Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Sobota, 30 maja 2020

Wypowiedź Prezydenta RP na terenie budowy przekopu Mierzei Wiślanej

 

Dzień dobry!

Szanowny Panie Premierze,

Panie Ministrze!

 

Zobacz także: Prezydent: Inwestycja na Mierzei Wiślanej ma wzmacniać polską suwerenność Dziękuję, że możemy być tu wspólnie z Państwem na jednej z wielkich inwestycji, które mają dziś miejsce w naszym kraju, w Polsce – budowie kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną, który ma dać żeglarzom i Polsce suwerenność i wolność w zakresie korzystania z Zalewu Wiślanego. Bo przede wszystkim to chcemy bardzo mocno zasygnalizować: otworzyć Zalew Wiślany, Elbląg, Frombork na nowe inwestycje gospodarcze, otworzyć na nowe kontakty handlowe, na nowe możliwości żeglugowe.

 

To inwestycja, którą zapowiedział Jarosław Kaczyński jako premier rządu w 2007 roku. Mówił wtedy, że Elbląg będzie czwartym portem Rzeczypospolitej i właśnie ten kanał żeglugowy przez Mierzeję Wiślaną to umożliwi. Potem, gdy rządy się zmieniły, ta inwestycja została porzucona. Przez osiem lat rządząca Polską koalicja PO-PSL w ogóle o niej nie wspominała, nie realizowała jej, nie podejmowała w tym zakresie żadnych działań.

 

Gdy Zjednoczona Prawica wygrała wybory w 2015 roku, a ja zostałem Prezydentem Rzeczypospolitej, wróciliśmy do czynnej realizacji tego wielkiego zadania. I stąd podpisana w tej sprawie specjalna ustawa, i stąd ta wielka inwestycja, którą Państwo w tej chwili widzą już w trakcie realizacji.

 

To inwestycja, która – jak powiedziałem – ma charakter wzmacniania polskiej suwerenności, wzmacniania polskiej niezależności, wzmacniania polskiej wolności. Bo nie będziemy musieli prosić Rosjan o możliwość komunikowania się na Zalew Wiślany przez Cieśninę Pilawską, tylko będziemy mieli własne przejście, którym sami będziemy dysponowali, sami zdecydujemy, kto i w którym momencie będzie mógł tym przejściem przepłynąć.

 

A tym samym udrożnimy żeglugę na Zalewie Wiślanym dla turystów i żeglugi handlowej. Udrożnimy gospodarczo Frombork, Elbląg, co ma niebagatelne znaczenie dla tego regionu, także dla zakładów Zamech. Mam nadzieję, że ich turbiny będą tędy płynęły do odbiorców. Mam nadzieję, że będą tędy też wypływały z polskich stoczni jachtowych, które znajdują się w woj. warmińsko-mazurskim, łodzie na cały świat. Bo polskie zakłady produkujące te łodzie mają odbiorców na całym świecie – i to będzie właśnie jeden z tych torów, którymi będą one mogły na cały świat podążać.

 

Wiem, że jeszcze cały czas borykamy się z epidemią koronawirusa. Wiem o tym, bo mamy doskonałą tego świadomość z Panem Premierem i Panem Ministrem, bo przecież tworzymy tarczę antykryzysową, by zaradzić tej epidemii. Zdajemy sobie sprawę, że epidemia przyniosła wielkie zagrożenie dla gospodarki, bo była ona zamrożona. Ale powoli, konsekwentnie i spokojnie ją odmrażamy.

 

Wierzę głęboko, że dzięki środkom zaradczym, które podjęliśmy w ramach tarczy antykryzysowej, dzięki środkom, które wypłaca przedsiębiorcom Polski Fundusz Rozwoju, dzięki temu, że przedsiębiorcy byli i są zwolnieni ze składek na ZUS i KRUS – polska gospodarka szybko się podniesie, a przede wszystkim nie zostaną w Polsce zlikwidowane miejsca pracy, ludzie nie pójdą na bezrobocie, polska rodzina na tym nie ucierpi, a w każdym razie, że stanie się to w jak najmniejszym stopniu.

 

Z radością przyjmuję informację – bo taką mam, choćby dzisiaj z rana – że bardzo wielu turystów już teraz, w ten weekend, przyjechało tu, na Mierzeję Wiślaną, do Krynicy Morskiej, do hoteli, pensjonatów, w inne miejsca, że właściwie są one pełne; że ruch weekendowy już jest. Właściciele pensjonatów, hoteli, wszelkich usług turystycznych tu, w tym regionie Polski – jakże bardzo nastawionym na turystykę – już mają swych klientów, gości.

 

Dziękuję też moim rodakom, że posłuchali wezwania, by korzystać z usług turystycznych w naszym kraju. To rzeczywiście bardzo ważne, byśmy w ten sposób nawzajem się wspierali, okazywali sobie solidarność.

 

Chcę bardzo mocno zaznaczyć: jesteśmy ambitni jako naród i jako władze, które zostały przez obywateli postawione na czele Rzeczypospolitej – i chcemy nadal realizować wielkie inwestycje. Nie chcemy ich przerywać, ograniczać, zmniejszać i – nie daj, Panie Boże – nie chcemy z nich rezygnować. Bo właśnie wielkie inwestycje są siłą napędową gospodarki, nie mamy co do tego żadnych wątpliwości.

 

Pokazuje to też historia. W ten sposób świat wyszedł z wielkiego kryzysu, w ten sposób świat pokonał kryzys po II wojnie światowej – to właśnie wielkimi inwestycjami realizowanymi m.in. z planu Marshalla odbudowała się i wyszła na wielką prosperity, także dzięki społecznej gospodarce rynkowej, Europa Zachodnia.

 

Dlatego chcemy kontynuować nasze wielkie inwestycje: tę inwestycję – kanał żeglugowy – i Centralny Port Komunikacyjny. Te inwestycje dają miejsca pracy teraz, gdy są realizowane. Choćby tylko tu, na tej budowie, pracuje 50 polskich firm, codziennie przywożąc swoich pracowników, którzy wykonują to zadanie inwestycyjne. To ludzie, którzy z tego utrzymują rodziny, którzy dzięki temu mają pracę, dzięki temu funkcjonują – to są nasi rodacy.

 

To samo będzie przy jeszcze większej inwestycji, jaką jest CPK, gdzie trzeba będzie budować drogi, koleje, port lotniczy – wszystko, co z tym związane, całą potężną infrastrukturę. Tak, chcemy konkurować z najlepszymi. Tak, chcemy konkurować z zachodem Europy. Tak, mamy taką ambicję, bo także pod względem gospodarczym, zamożności – nie tylko kulturowym i tożsamościowym – chcemy się stać częścią Europy Zachodniej.

 

Jest tak – i wszyscy nasi rodacy doskonale o tym wiedzą – że już od lat mamy tu europejskie ceny. W Polsce płacimy w sklepach ceny w wielu przypadkach takie, jakie płacą nasi współobywatele z Unii Europejskiej, na zachodzie Europy. Ale chcemy, by w Polsce także były zachodnioeuropejskie zarobki. I do tego zdążamy. Właśnie po to są nam potrzebne mechanizmy, które wzmacniają naszą gospodarkę, budują ją. Gospodarkę budują wielkie inwestycje. Nie wierzcie, Państwo, że jeżeli tu ograniczy się inwestycję, weźmie miliard złotych i gdzieś przesunie, to będzie złote lekarstwo, które uratowało każdego.

 

Jestem zdumiony, że dzisiaj politycy, którzy zawsze deklarowali się jako liberalni, nie słuchają głosu przedsiębiorców, którzy mówią do nas: „Nie chcemy żadnych darowizn, pożyczcie nam pieniądze, oddamy je. Jesteśmy nastawieni na ekspansję, chcemy walczyć, jesteśmy ludźmi, którzy budują gospodarkę, bo mają na to siłę i czują ją w sobie”. Dziękuję polskim przedsiębiorcom za te głosy. One pokazują olbrzymi potencjał, jaki jest u nas. Tylko trzeba go wykorzystać. Potencjał wykorzystuje się właśnie przez inwestycje.

 

Politycy, którzy mają dziś ambicję osiągnąć władzę w Polsce, bardzo dużo mówią o wolności. Są tacy – Państwo to słyszą. Tylko, przepraszam, przez co ma być ta wolność? Przez ograniczanie inwestycji? Ta wolność ma być w związku z tym przez niskie pensje? Przez to, że nie będzie w Polsce pracy? Że w związku z tym nie będzie w Polsce rozwoju i swobody prawdziwego wyboru miejsca zamieszkania? Na czym – ich zdaniem – polega ta wolność? Na tym, że mogą sobie mówić, co chcą? To też jest – owszem – wolność, ale nie tylko.

 

Wolność to jest też to, że mogę swobodnie wybrać, gdzie mieszkam, bo kraj jest jednakowo rozwinięty. Zawsze mówił to Prezydent Lech Kaczyński. Podkreślał, że właśnie konstytucyjna wolność swobody wyboru miejsca zamieszkania w naszym kraju polega na tym, że kraj jest rozwinięty, wszędzie jest komunikacja, szerokopasmowy internet, wszędzie mamy koleje i drogi, w miarę przyzwoitą szkołę, dostęp do dóbr kultury – że mamy to, co jest tak bardzo potrzebne do normalnego funkcjonowania i normalnego życia. Nie tylko w wielkim mieście, ale w każdym ośrodku – także w małych ośrodkach miejskich i na wsi. Że ten dostęp jest – to właśnie chcemy zapewnić.

 

Przez co będzie się to działo? Przez inwestycje. Właśnie inwestycje będą zarazem napędem, by rozwijać komunikację. I o to nam właśnie chodzi, dla nas jest to mechanizm rozwoju Rzeczypospolitej. A gdy to wszystko będzie, będą także miejsca pracy i godne płace – wtedy będzie prawdziwa wolność i rzeczywiście możliwość wyboru: do jakiej szkoły chcę wysłać dziecko, jakie wykształcenie chcę mu zapewnić, czy założymy razem przydomowy warsztat, czy firmę, czy też będzie się kształciło w zupełnie innym kierunku? Bo jestem rodzicem, którego stać na to, by dziecko skończyło studia, by swobodnie mogło wybrać szkołę.

 

To jest właśnie wolność, a wolność zapewnimy przez to, że rozwija się gospodarka. Dzisiaj czynimy – i będziemy czynili – wszystko, by polska gospodarka się rozwijała. Napędem tego będą właśnie inwestycje, z których nie zrezygnujemy. Wpisuje się to dzisiaj także w wielki trend europejski.

 

Słyszeli Państwo przed dwoma dniami, Pani Przewodnicząca Komisji Europejskiej ogłaszała wstępnie wielki plan odbudowy europejskiej gospodarki po kryzysie związanym z koronawirusem, m.in. przez europejski fundusz odbudowy. 750 mld euro, jak wstępnie to określiła. Duża część – mam nadzieję – będzie w tym także funduszy, które zostaną przeznaczone na rozwój Polski.

 

Ale chcę podkreślić jedno: ten europejski fundusz to przede wszystkim fundusz właśnie na inwestycje! Europa Zachodnia, która jest absolutnie na samym przedzie gospodarki, państwa, których gospodarki są najbardziej rozwinięte, najbardziej innowacyjne, wiedzą doskonale, że jeżeli mamy wyjść z kryzysu, to tylko i wyłącznie przez wielkie inwestycje.

 

Bo one tworzą miejsca pracy piętrowo przez tworzenie miejsc pracy również w firmach podwykonawczych, również w firmach pośrednich. To całe piramidy, które tworzą się dzięki wielkim inwestycjom i generują powstawanie coraz to nowych przedsięwzięć gospodarczych, a w nich – coraz to nowych właśnie możliwości zarobkowania. I to jest najlepsze lekarstwo.

 

Tylko wielkie wspólnoty, jakimi są państwa, i także wielka wspólnota tworzona przez państwa – Wspólnota Europejska – są rzeczywiście w stanie podołać temu ogromnemu, gigantycznemu zadaniu. Chcemy mu podołać tu, w naszym kraju, i czynimy wszystko, by to zostało zrealizowane właśnie po to, by zapewnić naszym rodakom wolność. Bo to jest dla nas najważniejsze. I będziemy to robili zgodnie. Dlatego współpracujemy, dlatego jestem tu z Panem Premierem i Panem Ministrem.

 

Poprzez pracę, a nie kłótnię. Poprzez miejsca pracy, a nie awanturę. Razem realizując wielkie zadania, razem opracowując wielkie projekty i wdrażając je. To najlepszy sposób na wyjście z kryzysu, na rozwój gospodarki. I to jest – wierzę w to głęboko – przyszłość Polski, za którą się opowiadam i mam nadzieję, że opowiadają się za nią także wszyscy moi rodacy.

 

Taką właśnie przyszłość Rzeczypospolitej chcę tworzyć i dlatego jestem tu dziś, wspierając tę wielką inwestycję i stojąc murem za jej realizacją; wspierając w tym zakresie Pana Premiera i Pana Ministra; i gwarantując wszystkim moim rodakom: tak, będziemy stać murem za wielkimi inwestycjami, bo one dają Polakom miejsca pracy i godziwy zarobek dla ludzi, a w efekcie – godziwe i spokojne życie.

 

Dziękuję bardzo.

 

*

 

Do tego, co Pan Premier i Pan Minister powiedzieli à propos tego planu, dodam jeszcze jedno: generalnie jest to plan dokładnie ukierunkowany na to, by te inwestycje mogły być realizowane przez polskie firmy, także te mniejsze, rodzinne, które na co dzień dają zatrudnienie kilku, kilkunastu czy kilkudziesięciu osobom. To nie są plany tylko dla wielkich wykonawców.

 

Dlatego m.in. częścią tego planu będzie coś, co nazwaliśmy Funduszem Inwestycji Samorządowych. Będzie on związany z przyszłymi funduszami, które nadpłyną do nas w ramach europejskiego funduszu odbudowy. Dzisiaj bardzo wiele mniejszych samorządów, które chcą realizować swoje inwestycje lokalne, mniejsze inwestycje, mówią: „Jesteśmy już mocno finansowo wyczerpani. Potrzebujemy środków, by móc zaczerpnąć europejskie środki, bo musimy mieć wkład własny”.

 

Fundusz Inwestycji Samorządowych będzie służył właśnie temu, by samorządy miały możliwość zaczerpnięcia tych środków dla stworzenia wkładu własnego i wykorzystania środków europejskich jako dodatkowego koła zamachowego rozwoju właśnie Polski lokalnej, a przez to także rozwoju Rzeczypospolitej. Bo będą realizowały to mniejsze firmy, będą to mniejsze inwestycje, a w związku z tym także miejsca pracy i – jak wspomniałem – rozwój naszej gospodarki. W tej chwili wszystko jest ku temu ukierunkowane.

 

Gdy mówimy o planie budowy stu przystanków kolejowych w Polsce – mam nadzieję, że tak naprawdę 200 przystanków – chodzi o małe inwestycje, to nie będą wielkie przetargi ogłaszane na dziesiątki przystanków. Nie, to będą przetargi – już są – ogłaszane na pojedyncze przystanki, gdzie są wartości rzędu kilku milionów złotych, którym jest w stanie podołać polska rodzinna firma, podjąć się realizacji tego.

 

I o to właśnie chodzi: by mniejsze polskie firmy budowlane i inne mogły w takich inwestycjach brać udział, mogły to realizować, zarabiać pieniądze, by te pieniądze zostawały w naszej gospodarce. Na tym ma się zasadzać ten plan i na tym ma polegać. Wierzę, że właśnie to stworzy efekt synergii dla dalszego rozwoju Rzeczypospolitej.

 

Jeszcze raz dziękuję za dzisiejsze spotkanie Panu Premierowi i Panu Ministrowi. Mam nadzieję, że – jak jest powiedziane – w 2022 roku będziemy mogli się cieszyć szlakiem żeglugowym, który połączy Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską i będzie nową drogą wodną, nową drogą morską, będzie także nowym etapem rozwoju w dziejach Fromborka, w dziejach tej części naszego kraju, bo są to bardzo ważne działania. Zastrzyk gospodarczy i aktywności, który z całą pewnością tu nastąpi, wierzę, że na trwałe zmieni oblicze tej części naszego kraju.

 

Dziękuję bardzo.

Prezydent Andrzej Duda na terenie budowy przekopu Mierzei Wiślanej

Poleć znajomemu