Menu rozwijane

09 czerwca 2018

Organizatorzy i Uczestnicy

Forum Praw i Wolności

Szanowni Państwo!

Siedemdziesiąt lat temu, a dokładnie 10 grudnia 1948 roku, Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych przyjęło Powszechną Deklarację Praw Człowieka. Była to odpowiedź
na niespotykane okrucieństwa II wojny światowej, które zachwiały wiarą w ludzi i ich naturalną skłonność do czynienia dobra. Dzień wcześniej, 9 grudnia 1948 roku, z inicjatywy polskiego prawnika, Rafała Lemkina, uchwalono Konwencję w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa. Te dwa dokumenty rozpoczęły nową erę w myśleniu o prawach nie tylko jednostek, lecz także poszczególnych grup i narodów, jednym słowem wszystkich ludzi.

Zachowanie i poszanowanie praw człowieka nie jest możliwe bez odniesienia do wartości. Świadomi tej zależności twórcy Deklaracji już na samym jej początku postanowili odwołać się
do sumienia oraz godności i wartości osoby ludzkiej. To właśnie na tych fundamentach wznosi się idea praw człowieka i taka jest też natura – jako zbioru norm i zasad – Powszechnej Deklaracji. Uchwalając ten epokowy dokument, Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło go bowiem jako akt woli, który – jak mówi Preambuła – ma zapewnić jednakowe rozumienie podstawowych praw i wolności.

Autorzy rezolucji zdawali sobie również sprawę, że prawa związane są z odpowiedzialnością. Mówi o tym artykuł dwudziesty dziewiąty, w którym podkreśla się, że każdy ma obowiązki wobec wspólnoty, bo tylko w niej możliwy jest pełny i swobodny rozwój osobowości, oraz że prawa człowieka nie mogą być wykorzystywane wbrew Celom i Zasadom Narodów Zjednoczonych. Oznacza to, że konieczne jest stałe i wspólne wypracowywanie mechanizmów gwarantujących przestrzeganie praw człowieka w tym właśnie duchu. Działania te podejmuje między innymi Rada Bezpieczeństwa ONZ, której niestałym członkiem od tego roku jest Polska. Cieszę się, że w tym samym czasie odbywa się Forum Praw i Wolności.

Po upływie siedemdziesięciu lat Deklaracja pozostaje najważniejszym międzynarodowym aktem definiującym prawa człowieka. Prawną i moralną busolą dla wszystkich demokratycznych, praworządnych państw.  Taką też jest dla wolnej Rzeczypospolitej. Obchodzimy w tym roku stulecie odzyskania niepodległości Polski. Warto pamiętać, że Polska ma bogate tradycje w kwestii przestrzegania praw człowieka, znacznie wyprzedzające samo wyznaczenie tego pojęcia. Dość przypomnieć, że gdy w szesnastowiecznej Europie po serii wyniszczających wojen wprowadzano zasadę cuius regio, eius religio, w Polsce uchwalono akt konfederacji warszawskiej, gwarantującej wszystkim wolność religijną. Również II Rzeczpospolita od samego początku była państwem respektującym prawa człowieka w zakresie określonym później w Powszechnej Deklaracji. Dotyczyło to także tych praw, których poszanowanie było jeszcze wtedy rzadkością, jak choćby praw wyborczych kobiet. Niepodległa Polska potrafiła również – przy całej ówczesnej złożonej strukturze narodowościowej – zadbać o prawa mniejszości i stworzyć model włączający różne społeczności w tworzenie wspólnej Ojczyzny. Świadczy to o wyjątkowej dojrzałości – nie tylko ojców niepodległości, ale całego społeczeństwa.

Odnosząc się do problematyki praw i wolności, trudno też nie wspomnieć o naszej najnowszej historii. Ruch Solidarności był dla Europy i świata wzorem samoorganizacji społecznej i aktywności obywateli w sferze publicznej. Był przykładem, że poszanowania praw obywatelskich można domagać się w duchu odpowiedzialności i troski o dobro wspólne. To doświadczenie w sposób trwały wpisało się w  świadomość zbiorową Polaków i stanowi nasz kapitał kulturowy.

Także dziś jako kraj i jako społeczeństwo wyróżniamy się przywiązaniem do praw wolnościowych i umiejętnością aktywnego z nich korzystania. Chodzi przy tym zarówno o wolność słowa,
jak i wolność zrzeszania się i organizowania zgromadzeń. Korzystamy z tych praw bardzo aktywnie, także spierając się o rozumienie samych praw obywatelskich i zasad demokracji. Prawa wolnościowe są nie tylko prawami od, zabezpieczeniami obywateli przez nadmierną kontrolą aparatu państwa, ale także prawami do – zaproszeniem do aktywnego współorganizowania przez wszystkich obywateli, także tych słabszych, polityczno-obywatelskiej wspólnoty, jaką jest Rzeczpospolita – dobro wspólne wszystkich Polaków. Dlatego uważam, że warto zastanowić się nad stworzeniem nowych ram formalno-prawnych, które umożliwiłyby rozwiązywanie sporów zbiorowych tak, aby ułatwić osiągnięcie porozumienia w konkretnych sprawach społecznych. Nazwałbym te rozwiązania umownie instytucjonalnym mechanizmem dialogu obywatelskiego. Prawo do wolności słowa nie jest tylko prawem do wypowiadania opinii, poglądu czy stanowiska. Potrzebujemy też jako wspólnota polityczna i obywatelska zdolności komunikacyjnej, aby słowa wypowiadane otwarcie prowadziły do uzgodnień, uruchamiających z kolei działania publiczne. Życzę wszystkim uczestnikom Forum, aby wspólne refleksje i dyskusje przybliżyły nas do wypracowania skutecznych mechanizmów dialogu obywatelskiego.

Szanowni Państwo!

Przemawiając w maju podczas Debaty Wysokiego Szczebla Rady Bezpieczeństwa, podkreślałem, jak ważna jest jedność społeczności międzynarodowej wobec przypadków łamania praw człowieka. Mówiłem o moralnej odpowiedzialności za ściganie tych, którzy dopuszczają się zbrodni przeciwko ludzkości. Zaznaczyłem też, że prawo nie może być narzędziem wykorzystywanym przeciwko sprawiedliwości. Prawo to litera, ale także duch, wspólne przekonanie o tym, co jest słuszne i sprawiedliwe. Taka jest również natura praw człowieka jako powszechnej normy porządkującej hierarchię wartości, hierarchię, której centrum jest człowiek, każdy człowiek. Prawa rodziny, prawa kobiet, wolność gospodarcza – to wciąż ważne i trudne tematy, a ich ochrona jest przedmiotem mojej szczególnej troski, także w kontekście zaproponowanego przeze mnie referendum konsultacyjnego. Nowe wyzwania wiążą się z postępami nauki i technologii, zwłaszcza biologii i medycyny. Rozwój narzędzi informatycznych niesie nowe zagrożenia w zakresie prawa do prywatności i ochrony danych osobowych. Wszystko to powinniśmy mieć na uwadze, rozmawiając dziś o prawach człowieka, dlatego uważam wszelkie inicjatywy w tym zakresie za szczególnie wartościowe.  

  

Życzę Państwu owocnych obrad i raz jeszcze dziękuję za pochylenie się nad współczesnymi problemami w zakresie praw i wolności. Mam nadzieję, że dzięki podobnym dyskusjom będziemy mogli lepiej kształtować porządek prawny i sprawiedliwy ład społeczny w Polsce i na świecie.

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej 

Andrzej Duda

Słowa listu Prezydenta odczytał Doradca Marek Rymsza.