Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Środa, 3 czerwca 2020

Wystąpienie Prezydenta podczas konferencji „CPK. Od słów do czynów”

Szanowni Państwo!

 

Gdy pięć lat temu w kampanii prezydenckiej 2015 roku ubiegałem się o urząd Prezydenta, jednym z najważniejszych dążeń było to, by poprawić dolę, codzienny los Polaków. Tego domagali się ludzie na wszystkich moich spotkaniach. Chcieli wtedy obniżenia wieku emerytalnego podwyższonego przez rząd PO-PSL wbrew protestom – chcieli po prostu godnych warunków życia. Powtarzało się to wielokrotnie.

 

Zobacz także: „CPK będzie ogromnym impulsem rozwojowym dla gospodarki” Zastanawialiśmy się wówczas, co robić, by tak się stało. Mówiliśmy: „Trzeba Polskę rozwijać, trzeba budować infrastrukturę, tworzyć szanse, dać wędkę, by ludzie mogli sami złowić sobie rybę, by stworzyć dla nich lepsze warunki życia, lepsze warunki do rozwoju biznesu, do rozwoju osobistego”. Krótko mówiąc: by Polska była krajem równo rozwiniętym i przyjaznym dla swoich obywateli.

 

Ale w pierwszej kolejności mówiliśmy: „Trzeba podnieść jakość życia rodziny i trzeba zrobić to szybko. By rodzina mogła odetchnąć, by mogła dobrze funkcjonować”. W pierwszej kolejności złożyłem wtedy – po objęciu urzędu Prezydenta Rzeczypospolitej – projekty m.in. obniżające niesprawiedliwie podwyższony wiek emerytalny.

 

Ale zaraz potem przyszły wielkie programy społeczne wspierające rodzinę, takie jak 500+, które nie tylko rzeczywiście dały realne wsparcie, dając rodzinie szansę, możliwość decydowania o swoich sprawach poprzez to 500 zł na dziecko, które jest wychowywane przez rodziców – ale przede wszystkim stały się wielkim kołem zamachowym dla polskiej gospodarki. Ogromnie wsparły konsumpcję, wsparły obrót gospodarczy, wsparły nasze PKB i okazało się, że Polska weszła na drogę bardzo szybkiego rozwoju gospodarczego, który był spektakularny w skali Europy, a śmiało można mówić, że także świata.

 

Ale nie zapominaliśmy o tym, co ważne, twarde i mocne, a właśnie tym są wielkie inwestycje. Czy trzeba było tylko po prostu zwykłych dróg? One też były potrzebne. Dlatego zaraz został uruchomiony Fundusz Dróg Samorządowych, by wesprzeć samorządy w tworzeniu dróg lokalnych. