Menu rozwijane

14 września 2021

Uczestnicy
uroczystości pogrzebowych
śp. Wiesława Gołasa

Z ciężkim sercem żegnam dzisiaj wybitnego artystę i wspaniałego człowieka, uwielbianego przez publiczność, krytyków oraz całą społeczność twórców teatru, filmu, telewizji i estrady. Na aktorskim firmamencie zgasła gwiazda, która przez dekady była punktem odniesienia zarówno dla młodych adeptów, jak i mistrzów tej profesji, szczególnie na polu arcytrudnej sztuki komedii. Odszedł twórca o wielkiej wrażliwości i kulturze ducha, wierny etyce swojego zawodu, patriota i bojownik o wolną Polskę – niegdyś żołnierz Szarych Szeregów, uczestnik brawurowych akcji podziemia niepodległościowego i więzień Gestapo.

Wiesław Gołas zachwycał unikalnym talentem, szerokim wachlarzem umiejętności i zdumiewającą swobodą, z jaką poruszał się w różnych konwencjach, gatunkach i stylach swojego rzemiosła. Przyjaciel aktora, Aleksander Bardini, zwracając się do kolegów–reżyserów mawiał: Jeśli chodzi o Gołasa, to miałbym tylko jedną wskazówkę – nie przeszkadzać. Dziesiątki przedstawień teatralnych, spektakli teatru telewizji i radia, kabaretowych miniatur, filmów fabularnych i seriali były świadectwem pasji i oddania, z jakimi artysta wykonywał swój zawód. Pragnął, aby autentyzm i charyzma Jego postaci wywoływały wzruszenie, dreszcz lęku, refleksyjną zadumę, a najlepiej głośny, wyzwalający śmiech. Wśród aktorskich wcieleń Wiesława Gołasa bywali filmowi intelektualiści, robotnicy, mundurowi, chłopi, arystokraci i przestępcy, a także długi poczet bohaterów klasycznych i współczesnych utworów scenicznych wystawianych na deskach warszawskich teatrów Dramatycznego i Polskiego. Zarówno w znaczących rolach głównych, jak i w krótkich epizodach, Zmarły potrafił tworzyć portrety ludzi, którzy dla milionów Polaków stawali się niejako dobrymi znajomymi. W naszej pamięci pozostaną na zawsze ogniomistrz Hipolit Kaleń, czołgista Tomek Czereśniak, gitarzysta w „Rękopisie znalezionym w Saragossie” Wojciecha Jerzego Hasa, kierowca Marian w serialu „Droga” w reżyserii Sylwestra Chęcińskiego, pomocnik hydraulika Jasio z pamiętnego skeczu Kabaretu Dudek, Upiorny Facet z programu Kabaretu Starszych Panów, hetman Czarniecki w „Potopie” Jerzego Hoffmana, galeria przezabawnych, a zarazem głęboko ludzkich postaci wykreowanych w filmach Stanisława Barei oraz wiele innych mistrzowskich ról.

Wybitne zasługi Wiesława Gołasa dla kultury polskiej oraz Jego znaczący wkład w rozwój rodzimej sztuki teatralnej i filmowej zostały dzisiaj uhonorowane Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski. Niech to wysokie odznaczenie będzie też znakiem szacunku, wdzięczności i przywiązania, jakim darzyły Zmarłego i – jestem o tym przekonany – nadal będą darzyć pokolenia miłośników Jego talentu.

Najbliższych, przyjaciół i współpracowników śp. Wiesława Gołasa proszę o przyjęcie wyrazów głębokiego współczucia.

Cześć Jego pamięci!

               Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
               Andrzej Duda

Podczas uroczystości list odczytał – w imieniu Prezydenta RP – Minister Wojciech Kolarski. W trakcie uroczystości „za wybitne zasługi dla kultury, za znaczący wkład w rozwój sztuki teatralnej i filmowej” Wiesław Gołas został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski. Order – w imieniu Prezydenta RP – przekazał na ręce małżonki zmarłego Marii Krawczyk–Gołas Wojciech Kolarski.

Może Cię zainteresować Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski dla śp. Wiesława Gołasa