Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Środa, 18 marca 2020

Wypowiedzi Prezydenta i Premiera po posiedzeniu Rady Gabinetowej

 

Prezydent Andrzej Duda:

 

Panie Premierze,

Szanowni Państwo!
 

Właśnie przed momentem zakończyliśmy posiedzenie w formule Rady Gabinetowej, którą tym razem odbyliśmy jako telekonferencję, by nie gromadzić Państwa Ministrów w jednym miejscu. Ja z Panem Premierem byliśmy razem, Państwo Ministrowie byli w swoich ministerstwach i przeprowadziliśmy tę Radę w sposób bardzo sprawny. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy to przygotowywali.
 

Zobacz także: Rada Gabinetowa nt. tarczy antykryzysowej Apel o ochronę służby zdrowia Ale przede wszystkim bardzo ważny był temat Rady – sytuacja gospodarcza i to, jakie działania podejmujemy w najbliższym czasie, by zaradzić już w zasadzie trwającemu kryzysowi gospodarczemu, kryzysowi na rynku pracy, na rynku usług wywołanemu oczywiście tym, co dzieje się w tej chwili w przestrzeni naszego kraju – ale nie tylko, również Europy i, śmiało można powiedzieć, świata – a mianowicie pandemii koronawirusa.
 

Na świecie jest coraz więcej zachorowań, także w Polsce. Na szczęście ta liczba nie przyrasta w takim tempie, jak początkowo spodziewali się eksperci czy jak wynikałoby z modeli matematycznych – tych, które przewidują najgorsze scenariusze. Przyrasta w znacznie mniejszym tempie, niemniej jednak przyrasta i należy się liczyć z tym, że będzie coraz większa – że w związku z tym będzie coraz więcej problemów.
 

Bardzo wiele osób świadczy pracę zdalnie, ale wiele osób pracy nie świadczy. Nie tylko dlatego, że obawiają się czy nie chcą, ale także dlatego, że po prostu nie są w stanie jej świadczyć, choćby z uwagi na to, że nie mają klientów – klienci nie korzystają z ich usług.

 

I właśnie o tym dzisiaj rozmawialiśmy, bo to była nasza troska już od dłuższego czasu. Rozmawialiśmy o tym na zespołach kryzysowych, które odbywają się w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego. Mówiliśmy właśnie o tym, że taki scenariusz będzie, że to nadejdzie i takie będą tego efekty, gdy zamkniemy szkoły, gdy wprowadzimy coraz większe restrykcje. Poprosiłem wtedy Pana Premiera, by przygotować pakiet antykryzysowy, który ostatecznie został nazwany tarczą antykryzysową – myślę, że to bardzo słuszna nazwa. Rzeczywiście został wypracowany.
 

O co mi przede wszystkim chodziło? Właśnie – oczywiście – o gospodarkę jako taką, ale przede wszystkim o sytuację przedsiębiorców, zwłaszcza tych najdrobniejszych; którzy podjęli inwestycje, zaczęli zatrudniać ludzi, stworzyli ostatnio swoje małe biznesy, te wszystkie drobne usługi, zakłady fryzjerskie, kosmetyczne – to, co w ostatnim czasie było tak popularne i co tak wielu moich rodaków odważyło się założyć, zainwestować w to. Zresztą było i jest moją wielką radością, że mieli tę odwagę i chcieli w ten sposób także rozwijać siebie i polską gospodarkę.
 

Ale dzisiaj bardzo wielu z nich jest w kłopotach – wiem o tym, bo także rozmawiam i dostaję różne sygnały. Pomoc jest im ogromnie potrzebna – i tym najmniejszym przedsiębiorcom, tym średnim, ale także tym wielkim. Z tymi wielkimi można rozmawiać indywidualnie, można z nimi negocjować, ci wielcy często mają duże zasoby finansowe, które są w stanie wyłożyć, by przetrwać trudny czas.

W najtrudniejszej sytuacji są właśnie ci najmniejsi, którzy niedawno podjęli inwestycje, wzięli kredyty, zaczęli zatrudniać ludzi. Dzisiaj ich pracownicy nie mogą świadczyć pracy właśnie z uwagi na to, że nie ma popytu na usługi, często już rozmawia się z nimi na temat rozwiązania umowy o pracę czy rozwiązania relacji, która na tę pracę pozwala.
 

