przeskocz do treści | przeskocz do menu głównego
Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
| | |
A | A | A
Poniedziałek, 7 listopada 2016

Wystąpienie Prezydenta podczas wizyty w zakładach zbrojeniowych KADDB

  |   Wizyta Prezydenta RP w zakładach zbrojeniowych KADDB. (fot. Andrzej Hrechorowicz / KPRP) Wizyta Prezydenta RP w zakładach zbrojeniowych KADDB. (fot. Andrzej Hrechorowicz / KPRP)

Dzień dobry, witam Państwa bardzo serdecznie,

 

Tutaj ‒ jak Państwo widzą, z hal jordańskiego konsorcjum KADDB, które zajmuje się doskonaleniem techniki wojskowej dla Haszymidzkiego Królestwa Jordanii ‒ są z nami przedstawiciele polskiego przemysłu zbrojeniowego, od wczoraj, gdy miałem tę możliwość wspólnego otwarcia seminarium na temat rozwoju przemysłu zbrojeniowego i w Jordanii, i w Polsce i wzajemnej współpracy w tym zakresie, także w ramach modernizacji sił zbrojnych. Jak Państwo wiedzą, trwa w tej chwili program modernizacji polskich sił zbrojnych, ale Jordania również swoje siły zbrojne modernizuje. Państwo rozmawiali, już są wstępne ustalenia, mam nadzieję, że zostaną zawarte konkretne kontrakty.


Polska ma dzisiaj dobrą ofertę zbrojeniową ‒ nowoczesnego uzbrojenia, bardzo dobrego, spełniającego standardy Sojuszu Północnoatlantyckiego ‒ i cieszy mnie ogromnie to, że ze strony i przedsiębiorców jordańskich, i władz jordańskich jest zainteresowanie ofertą tego, co Polska proponuje, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo, jeżeli chodzi o wyposażenie żołnierzy, jeżeli chodzi o technikę pojazdów bojowych ‒ tego wszystkiego, co ważne – po to, żeby dobrze funkcjonowały siły zbrojne z jednej strony, ale także po to, żeby zapewnić bezpieczeństwo żołnierzom.

 

Tak że bardzo dziękuję przedstawicielom polskiego przemysłu zbrojeniowego, którzy tutaj w Jordanii z nami są, i mam nadzieję, że konkretne kontrakty w najbliższym czasie zostaną zawarte. My cały czas utrzymujemy kontakt, będziemy też odbywali z Państwem konsultacje już po powrocie do kraju, Biuro Bezpieczeństwa Narodowego będzie tę kwestię koordynowało. Ale, proszę Państwa, poza tymi kwestiami związanymi z uzbrojeniem, poza tymi kwestiami związanymi z modernizacją sił zbrojnych, to oczywiście przede wszystkim były spotkania o charakterze politycznym. Jestem ogromnie wdzięczny Jego Wysokości królowi Abdullahowi II za niezwykle gościnne przyjęcie mnie i mojej małżonki tutaj w Królestwie Jordanii. To była nie tylko bardzo miła wizyta, ale przede wszystkim to była bardzo produktywna wizyta.


Jak Państwo wiedzą, Jordania jest tym krajem, który tutaj, na Bliskim Wschodzie, należy do najstabilniejszych. Państwem, które w zasadzie jest właśnie takim swoistym gwarantem spokoju tutaj, w tej części świata. Dlatego że między innymi król Jordanii osobiście i generalnie Jordania jest zaangażowana bardzo silnie w bliskowschodni proces pokojowy, czyli zawarcie porozumienia pomiędzy Izraelem a Palestyną. To także kwestia działania razem z siłami sojuszniczymi, jeżeli chodzi o kwestię wojny z Państwem Islamskim, jeżeli chodzi o kwestię zwalczania terroryzmu. Jest więc Jordania w tej części świata taką oazą spokoju, krajem demokratycznym, bardzo stabilnym, który odpowiedzialnie patrzy na swoją misję.


