przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Piątek, 18 maja 2018

List Prezydenta RP z okazji 74. rocznicy bitwy o Monte Cassino

Monte Cassino

Uczestnicy Apelu Poległych

z okazji 74. rocznicy bitwy o Monte Cassino

na Polskim Cmentarzu Wojennym

na Monte Cassino

 

 

 

 

Wielce Czcigodni Weterani, Uczestnicy walk o Monte Cassino,

Uczestnicy walk o niepodległość Rzeczypospolitej!

Drogie Rodziny Weteranów!

Szanowni Przedstawiciele Władz Rzeczypospolitej z Panią Minister Anders!

Szanowni Przedstawiciele Republiki Włoskiej i Władz Lokalnych!

Ekscelencje Księża Biskupi! Czcigodni Kapłani!

Oficerowie i Żołnierze Rzeczypospolitej Polskiej i Republiki Włoskiej!

Szanowni Państwo!

 

Monte Cassino – tę nazwę zna chyba każdy Polak. Dziś panuje tu cisza i spokój. Jakże inaczej musiało tu być w czasie bitwy o Monte Cassino. Gruzy opactwa, świst pocisków,
łoskot wybuchów, krzyk rannych. Dziś klasztor wrócił do dawnej świetności, Europa buduje wspólną przyszłość, a Polska jest wolna, choć przyszło nam na to czekać jeszcze wiele lat
po zakończeniu wojny. Tylko oni, polegli bohaterowie armii generała Władysława Andersa, leżą wciąż tutaj. Złożyli najwyższą daninę, ofiarę swojego życia, byśmy my mogli żyć w pokoju i patrzeć z nadzieją w przyszłość.

 

Dwa miejsca stanowią o wyjątkowości tej góry. Klasztor, w którym św. Benedykt napisał swoją regułę, i cmentarz polskich żołnierzy. Oni też pozostawili nam regułę. Regułę, którą pisali własną krwią. Regułę, która mówi, że za wolność trzeba czasem oddać życie, że wolność jest tego warta, że w odzyskanie wolności nigdy nie wolno zwątpić. Oni wolności nie zaznali, nie zaznało jej wielu z tych, którzy tutaj walczyli, a w zamian otrzymali cios w postaci ustaleń przyjętych na konferencji w Teheranie. Wolność jednak w końcu nadeszła. Jej duch tlił się w sercach Polaków i rozpalał się mocniej za każdym razem, gdy rozbrzmiewały słowa piosenki o czerwonych makach, które „zamiast rosy piły polską krew”. Ta pamięć dawała nam siłę, dawała nadzieję i poczucie, że nie możemy zrezygnować z wolności, bo gdyby tak się stało, heroiczna ofiara żołnierzy poszłaby przecież na marne.

 

Dziś możemy zapewnić, że ofiara bohaterów spod Monte Cassino na marne nie poszła, ale że przyniosła plon w wolnej, suwerennej i silnej Polsce. Mogę o tym zapewnić jako Prezydent Rzeczypospolitej, która w tym roku dumnie świętuje stulecie odzyskania niepodległości. Przez lata Polacy przybywający na Monte Cassino czytali napis: „Przechodniu, powiedz Polsce, żeśmy polegli wierni w jej służbie”. Dziś my chcemy powiedzieć, że jesteśmy wierni dziedzictwu bohaterów spod Monte Cassino. Że Polska trwa, że się rozwija i że o nich pamięta.

 

Chylimy czoła przed bohaterami tamtych dni. Dziękujemy za ich heroizm, któremu Polska, ale i cała Europa tak wiele zawdzięcza. Ze szczególną wdzięcznością myślimy o tych, którzy są wśród nas. Państwa obecność to dla nas niezwykłe zobowiązanie, by ten dar wolnej Polski, okupiony nadludzkim bohaterstwem i przelaną na tej górze krwią, przekazywać i nieść dalej, przez następne pokolenia. Dziś wobec poległych i żywych bohaterów spod Monte Cassino pragnę powiedzieć, że tego daru nie wolno nam zmarnować, że nie możemy go roztrwonić, że nie możemy z nim postępować lekkomyślnie, bo zbyt wiele kosztował ludzkich istnień, krwi i cierpienia. Polska została nam dana w darze i mamy obowiązek przekazać ją naszym dzieciom. Jestem przekonany, że z tego obowiązku się wywiążemy, bo mamy w pamięci, że nasza wolność mierzona jest krzyżami, których tak wiele jest na tym wzgórzu.

 

Pozdrawiam serdecznie wszystkich uczestników dzisiejszych uroczystości i zapewniam o mojej pamięci. Przez stulecia polską i włoską ziemię łączyły liczne więzy, ale Monte Cassino
jest dla nas Polaków wyjątkowe. W tym dniu każdy Polak myślami powinien być właśnie tu, gdzie kiedyś zabiło duchowe serce Europy, a polscy żołnierze oddali swoje życie, by tego ducha, ducha pokoju i jedności, Europie i Polsce przywrócić.

 

Cześć Ich pamięci!

 

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej 

Andrzej Duda 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.