Dlatego uznałem, że przede wszystkim jest tu potrzeba wsparcia ludzi ciężko pracujących na co dzień – i jako przedsiębiorcy, i jako pracownicy – bo to oni znajdują się dzisiaj w najgorszej sytuacji, co rzecz jasna przełoży się w efekcie na całą gospodarkę. W związku z czym ten pakiet siłą rzeczy musi być bardzo szeroki, głęboki, kompleksowy i musi obejmować w zasadzie wszystkie dziedziny życia.
 

Cieszę się, bo właśnie przed chwilą rozmawialiśmy o tym z poszczególnymi ministrami. Od kilku dni rozmawiam z Panem Premierem. Ten pakiet – można w zasadzie powiedzieć – już powstał, w najbliższym czasie będzie przekładany na teksty projektów ustaw i mam nadzieję, że w niedługim czasie będziemy w stanie go wprowadzić. Natomiast on właśnie jest ukierunkowany na to, by pomóc wszystkim, którzy znajdują się najtrudniejszej sytuacji.
 

Już w zeszłym tygodniu odbyłem tu posiedzenie – zaprosiłem przedstawicieli sektora finansowego, przede wszystkim bankowego, ale także sektora, który nadzoruje w Polsce rynek finansowy, a więc Narodowego Banku Polskiego i Komisji Nadzoru Finansowego. Zwróciłem się z prostą prośbą do sektora bankowego, by zgodnie pomiędzy bankami – bo byli także przedstawiciele Związku Banków Polskich – pod nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego i Narodowego Banku Polskiego, niejako pod ich patronatem, po prostu uzgodnić program pomocy kredytobiorcom, tak by odroczyć spłatę kredytów, tak by kredytobiorcom ulżyć.
 

Dziękuję, że taki pakiet został wypracowany, dziękuję, że został w poniedziałek ogłoszony – że to odroczenie będzie. Ogłoszono, że w większości przypadków – na trzy miesiące. Ale mimo wszystko apeluję do naszego sektora bankowego, by odroczenie obejmowało dłuższy czas, by było do sześciu miesięcy. Bo nikt z nas nie jest w stanie dziś przewidzieć, jak długo potrwa sytuacja kryzysowa.
 

Wszyscy mamy nadzieję, że dzięki tym twardym działaniom, które podjęliśmy – ograniczającym kontakty międzyludzkie, że dzieci nie chodzą do szkoły, że wielu ludzi pracuje zdalnie, że apelujemy, by zostać w domu – szybko nam się ta bardzo w tej chwili stroma krzywa wzrastającej liczby przypadków koronawirusa wypłaszczy, czyli że będzie tych przypadków coraz mniej, i w efekcie opanujemy sytuację.

Ale wiedzą Państwo doskonale, że ona jest taka, jaka jest, nie tylko w Polsce, lecz także jest bardzo trudna poza naszymi granicami i niestety należy się liczyć z tym, że niebezpieczeństwo dłuższego trwania takiego stanu – pandemii, epidemii – po prostu jest i trzeba na to wyzwanie odpowiedzieć. Dlatego apeluję, by z góry założyć, że ten okres będzie dłuższy – że to będzie sześć miesięcy.
 

To także kwestia odroczenia różnego rodzaju innych obciążeń, które właśnie obejmuje ten pakiet, ta tarcza antykryzysowa, o której zaraz w większych szczegółach będzie mówił Pan Premier. Natomiast – co tam jest? Są tam różnego rodzaju ulgi, zwolnienia, przesunięcia spłat, czyli takie swoiste właśnie wakacje, choćby jeżeli chodzi o ZUS – odroczenie płatności ZUS-u, możliwość odłożenia go na raty. Mówię to do przedsiębiorców, bo wiem, że wielu z nich w ogóle bardzo się tego obawia – że ZUS będący obciążeniem zniszczy, zwłaszcza tych najmniejszych przedsiębiorców.
 

Będzie więc możliwość odsunięcia płatności ZUS-u w czasie, będzie możliwość rozłożenia później tych płatności na raty, bo wiadomo, że płacone później jednorazowo byłyby ogromnym obciążeniem. Więc takie możliwości będą. Będzie wprowadzony system wypłaty wynagrodzeń dla tych, którzy z różnych przyczyn nie mogą świadczyć pracy – to ręka wyciągnięta i do pracowników, i do przedsiębiorców. Bo jest bardzo wielu ludzi, którzy są niezwykle cennymi, doświadczonymi, zaufanymi pracownikami, i liczymy się z tym, że wielu przedsiębiorców stanie w dramatycznej sytuacji, że bez pomocy po prostu będą musieli takich ludzi zwolnić.
 

Więc po to właśnie, by była możliwość utrzymania wspólnym wysiłkiem tych miejsc pracy – wysiłkiem, z jednej strony, państwa polskiego, ale z drugiej, także samego pracownika i przedsiębiorcy – a także zapewnienia możliwości przetrwania i pracownikom, i przedsiębiorcom, będzie wprowadzone specjalne rozwiązanie, z którego – mamy nadzieję – wszyscy, którzy znajdą się w trudnej sytuacji, będą mogli skorzystać.
 

Są przedsiębiorcy, którzy już dzisiaj deklarują, że utrzymają zatrudnienie mimo istniejących kłopotów, bo mają zasoby finansowe i są w stanie zaradzić tej trudnej sytuacji. Ale – oczywiście – wiemy, że nie dotyczy to wszystkich, i dlatego rozwiązania, które będą tu wspierały, są konieczne.
 

To także cały system pożyczek i kredytów, które będą udzielane na bardzo niskie oprocentowanie, na bardzo dogodnych warunkach. Dla firm transportowych to możliwość przejęcia płatności i leasingu – choćby za samochody transportowe, ciężarowe – przez Agencję Rozwoju Przemysłu na okres, w którym są te trudności. Wiem, że branża transportowa ogromnie na to czeka.
 

Takich rozwiązań proponowanych w ramach tego pakietu jest bardzo wiele i mam nadzieję, że przedsiębiorcy, którzy w pewien swoiście skumulowany sposób będą mogli z nich skorzystać, przetrwają ten trudny czas. Dzisiaj i w najbliższych dniach będą Państwo zapoznawani ze szczegółami tych rozwiązań, bo one – mam nadzieję – na ten moment i na przewidywalną przez nas przyszłość będą optymalnym sposobem ratowania polskiej gospodarki, ratowania polskich przedsiębiorców, a także polskich pracowników i polskich rodzin, w tej niezwykle trudnej sytuacji.
 

Trzeba pamiętać, że kryzys, który nas dotyka, ma – jak powiedziałem na początku – wymiar ogólnoświatowy. To nie jest tak, że w tej chwili możemy otrzymać od kogoś pomoc – niestety, nie. Wszyscy są w kłopotach, w związku z tym jest to program, który zakłada, że radzimy sobie sami – kompletnie bez żadnej zewnętrznej pomocy z jednoczesnym osłanianiem naszego sektora finansowego. Bo to jest także wielkie zadanie, które spocznie na Narodowym Banku Polskim i Komisji Nadzoru Finansowego, by również realizować takie działania, które będą chroniły nasz system bankowy, aby on funkcjonował.
 

To także zwiększenie gwarancji na kredyty – czy już wzięli je przedsiębiorcy, czy dopiero wezmą – na bardzo dobrych warunkach, ale zwiększenie gwarancji tych kredytów ze strony Banku Gospodarstwa Krajowego; te gwarancje będą do 80 proc. wartości kredytu. A więc w związku z tym tych różnych rozwiązań przewidzianych tu jest bardzo dużo.
 

Przede wszystkim chodzi o to, by w jak największym stopniu ochronić przedsiębiorców i miejsca pracy – a więc ochronić pracowników, rodziny, ochronić także tych najdrobniejszych przedsiębiorców, którzy prowadzą swoje małe działalności. Wiemy, że są trudności, w bardzo wielu przypadkach będą one jeszcze większe, stąd jestem bardzo wdzięczny Panu Premierowi i jego współpracownikom – całej Radzie Ministrów – za przygotowanie tych rozwiązań. Prosiłem, by podziękować także wszystkim współpracownikom i ekspertom w ministerstwach.
 

Ale przede wszystkim chcę podziękować wszystkim moim rodakom, którzy w heroiczny sposób działają w ostatnich dniach. Wszystkim! Nie tylko personelowi medycznemu, o którego heroizmie nawet nie chcę tu wspominać, bo w wielu przypadkach jest to takie działanie, które pokazuje, kto jest rzeczywiście lekarzem czy pielęgniarką z powołania – to wręcz wzruszające.
 

Natomiast chcę też podziękować wszystkim, którzy w ostatnich dniach są w sklepach i sprzedają obywatelom żywność – w czasie, gdy mamy epidemię, pandemię, także jest to wielka służba. Wszystkim, którzy pracują w transporcie, także publicznym. Dziękuję wszystkim polskim pilotom, załogom samolotów, które z całego świata, z najodleglejszych miejsc transportują dziś Polaków do ojczyzny. Jestem Państwu ogromnie wdzięczny, dostrzegamy tę służbę.
 

Dziękuję wszystkim, którzy ciężko pracują. Tym, którzy produkują dziś środki ochrony osobistej. Dziękuję wszystkim, którzy oddają takie środki. Wiem, że osoby prowadzące do tej pory te właśnie drobne biznesy, takie jak kosmetyczny, bardzo często oddają dzisiaj do szpitali, oddają służbie zdrowia maseczki, które miały zgromadzone dla własnej ochrony. Powstają takie oddolne inicjatywy, jest ich bardzo wiele – świadczą one o niezwykłej odpowiedzialności i solidarności. Ogromnie za to dziękuję.
 

Dziękuję wszystkim, którzy w tej chwili uczestniczą w walce z kryzysem. Dziękuję wszystkim, którzy zachowują się odpowiedzialnie i dzięki temu chronią także drugiego człowieka. Dziękuję wszystkim, którzy – jak apelowałem – pomagają, kontaktują się, oczywiście najlepiej telefonicznie, z osobami starszymi, pytają tych, którzy są słabsi, zniedołężniali, czy im w czymś pomóc, bardzo często przynoszą zakupy, po prostu pomagają. Dziękuję wszystkim harcerzom, którzy się w to włączyli.
 

Dziękuję wszystkim służbom, które na co dzień pracują. Wspaniała postawa policji, straży pożarnej, straży granicznej. Wspaniała postawa Krajowej Administracji Skarbowej. Bardzo za to wszystkim Państwu za to dziękuję.


Dziękuję moim Rodakom. Bo w tej godzinie próby my, Polacy pokazujemy, że potrafimy zdać egzamin z odpowiedzialności, ze służby i z dzielności. Dziękuję wszystkim polskim żołnierzom, którzy uczestniczą w tym wielkim, bardzo trudnym, bardzo często ryzykownym dla zdrowia dziele. Jestem Państwu ogromnie wdzięczny.

 

Proszę, żeby ta odpowiedzialność była. Proszę, żeby ostrożność była jeszcze większa.

 

Jeszcze raz apeluję: jeżeli ktoś się źle czuje, jest ktoś widzi u siebie objawy chorobowe, objawy grypowe, to proszę nie przychodzić do lekarzy. Proszę nie przychodzić na SOR, proszę nie przychodzić do szpitala, proszę nie przychodzić do żadnych innych punktów medycznych, ośrodków zdrowia itd. Proszę dzwonić do lekarzy, na infolinię – czy nawet na numer 112, powiedzieć jaka jest sytuacja i tam uzyskać informację, co należy zrobić.

 

Musimy za wszelką cenę uniknąć takiej sytuacji, w której dojdzie do zakażenia personelu medycznego – lekarzy, pielęgniarek, innych pracowników.

 

Oczywiście są tacy, którzy są szczególnie narażeni – to pracownicy laboratoriów diagnostycznych, którzy badają testy, sprawdzają kto zachorował, a kto nie.

 

Jestem bardzo wdzięczny również za tę służbę – niezwykle odpowiedzialną i niezwykle trudną.


Ale przede wszystkim apeluję do wszystkich moich Rodaków o wielką, wielką odpowiedzialność i wielką ostrożność – przede wszystkim chrońmy służbę zdrowia.

 

To wielki apel. Proszę o to ogromnie, także w imieniu ministra zdrowia, w imieniu Głównego Inspektora Sanitarnego Jarosława Pinkasa, z którym rozmawiałem dzisiaj rano i który mnie prosił, żebym zaapelował w czasie tego spotkania z mediami do wszystkich Rodaków o ochronę przede wszystkim służby zdrowia.


Jeżeli Państwo się źle czujecie, proszę nie przychodzić do szpitali, do lekarzy, proszę się nie kontaktować bezpośrednio z personelem medycznym, proszę dzwonić, mówić jaka jest sytuacja, uzyskacie Państwo wtedy poradę, co zrobić, żeby przybył do Państwa personel odpowiednio przygotowany i odpowiednio ochroniony.

 

Jeżeli chodzi o tę ochronę, to dużo dzisiaj na ten temat rozmawialiśmy. W tym pakiecie także jest kwestia zwiększenia inwestycji w ochronę zdrowia, żeby w jeszcze większym stopniu zabezpieczyć pracowników. Jest bardzo trudna sytuacja ze środkami ochrony osobistej, poszukujemy ich w tej chwili wszędzie na świecie, gdzie się tylko da. Zbieramy ze wszystkich miejsc. To jest rzeczywiście trudna sytuacja. Bardzo wiele placówek zgłasza niedobory. Staramy się to realizować ze wszystkich sił. Zobowiązałem się, że skontaktuję się w najbliższym czasie z Panem Prezydentem Chin, Przewodniczącym Xi Jinpingiem, którego znam osobiście i którego poproszę, aby Chiny – które są największym na świecie producentem tego rodzaju środków ochrony bezpośredniej, personalnej, żeby – udostępniły nam więcej tego typu wyposażenia. Bo jestem przekonany, że jest to możliwe. Zwrócę się o to do Pana Prezydenta osobiście. Mam nadzieję, że ta prośba zostanie wysłuchana. Oczywiście my to zakupimy. Bo są na to środki, nie będziemy szczędzić. Natomiast sytuacja jest bardzo trudna, ale robimy wszystko, co w naszej mocy. Ja też proszę o wyrozumiałość. Ale przede wszystkim proszę o ostrożność.


Bardzo proszę o ostrożność i odpowiedzialność. Przede wszystkim o jak największą ochronę personelu medycznego. To jest nam dzisiaj niezwykle potrzebne.

 

Mam nadzieję, że w najbliższym czasie i jak najszybciej ten program – tarcza antykryzysowa, czyli kwestia gospodarcza również będzie uruchomiona i że w ten sposób uda nam się wyjść nie tylko z tego kryzysu epidemicznego, ale że wyjdziemy w efekcie także z trudnej sytuacji gospodarczej. Choć nie mamy wątpliwości, że sytuacja się pogorszy – nie tylko u nas, ale też na świecie. Na pewno nie unikniemy – już w tej chwili widać – deficytu budżetowego. Do tej pory była świetna sytuacja. Pierwsze dwa miesiące roku były świetne wyniki – mówił o tym przed chwilą Pan minister finansów, na Radzie Gabinetowej. Ale wszyscy wiemy, co się dzieje dzisiaj, co się dzieje w ciągu ostatnich tygodni. Musimy się z tym liczyć, że sytuacja będzie trudniejsza, że niestety, ale warunki nam się pogorszą. Ale musimy robić wszystko, co w naszej mocy, żebyśmy przetrwali. Chcę Państwa zapewnić, że to robimy.
 

Premier Mateusz Morawiecki:

 

Już od kilku dni, od kilku tygodni budzimy się co rano z niepokojem. Patrzymy, u ilu osób zdiagnozowano koronawirusa, patrzymy, jak rośnie poziom zakażeń w innych krajach, bo wiemy, że jest to pewnego rodzaju wskazówka, jak ta choroba może się rozwijać również u nas. I w takim czasie niezwykle ważne jest to, żeby z jednej strony dbać o zdrowie publiczne, przeznaczać jak najwięcej sił, środków, dobrze organizować pracę, żeby służba zdrowia mogła pracować w sposób efektywny, ale wiemy doskonale, że musimy się troszczyć nie tylko o zdrowie nasze własne, zdrowie publiczne, zdrowie ludzi, ale musimy się troszczyć też o zdrowie gospodarki. Bo gospodarka niewątpliwie ze względu na epidemię koronawirusa zostanie bardzo mocno uderzona. Zostanie uderzona co najmniej tak mocno, jak paręnaście lat temu, a są już prognozy, które mówią, że może to być uderzenie jeszcze mocniejsze. Jednak dzisiaj reakcja wielu rządów świata, w tym w szczególności naszego rządu wraz z Panem Prezydentem jest reakcją szybką, jest reakcją natychmiastową. 