Jest zresztą w tej chwili także tym krajem, w którym bardzo wielu ludzi z krajów sąsiednich, z ziem, które są dotknięte wojną, szuka schronienia. A więc jest ogromna liczba uchodźców w Jordanii. Z wielką satysfakcją chciałem podkreślić, że Polska udziela pomocy uchodźcom tutaj w Jordanii, rząd polski kieruje na ten cel środki finansowe – to było ponad 25 milionów złotych w 2015 roku. Działamy zarówno bezpośrednio poprzez polską placówkę dyplomatyczną, jak również za pośrednictwem organizacji pozarządowych: to przede wszystkim Caritas Polska, ale to także Fundacja „Wolna Syria” – i ta pomoc rzeczywiście jest tutaj realizowana. I to jest zarówno taka pomoc sensu stricte życiowa, czyli żywnościowa i inna tego typu, ale to także pomoc psychologiczna, która jest świadczona właśnie w szczególności przez Fundację „Wolna Syria” tym osobom, które są dotknięte traumą wojenną i które mają problem z odnalezieniem się i w miarę normalnym życiem w tych trudnych warunkach wynikających po prostu z ich losu, z tego, że ziemie, na których żyli, na których stoją ich domy, są dzisiaj ogarnięte wojną. I to był jeden z ważnych tematów moich rozmów z królem Jordanii.


Rzeczywiście dużo mówiliśmy na ten temat, dużo mówiliśmy na temat problemu uchodźców, jak go rozwiązać. Oczywiście tu wniosek jest jednoznaczny: tym podstawowym elementem, który pozwoli zakończyć problem uchodźców, jest przywrócenie pokoju, jest zakończenie wojny, przede wszystkim wojny w Syrii, tak aby stworzyły się warunki dla tych ludzi do powrotu. Aby mogli wrócić do swoich domów, aby mogli się starać przynajmniej odtworzyć swoje dawne życie. I tutaj Jordania rzeczywiście spełnia wspaniałą rolę i chciałbym to z całą mocą podkreślić: powinniśmy być Jordanii wszyscy wdzięczni za to, że przyjmuje uchodźców właśnie tutaj – blisko ich ojczyzn, miejsc, gdzie normalnie żyli, tak żeby mogli jak najszybciej po zakończeniu konfliktu zbrojnego wrócić do swoich domów.

 

To jest wielka rola, którą Jordania odgrywa, i także wielki ciężar, który w związku z tym ponosi, który wymaga wszechstronnej międzynarodowej pomocy i Polska tej pomocy udziela, mam nadzieję, że inne kraje również będą jej udzielały. Jest ona oczywiście udzielana przez Stany Zjednoczone, przez inne państwa, ale chciałbym, żeby zainteresowanie tą kwestią było zainteresowaniem powszechnym, bo kraj wymaga pomocy. Bo to nie są, proszę Państwa, ani tysiące, ani dziesiątki tysięcy, ani nawet setki tysięcy uchodźców ‒ to są miliony uchodźców! I dla takiego kraju jak Jordania to jest naprawdę bardzo poważne obciążenie. Królestwo Jordanii wymaga w tym zakresie wsparcia wspólnoty międzynarodowej – tutaj kwestia jest jednoznaczna.

 

Dużo rozmawialiśmy też generalnie na temat pokoju na Bliskim Wschodzie. Rozmawialiśmy oczywiście na temat działań militarnych, które toczą się przeciwko Państwu Islamskiemu. Jak Państwo wiedzą, Polska również bierze, tak jak Jordania, udział w koalicji przeciwko Państwu Islamskiemu, a więc tutaj nasze interesy i nasze działania są wspólne. Ja się bardzo cieszę z tego, że tu właśnie, w tej części świata, na Bliskim Wschodzie, jest dzisiaj stabilne państwo, które jest tak Polsce przyjazne i którego władze – myślę tutaj przede wszystkim o jego Królewskiej Mości – z tak wielką życzliwością patrzą na nasz kraj. To zresztą jest już moje kolejne spotkanie z Jego Wysokością królem Jordanii. One zawsze upływają w bardzo rzeczowej, niezwykle sympatycznej i życzliwej atmosferze.

