawet przy sprzyjającej koniunkturze politycznej znacznie istotniejsza od stanowiska obcych rządowych gabinetów okazała się polska determinacja w dążeniu do niepodległości, siła naprędce przecież zbudowanej polskiej armii i narodowa
jedność we wznoszeniu fundamentów suwerennej Rzeczypospolitej. To wspaniała lekcja historycznej sprawczości, która także dzisiaj jest dla nas źródłem patriotycznej dumy i energii.

 

Życzę Państwu owocnych obrad. Życzę, aby dzisiejsza debata i kolejne konferencje pogłębiały świadomość historyczną Polaków i zachęcały do skupienia się wokół wielkiego wspólnego dobra, jakim jest niepodległa Rzeczpospolita. Proszę przyjąć serdeczne pozdrowienia.

 

Z wyrazami szacunku i sympatii


Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

 

Andrzej Duda

Poleć znajomemu