 

I to jest bardzo ważne, ponieważ dzisiaj potrzebujemy bardzo mocno nadziei. Nadziei na to, że będzie lepsze jutro, że potrafimy poprzez odpowiednie mechanizmy, poprzez zastosowanie wielu działań prawnych, finansowych, inwestycyjnych, gospodarczych doprowadzić do zamortyzowania negatywnych skutków koronawirusa, negatywnych skutków tej epidemii. I dlatego od paru tygodni pracowaliśmy razem z Panem Prezydentem przy wielu tematach, nad wieloma problemami, które dotyczą poszczególnych części życia społecznego, życia gospodarczego, które bez wątpienia zostaną uderzone przez pandemię koronawirusa.

 

Chciałem bardzo serdecznie podziękować Panu Prezydentowi za osobiste zaangażowanie w prace zarówno Rady Gabinetowej, jak i wszystkich zespołów roboczych, które opracowywały specjalny plan dla pracowników, dla przedsiębiorców, plan płynnościowy dla sektora finansowego, ale również dla służby zdrowia i plany inwestycyjne. I pokrótce chciałbym te, tych pięć filarów zarysować, które będą stanowiły mocną odpowiedź, najlepszą z możliwych, na kryzys, który niewątpliwie dotknie nas w związku z epidemią koronawirusa.
 

Szacunkowa wartość całego pakietu to około 212 mld zł. Ten pakiet podzielony zostaje na pięć głównych części. Pierwszy, o którym sporo już powiedział Pan Prezydent, to filar obrony pracowników przed utratą miejsc pracy tam, gdzie tylko można. To działania osłonowe dla rynku pracy po to, żeby w solidarny sposób pracownik, pracodawca, przedsiębiorca, ale i państwo partycypowali, brali udział w ochronie tych miejsc pracy. W szczegółach wygląda to w następujący sposób. Dla przedsiębiorców, którzy spełniają kryteria związane ze spadkiem obrotów, zarejestrowaniem straty finansowej państwo będzie mogło pokrywać 40 proc. wynagrodzenia do wysokości wynagrodzenia średniego w gospodarce krajowej. Drugie 40 proc.  pokrywa pracodawca, co najmniej drugie 40 proc., bo to zależy od woli pracodawców i ich możliwości finansowych, czy nie chcą pokryć również więcej. Dzięki temu jestem przekonany, że parę milionów osób, może nawet trzy, może cztery miliony osób będzie bezpieczniejsze na rynku pracy. Ta zmora III Rzeczpospolitej, jaką było bezrobocie, jest czymś, co chcemy odepchnąć przez tę społeczną i gospodarczą tarczę antykryzysową.


W szczególności chcemy ochronić rynek pracy. Chcemy również zaproponować dla osób, które prowadzą działalność gospodarczą, są osobami samozatrudnionymi albo osobami pracującymi na umowę zlecenie, albo na umowę o dzieło również pewien bufor, który ma zamortyzować straty tych usług, zleceń, o których mówił Pan Prezydent. Dzisiaj znaczna część gospodarki światowej po prostu zamarła, uległa przymrożeniu i my chcemy, żeby te przedsiębiorstwa mogły później odbudować swój portfel zamówień, portfel zleceń, usługi, produkowanie poszczególnych towarów. Dlatego wczoraj na Radzie Europejskiej tak dużo mówiliśmy również o ochronie jednolitego rynku od strony produkcyjnej, od strony transportowej i my w Polsce robimy bardzo dużo, żeby rzeczywiście jednolity rynek europejski jak najmniej ucierpiał. Dla osób na działalności gospodarczej czy umowach o pracę, umowach o dzieło będziemy mieli też możliwość wypłaty środków do wysokości 80 proc. minimalnego wynagrodzenia. 

 

Również zasiłek opiekuńczy, który teraz przysługuje osobom, które opiekują się dziećmi do lat 8, jeżeli będzie taka decyzja o kontynuacji zamknięcia szkół, przedszkoli, żłobków – to taki zasiłek opiekuńczy będziemy na kolejne dwa tygodnie przedłużali. To jest też 3 do 4 mld złotych z budżetu państwa de facto poprzez wypłaty z funduszu ubezpieczeń społecznych. W tym filarze mamy kilka dodatkowych rozwiązań, które mają na celu osłonę ludzi. Będzie prolongata rat kredytowych, albo prolongata obciążeń mediów, ale to w porozumieniu z firmami, które takie usługi świadczą. Podobnie jak takie porozumienie z sektorem bankowym zostało wypracowane przez Pana Prezydenta kilka dni temu. Ustawa antylichwiarska, walka z cenami, które są czasami kilkakrotnie wyższe niż jeszcze parę tygodni temu. To jest po prostu żerowanie na obecnej sytuacji. Żeby temu zapobiegać zdecydowanie, chcemy doprowadzić do sytuacji takiej, że Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta i inne urzędy regulujące ceny, żeby czuwały we właściwy sposób nad rynkiem od strony cen proponowanych przez przedsiębiorców. 