 

Ale – co chciałbym bardzo mocno podkreślić – jak Państwo wiedzą, te konflikty, które mają miejsce tutaj, na Bliskim Wschodzie, bardzo często w dużym stopniu mają podłoże religijne. Otóż zupełnie inaczej jest w Jordanii, gdzie właśnie Jego Królewska Wysokość niezwykle dba o to, żeby ten dialog międzyreligijny cały czas się toczył. Wczoraj późnym popołudniem odbyliśmy spotkanie na takim forum dialogu międzyreligijnego. Byli przedstawiciele wszystkich wyznań, jakie są w Jordanii – byli więc duchowni chrześcijańscy, ale byli także duchowni muzułmańscy. Dyskutowaliśmy w bardzo dobrej atmosferze, rozmawialiśmy o tych podstawowych problemach i myślę, że gdyby wszędzie na Bliskim Wschodzie w taki sposób państwo dbało o ten dialog i o to wzajemne zrozumienie, i o takie swoiste braterstwo międzyludzkie ‒ ludzi, którzy bardzo często pochodzą z różnych plemion, ludzi, którzy bardzo często mają różne wyznania – gdyby ta kwestia była akcentowana, to być może tego wielkiego problemu waśni religijnych, wojen religijnych na Bliskim Wschodzie w ogóle by nie było.

 

Tak że cieszę się z tego spotkania, bo rozmawialiśmy o sytuacji chrześcijan w Syrii i w innych krajach, gdzie są prześladowani. Ja zresztą mówiłem o tej sprawie także w czasie 71. Sesji Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku, gdzie bardzo silnie ten element akcentowałem, aby właśnie nie dochodziło do tego, co nazwałem ludobójstwem chrześcijan. Bo w moim przekonaniu w wielu przypadkach to już się kwalifikuje jako ludobójstwo, to jest po prostu świadome wyniszczanie ludzi za to, że wyznają taką, a nie inną religię, z czym absolutnie nie wolno się pogodzić. O tym rozmawialiśmy i było to bardzo dobre spotkanie.

 

Proszę Państwa, jestem ogromnie wdzięczny Jego Królewskiej Mości i władzom jordańskim za to, że popierają polską kandydaturę do Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych jako niestałego członka na lata 2018-2019 ‒ również na ten temat rozmawialiśmy z Jego Królewską Mością. Jordania na przestrzeni ostatnich lat dwukrotnie zasiadała w Radzie Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych, właśnie w ramach członkostwa niestałego – ma więc tutaj swoje doświadczenie. My zarazem będąc tutaj i interesując się sprawami bliskowschodnimi, pokazujemy, że te sprawy także dla nas są ważne, mimo że Polska leży dosyć daleko stąd, ale rozumiemy powagę tego regionu świata dla bezpieczeństwa świata jako całości. I bardzo mocno chciałem zaakcentować, że z całą pewnością ‒ jeżeli polska kandydatura zostanie wybrana ‒ polskie władze o tej części świata, o bezpieczeństwie tutaj, o konieczności szukania stabilizacji nie zapomną.

 

Chciałem jeszcze raz bardzo serdecznie podziękować za niezwykle życzliwe przyjęcie w Królestwie Jordanii. W moim przekonaniu była to bardzo dobra wizyta, mam nadzieję, że będzie ona owocna nie tylko dla naszej polityki w przyszłości, ale także dla naszego przemysłu zbrojeniowego. Dziękuję bardzo!

Poleć znajomemu


Opuszczasz oficjalny serwis Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej


Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony.

Zapraszamy ponownie.