przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Środa, 30 stycznia 2019

List Prezydenta z okazji 100-lecia relacji dyplomatycznych między Polską a USA [PL/ENG]

Prezydenta reprezentował podczas uroczystości minister Krzysztof Szczerski

Warszawa, 30 stycznia, 2019 r.

 

Uczestnicy obchodów

100-lecia relacji dyplomatycznych

pomiędzy Rzeczpospolitą Polską a Stanami Zjednoczonymi

 

 

Szanowni Państwo!

 

Rok 2019 to rok stulecia odrodzonej polskiej dyplomacji. Przed stu laty odradzająca się Rzeczpospolita zaczynała nawiązywać pierwsze relacje dyplomatyczne. Prawo do nich jest jednym z najważniejszych atrybutów każdego suwerennego podmiotu międzynarodowego. Dla odrodzonego państwa polskiego symbolicznym początkiem tego procesu było oficjalne uznanie jego podmiotowości przez Stany Zjednoczone, wyrażone, niemal dokładnie sto lat temu, w nocie sekretarza stanu Roberta Lansinga z 22 stycznia 1919 r. skierowanej na ręce ówczesnego premiera i ministra spraw zagranicznych RP Ignacego Jana Paderewskiego. Była to pierwsza tego typu deklaracja ze strony wielkiego mocarstwa – wyraz konsekwentnej realizacji planu pokojowego Prezydenta Woodrow Wilsona i zarazem silny sygnał dla pozostałych członków Ententy do podjęcia analogicznych kroków. ENGLISH VERSION>>

 

Zobacz także: Minister Szczerski na Gali z okazji 100. rocznicy nawiązania stosunków dyplomatycznych między Polską a USA Do wagi symbolu urasta też data rozpoczęcia misji dyplomatycznej przez pierwszego przedstawiciela Stanów Zjednoczonych w odrodzonej Polsce. Hugh S. Gibson złożył listy akredytacyjne w Belwederze 2 maja 1919 roku, a już następnego dnia uczestniczył w pierwszych w niepodległej Rzeczpospolitej uroczystościach upamiętniających uchwalenie Konstytucji 3 maja, które zaledwie kilka dni wcześniej zostały przez Sejm ustanowione świętem narodowym. Po 123 latach niewoli Polacy mogli znów z dumą świętować uchwalenie tej pierwszej w Europie i drugiej na świecie, po konstytucji amerykańskiej, nowoczesnej ustawy zasadniczej.

 

Sto lat od tamtych wydarzeń cieszymy się silnym polsko-amerykańskim partnerstwem opartym na wspólnych interesach i nierozerwalnej więzi transatlantyckiej. Jest to szczególnie widoczne w obszarze bezpieczeństwa. Od dwóch dekad Polska jest członkiem NATO, w ramach którego nasi żołnierze służyli i służą, ramię w ramię ze swoimi amerykańskimi towarzyszami broni, w misjach umacniających pokój. Od dwóch lat z dumą gościmy na naszym terytorium siły amerykańskie, które w ten wymierny i namacalny sposób przyczyniają się do podniesienia naszego bezpieczeństwa w obliczu zwiększonych zagrożeń dla bezpieczeństwa regionalnego. Sami również wypełniamy ten sojuszniczy obowiązek na rzecz innych państw Sojuszu. Chętnie angażujemy się też we wspólne przedsięwzięcia polityczne, jak chociażby zbliżająca się międzynarodowa konferencja poświęcona sytuacji bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie, która odbędzie się już w przyszłym miesiącu w Warszawie.

 

W ostatnich latach stajemy się też coraz bliższymi partnerami w sferach gospodarczej i energetycznej. Ten stan rzeczy odzwierciedla m.in. deklaracja, którą podpisaliśmy wraz z Prezydentem Donaldem Trumpem podczas mojej ubiegłorocznej wizyty w Waszyngtonie. Już dzisiaj widoczne są jej pierwsze efekty w postaci długoterminowych kontraktów na dostawy do Polski amerykańskiego LNG, które przekładają się na naszą większą niezależność energetyczną.

 

Ze szczególną satysfakcją przyjmuję amerykańskie zaangażowanie w Inicjatywę Trójmorza. Waszyngton dostrzega w niej wartość strategiczną, jako narzędzia budowania długofalowego partnerstwa Stanów Zjednoczonych i regionu Europy Środkowo-Wschodniej. O możliwych sposobach efektywnej realizacji wspólnych projektów będziemy w najbliższym czasie rozmawiać w Warszawie w gronie amerykańskich ambasadorów pełniących swoje misje w państwach Trójmorza.

 

W języku dyplomacji często mówi się o „bardzo dobrych relacjach” między państwami, ale nie zawsze udaje się je tak skutecznie przełożyć na język konkretów politycznych, gospodarczych i wojskowych. Dzisiejszy stan relacji polsko-amerykańskich – w stulecie nawiązania stosunków dyplomatycznych – możemy określić nie tylko jako bardzo dobry, ale bardzo konkretny. Sojusz polsko-amerykański to sojusz realny. Życzę Państwu i sobie, aby w kolejnym stuleciu stosunków dwustronnych nasze partnerstwo rozwijało się jeszcze intensywniej dla dobra wszystkich Polaków, Amerykanów i ku pożytkowi polityki międzynarodowej.

 

                                                                                  Z wyrazami szacunku i sympatii

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

Andrzej Duda

 

                                                                                                           

List został odczytany podczas uroczystości przez Szefa Gabinetu Prezydenta RP Krzysztofa Szczerskiego.

 

                                                                                 

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.