 

Drugi duży filar to filar dla przedsiębiorców. Tutaj gwarancje kredytowe, tu zapewnienie płynności, tutaj mikro pożyczki dla przedsiębiorców do wysokości 5 tys. złotych, tu leasing operacyjny, o którym mówił Pan Prezydent, tutaj szereg rozwiązań o charakterze gwarancyjnym, płynnościowym dostarczanych przez zarówno Polski Fundusz Rozwoju, Bank Gospodarstwa Krajowego, Agencję Rozwoju Przemysłu, a więc te nasze instytucje rozwojowe, które zbudowaliśmy w ostatnich latach i które służą swoją bazą kapitałową dla wzrostu gospodarczego w Polsce. Dzisiaj będą służyły dla zamortyzowania spadku tego wzrostu gospodarczego w Polsce. Taka jest ich rola.
 

Trzeci filar to filar wsparcia dla służby zdrowia. Tu chcemy alokować co najmniej 7,5 mld złotych dodatkowych środków na jednoimienne szpitale zakaźne, na wsparcie dla służby zdrowia, materiały ochronne, wszelkie inne sprzęty medyczne, aparaturę medyczną, która jest niezbędna w walce z koronawirusem, ale także w modernizacji całej bazy szpitalnej, całej bazy podstawowych jednostek opieki zdrowotnej. Filar, który jest bardzo potrzebny dla unowocześnienia naszej infrastruktury medycznej.
 

Czwarty filar to zapewnienie bezpieczeństwa naszych środków, depozytów, lokat, płatności, wpłat, wypłat, czyli funkcjonowania całego systemu finansowego. Pamiętamy doskonale rok 2008, 2009 – wtedy cały świat zatrząsnął się w posadach właśnie dlatego, że bezpieczeństwo sektora finansowego w wielu krajach właściwie legło w gruzach i wtedy w to miejsce weszły banki centralne i weszły działania rządów. My nie czekamy na to, aż się stanie jeszcze większy kłopot, tylko już dzisiaj w bardzo bliskiej współpracy z Narodowym Bankiem Polskim, który wczoraj, to jest niezależny bank centralny, wczoraj pokazał swój pakiet we współpracy z Komisją Nadzoru Finansowego i w koordynacji tych prac z Ministrem Finansów zaproponowaliśmy pakiet kapitałowy, płynnościowy, który ma służyć jak ochrona dla naszych środków depozytowych po to, żeby Polacy czuli się bezpiecznie, żeby pieniądze w bankomatach były, bo one są i one będą. O tym mogę z całą mocą zapewnić, nie ma tutaj żadnego ryzyka i odpowiednie mechanizmy flankujące, ubezpieczające zostały w tym czwartym filarze zaproponowane i właściwie już na dniach są one wdrażane.
 

Wreszcie piąty filar to filar inwestycji publicznych, bo wiemy z doświadczenia z przebiegu cykli koniunkturalnych, w ostatnim można powiedzieć stuleciu, że w sytuacji, kiedy zdarza się kryzys, może nawet recesja, albo znaczące spowolnienie tempa wzrostu w całej Unii Europejskiej i u nas w Polsce również spowolnienie tempa wzrostu, wtedy inwestycje prywatne są prowadzone w dużo mniejszym zakresie. I w to miejsce chcemy zastosować klasyczny impuls inwestycyjny po stronie państwa i budujemy fundusz, który będzie opiewał na wysokość co najmniej 30 miliardów złotych i będzie używany na cele wzmocnienia wydatków na drogi samorządowe, na cyfryzację, modernizację szkół, na transformację energetyczną, na ochronę środowiska, na przebudowę różnych elementów architektury i infrastruktury całego państwa: energetycznej, telekomunikacyjnej, internetowej, drogowej, kolejowej i są to środki niezależne od jakikolwiek funduszy europejskich.

 

W tym miejscu warto też podkreślić i naprostować te nieprawdziwe informacje, które pojawiły się w przestrzeni publicznej dotyczące środków europejskich – bardzo bym się cieszył i chyba wszyscy Polacy by się cieszyli, gdyby Unia Europejska rzeczywiście przeznaczyła nowe środki na walkę z koronawirusem. Te, które zostały kilka dni temu zaproponowane, nie są żadnymi nowymi środkami. To środki przyznane w perspektywie 2014-2020 w poprzedniej perspektywie budżetowej. Środki, które Polska świetnie zagospodarowuje zresztą ze wsparciem funduszy centralnych, funduszy budżetu państwa, bo coraz więcej inwestycji po prostu prowadzonych jest przez budżet państwa. Ta sytuacja się znacząco zmieniła w porównaniu z okresem sprzed pięciu czy dziesięciu lat. A więc elastyczność, którą Komisja Europejska proponuje, jest na pewno dobrym krokiem, ale tutaj na razie jeszcze nowe środki przez Unię Europejską nie zostały zaproponowane. Wiadomo, że w tym przypadku Unia Europejska nie działa tak szybko, jak państwa narodowe, nie działa tak szybko, jak Polska.

 

Zbudowaliśmy już dzisiaj dużą tarczę, znaczącą tarczę antykryzysową dla obrony społeczeństwa przed skutkami kryzysu gospodarczego. Dla obrony społeczeństwa przed bezrobociem, dla obrony przedsiębiorców przed gwałtowną falą bankructw i jestem przekonany, że jest to bardzo dobra kombinacja różnych czynników, różnych środków funduszy, wydatków, powstrzymywania się od wydatków. Pan Prezydent mówił o odroczeniu płatności na ZUS. Tego spodziewa się bardzo wielu przedsiębiorców odroczeniu płatności kredytowych i wielu innych po to, żeby tych najbliższych kilka miesięcy, przejść w możliwie nienaruszonym stanie i później pracować nad odbudową zaufania. Cały pakiet antykryzysowy, cała tarcza antykryzysowa ma na celu danie nadziei Polakom na to, że wkrótce może być lepiej. Podstawowym, niestety, parametrem tego, czy będzie lepiej, jest to, w jaki sposób świat a w szczególności Europa poradzi sobie w walce z pandemią koronawirusa. Wierzę, że za parę tygodni będziemy mieli lepsze wiadomości od naszych służb epidemiologicznych, naszych służb sanitarnych, i że będzie lepiej. Ten pakiet na pewno w tym dopomoże. I bardzo dziękuję raz jeszcze Panie Prezydencie za współpracę przy wielu aspektach tego pakietu antykryzysowego, tej tarczy antykryzysowej to nasza wspólna praca doprowadziła do tego, że jesteśmy jednym z pierwszych krajów na świecie, który prezentuje tak kompleksową odpowiedź na zagrożenia dla społeczeństwa, zagrożenia dla gospodarki.

 

Prezydent Andrzej Duda:

Jeszcze dodam, bo były pytania z rynku, od tych, którzy realizują zmówienia publiczne, a którzy dzisiaj mają problem z ich realizacją – często  z uwagi na absencję pracowników, a także ze względu na ciągi dostaw, które nie zawsze są w tej chwili realizowane. Chcę uspokoić, że w takich przypadkach nie będą realizowane kary umowne, że ta sytuacja zostanie także w ramach tego programu uwzględniona.


Zamykając to spotkanie, chcę powiedzieć tak: na zakończenie dzisiejszej Rady Gabinetowej powiedziałem Panu Premierowi, Wicepremierom,  Paniom i Panom ministrom, że my ten program przelany na teksty ustaw musimy mieć gotowy w tym tygodniu. Taka jest potrzeba chwili, taka jest oczywista sytuacja, z jaką mamy dzisiaj do czynienia. Musimy działać szybko, musimy działać sprawnie. Trzeba budować w jak największym stopniu ten obszar bezpieczeństwa i zabezpieczenia dla Polaków, dla polskiej gospodarki. Jestem głęboko przekonany, że uda nam się to wszystko zrealizować.


Dziękuję bardzo.

Pałac Prezydencki | Wypowiedzi Prezydenta i Premiera po posiedzeniu Rady Gabinetowej

Poleć znajomemu