Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Czwartek, 28 maja 2020

Andrzej Duda o nowej perspektywie budżetowej UE

Dzień dobry!

 

Jesteśmy tu razem z Panem Premierem, spotkaliśmy się teraz, rano, by jeszcze porozmawiać w szczegółach na temat ogłoszonego wczoraj przez Komisję Europejską nowego planu finansowego dla Unii Europejskiej na zbliżającą się perspektywę budżetową – to po pierwsze. Ale po drugie – a może przede wszystkim – jako odpowiedź na wyzwanie, które zostało nam rzucone przez epidemię koronawirusa, zostało rzucone całej Europie, wszystkim krajom Wspólnoty.

 

Zobacz także: Prezydent: Inwestycje to droga, która może nas wyprowadzić z kryzysu Myślę o skutkach gospodarczych tej epidemii, które dotykają wszystkie nasze kraje i co do których mamy świadomość, że trzeba będzie stanąć do twardej walki z nimi, by nie tylko przywrócić Europie poprzedni poziom życia jej mieszkańców i zapewnić, byśmy nie odczuwali skutków kryzysu, ale przede wszystkim – by dać Europie nowy impuls do rozwoju gospodarczego, by dzięki temu mogła wejść na nowe tory.

Tak się składa, że gdy spojrzymy na historię, widzimy, że paradoksalnie kryzys i stan trudny bardzo często – dzięki twardej postawie ludzi, dzięki mądrym działaniom – dawał także impuls do później przyspieszonego rozwoju i niezwykłej prosperity. Tak stało się po wielkim kryzysie na przełomie lat 20. i 30. w Stanach Zjednoczonych i na świecie, także w Europie.

 

Tak również stało się po II wojnie światowej, gdy właśnie na gruzach zburzonej przez wojnę Europy dzięki mądrym inwestycjom i mądrej polityce zbudowano później Europę Zachodnią – Europę wielkiej prosperity i bardzo wysokiego poziomu życia dla wszystkich jej obywateli, opartą na społecznej gospodarce rynkowej.

Dzisiaj wszyscy mamy świadomość, że kryzys, który nadchodzi jako efekt epidemii koronawirusa, jest porównywalny z największymi, jakie do tej pory dotknęły świat. Mamy świadomość, że dotknie on także Europę.

 

W ostatnich dniach kwietnia – dokładnie 29 kwietnia – wystosowałem list do moich koleżanek i kolegów, do przywódców państw i organizacji Unii Europejskiej, do przywódców państw bałkańskich, a także państw Partnerstwa Wschodniego, przedstawiający pewną bardzo ramową propozycję na przyszłość, mówiący o priorytetach, którymi w tej chwili powinniśmy się kierować w dalszej polityce, właśnie zmierzając do wyjścia z kryzysu związanego z pandemią koronawirusa i odbudowy prosperity oraz gospodarki europejskiej.

 

W tym liście m.in. poza – oczywiście – wskazaniem na konieczność wspólnej walki z koronawirusem, zapobiegania epidemiom na przyszłość i stwarzania ku temu lepszych warunków, bardzo ważne miejsce zajmowała właśnie kwestia przyszłej współpracy gospodarczej i tworzenia mechanizmów, które tę działalność inwestycyjną powodującą wyjście z kryzysu pomogą nam w przyszłości prowadzić.

 

I tu dwa elementy. Po pierwsze powiedziałem, że trzeba na nowo spojrzeć na budżet na kolejną perspektywę finansową, że trzeba mądrzej, niż do tej pory było to proponowane, rozłożyć w tym budżecie akcenty i środki; że nadal niezwykle ważna pozostaje polityka spójności – a może właśnie nawet ważniejsza w dobie koronawirusa – i że jeszcze raz trzeba się przyjrzeć propozycjom, które w tym zakresie są tam przedstawione.

 

Ale przede wszystkim wskazałem, że jest nam potrzebny nowy mechanizm finansowy, który pomoże rozwinąć na superszeroką skalę działalność inwestycyjną w Europie. Powiedziałem, że potrzebna jest nam nowa jakość współpracy gospodarczej. Po pierwsze – solidarność europejska także właśnie w dziedzinie gospodarczej, biznesu, ale przede wszystkim – że inwestycje są tą drogą, która może nas z kryzysu wyprowadzić i doprowadzić do kolejnego etapu wielkiej prosperity; że właśnie zawsze Europa i świat wychodziły z kryzysów poprzez wielkie inwestycje i że tym razem również powinniśmy podążać tą drogą.

 

Później rozmawiałem jeszcze osobiście na ten temat z europejskimi przywódcami – bo choćby z Panem Prezydentem Niemiec, Frankiem-Walterem Steinmeierem, również omawialiśmy temat przyszłych działań inwestycyjnych właśnie związanych z odbudową gospodarczą Europy, w sposób bardzo ramowy mówiąc wstępnie o propozycji francusko-niemieckiej kilka dni temu w rozmowie telefonicznej.

 

Odpowiedź na to uzyskaliśmy oficjalnie wczoraj, kiedy to przedstawiciel Komisji Europejskiej, a dokładnie szefowa Komisji Europejskiej przedstawiła propozycję wstępnie uzgodnioną z państwami członkowskimi, właśnie związaną z europejskim funduszem odbudowy, czyli takim, który zostanie specjalnie stworzony na potrzeby gospodarczej odbudowy Europy, na potrzeby rozwinięcia działalności inwestycyjnej – by poprzez inwestycje przejść przez kryzys i wyjść z niego do nowej prosperity – o wartości 750 mld euro, a więc kwotę, która jest niewyobrażalna, plus nowe założenia do przyszłego budżetu unijnego.

 

Jak napisałem w tym liście: Europa powinna na nowo stać się wielkim warsztatem produkcyjnym. Powinniśmy wrócić do produkcji, której bardzo często Europa już dawno zaniechała, która została wyprowadzona poprzez politykę obcinania kosztów gdzieś daleko na wschód, gdzieś do dalekiej Azji czy w inne miejsca. W dobie koronawirusa spowodowało to bardzo często rwanie się łańcuchów dostaw, brak możliwości uzyskania różnego rodzaju komponentów niezbędnych do produkowania ważnych urządzeń, ważnych materiałów, które w dobie koronawirusa okazały się na wagę złota, a były po prostu przez to niedostępne.

 

Tę politykę koniecznie musimy zrewidować, by w większym stopniu właśnie wrócić do produkcji rodzimej – produkcji, oczywiście, nowoczesnej, niezwykle innowacyjnej, bo na to trzeba się nastawić. Wymaga to wielkich nakładów, wymaga badań i rozwoju, ale przede wszystkim wymaga ambitnego planu. Cieszę się, że ten ambitny plan jest. 

Prezydent stoi za mównicą, obok telebim

Prezydent Andrzej Duda komentuje projekt budżetu UE

Poleć znajomemu