Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Sobota, 7 listopada 2015

List prezydenta na X Kongresie Obywatelskim „Polska jutra. Możemy być lepsi!”

 Uczestnicy i Organizatorzy

X Kongresu Obywatelskiego
„Polska jutra. Możemy być lepsi!”
w Warszawie
 
 
 
 
Budowanie wspólnoty Polaków to jedno z fundamentalnych polskich zadań. Może nawet klucz, który jest niezbędny, aby uporać się z wszystkimi innymi wyzwaniami. Tylko razem będziemy silni i skuteczni.
 

Kongres Obywatelski powstał i działa dzięki ludziom, którzy przedkładają poczucie  łączących ich więzi ponad dzielące ich różnice. Reprezentują Państwo różne środowiska, różne miejscowości, różne pokolenia. Nie przeszkadza to jednak Państwu wspólnie służyć
dobru publicznemu. Z okazji dziesiątej, jubileuszowej debaty składam Państwu najlepsze gratulacje. Wyrażam wielkie uznanie wszystkim, którzy od lat tworzą przesłanie tego Kongresu.

 

Podzielam Państwa troskę o polski kapitał społeczny. To właśnie od jego zasobów w wielkim stopniu zależą możliwości rozwoju kraju i pozycja zajmowana w świecie. Poziom wzajemnego zaufania w społeczeństwie, umiejętność budowania międzyludzkich więzi oraz skupiania się wokół wspólnych celów – decydują o sile państwa i konkurencyjności gospodarki.

 

My, Polacy, jesteśmy wielkim narodem. Potrafiliśmy być razem, gdy historia wystawiała nas na próbę. Potrafiliśmy przetrwać i zwyciężać zło. Umiemy wytrwale pracować, uczyć się i doskonalić. Dzięki społecznej energii Polska jutra może być jeszcze wspanialsza. To zależy przede wszystkim od nas samych. Właśnie dzisiaj – w obliczu wyzwań XXI wieku – powinniśmy powtórzyć i wziąć sobie głęboko do serca tę prawdę, że „nie ma wolności bez solidarności”. Jesteśmy jakby w punkcie zwrotnym naszej współczesnej historii. Cieszą piękne osiągnięcia 26 lat niepodległości, odniesione przez wolnych Polaków, którzy potrafią być kreatywni i przedsiębiorczy. Jednak pogłębia się zbiorowe poczucie, że na marginesie tych sukcesów pozostaje zbyt wielu wykluczonych, a nadmierny indywidualizm, pozbawiony odpowiedzialności za losy wspólnoty, zagraża trwałemu rozwojowi. Również poczucie, że znaczenie kapitału społecznego – i najważniejszego jego składnika, kapitału moralnego – bywa w naszym kraju lekceważone. Że wolność i kreatywność potrzebują sprzyjającej im przestrzeni aksjologicznej.

 

Trzeba nieustannie pamiętać o przestrodze wypowiedzianej przed laty przez Papieża Jana Pawła II w polskim parlamencie: Historia uczy, że demokracja bez wartości łatwo się przemienia w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm. Podobnym błędem staje się oddzielanie
celów ekonomicznych od celów społecznych. Gospodarka nie jest zawieszona w próżni. Bez wspólnoty, bez solidarności, bez spójności społecznej – nie odniesiemy sukcesu jako państwo i naród. Zobacz także: Minister Wojciech Kolarski na X Kongresie Obywatelskim

 

Znów niezwykle aktualne staje się dzisiaj pytanie, jakiej cywilizacji Polacy potrzebują. Na pewno takiej, która daje nam udział w dorobku nowoczesności. Transformacja w naszym kraju w dużym stopniu zachodziła poprzez przyswajanie know-how z zewnątrz, przejmowanie wzorów instytucjonalnych, organizacyjnych, technologicznych, także kulturowych. Nie musi tak być – osiągnęliśmy etap, który skłania do poszukiwania własnych modeli rozwoju. Czy można modernizować Polskę, nie zmieniając Polaków i polskości?

Jestem przekonany, że możliwe są pozytywne przemiany mentalności bez naruszania tożsamości.Wynik ostatnich wyborów powinniśmy potraktować jako społeczną refleksję, że chcemy „modernizować się po swojemu”. Takie dążenie nie musi dzielić Polaków. Wszyscy mogą się odnaleźć we wspólnych poszukiwaniach najlepszej drogi.

 

Obejmując urząd Prezydenta Rzeczypospolitej, mówiłem, że chcę, aby podstawą polskiej wspólnoty był wzajemny szacunek. Wierzę, że jest możliwe, byśmy widzieli w sobie ludzi oddanych Ojczyźnie, których różnią odmienne wizje, ale nie różni patriotyczne zaangażowanie. Uczynię wszystko, aby taka koncepcja państwa, demokracji, kultury, społecznego i gospodarczego ładu mogła kształtować polską rzeczywistość. Im więcej otwieramy się na innych, tym więcej mamy szansę od nich otrzymywać i wspólnie się realizować.

 

Spotykają się Państwo w przededniu Święta Niepodległości. Prawie sto lat temu Rzeczpospolita powróciła na scenę historii jako suwerenny podmiot. Warto pamiętać, że odzyskiwaliśmy naszą państwowość zarówno szablą, jak i piórem. Ogromną rolę odegrał polski czyn zbrojny,
ale równie ważnym atutem był dorobek idei. Tych, które utrwalały narodową tożsamość oraz tych, które formowały wizje rozwoju, zasady nowoczesnego społeczeństwa, myśl historyczną, państwową i obywatelską. Nie byłoby odrodzonej Rzeczypospolitej i jej społecznego potencjału, gdyby nie refleksje i ideowe spory romantyków, pozytywistów, „Stańczyków”, narodowców, socjalistów, ludowców. Gdyby nie pokłady polskiej tradycji, kultury, nauki, przedsiębiorczości, społecznej samoorganizacji. Idee mają ogromną moc sprawczą. Ta lekcja niech nam towarzyszy w rozważaniach o Polsce jutra, niech nas inspiruje w wysiłku stawania się lepszymi. Życzę Państwu owocnych obrad.

 

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

Andrzej Duda

 
 
Poleć znajomemu