Menu rozwijane

02 lipca 2022

Uczestnicy 
uroczystości pogrzebowej
śp. pułkownika Mieczysława Stachiewicza

Drodzy Bliscy Zmarłego!
Szanowni Państwo!

Z najwyższą czcią żegnam w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej śp. pułkownika Mieczysława Stachiewicza, który odszedł na wieczną wartę. Pochylam głowę przed wspaniałym świadectwem Jego życia, stanowiącym wzorzec niezłomnego patriotyzmu, niestrudzonej służby ludziom i wielkiej osobistej prawości.

Są postaci, które uosabiają historię. Taką właśnie, prawdziwie legendarną postacią był śp. płk Mieczysław Stachiewicz. Już same rodzinne korzenie uczyniły Go dziedzicem patriotycznych i niepodległościowych tradycji – przyszedł bowiem na świat w roku 1917 jako syn oficera Legionów Polskich, późniejszego generała i znakomitego historyka polskiej wojskowości, a Jego ojcem chrzestnym był ojciec założyciel niepodległego państwa polskiego marszałek Józef Piłsudski. Temu zobowiązującemu dziedzictwu śp. Mieczysław Stachiewicz zawsze pozostawał wierny, służąc przez całe życie Ojczyźnie wszystkimi swoimi siłami i umiejętnościami.

Pozostanie On w naszej pamięci jako mężny żołnierz, kawaler Orderu Virtuti Militari, ofiarnie walczący „za wolność naszą i waszą”. We wrześniu 1939 roku, będąc młodym podchorążym, uczestniczył w wojnie obronnej Polski, a następnie, po ucieczce z internowania w Rumunii, kontynuował żołnierską służbę we Francji i Wielkiej Brytanii. Brał udział w wojennych zmaganiach za sterami maszyn 301 Dywizjonu Bombowego „Ziemi Pomorskiej”, uczestnicząc w wielu niebezpiecznych lotach nad Niemcami i okupowaną Europą. To właśnie za sprawą takich walecznych rodaków, jak Mieczysław Stachiewicz, Rzeczpospolita z dumą uważa się za obrońcę uniwersalnych wartości i współtwórcę zwycięstwa sił wolnego świata.

Nieprzychylna naszemu narodowi historia zmusiła Mieczysława Stachiewicza do pozostania po wojnie na obczyźnie. Nieprzerwanie był On jednak przykładem wielkości polskiego ducha, ogromnej energii i wybitnych talentów – jako uznany architekt, działacz polonijny, w tym Prezes Instytutu Józefa Piłsudskiego w Londynie oraz autor poczytnych wspomnień. Żegnając Zmarłego, raz jeszcze wyrażam najgłębszą wdzięczność Polaków – za wszystko, co otrzymaliśmy w darze od Pana Pułkownika i co zawsze będzie nam busolą w pojmowaniu patriotyzmu, obywatelskości i honoru oraz pielęgnowaniu naszej tożsamości.  

Z ogromną satysfakcją podjąłem decyzję o nadaniu Mieczysławowi Stachiewiczowi w setną rocznicę Jego urodzin najwyższego polskiego odznaczenia państwowego – Orderu Orła Białego. Tak jak za swego życia był, tak i w przyszłości pozostanie On wielkim, inspirującym autorytetem  dla polskich pokoleń.

Żegnaj, Panie Pułkowniku – odpoczywaj po trudach ziemskiej wędrówki, którą tak chwalebnie przebyłeś, cały czas niosąc Polskę w sercu. Dziękujemy i nigdy Cię nie zapomnimy!

Wszystkim Bliskim Zmarłego składam wyrazy serdecznego współczucia.

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Andrzej Duda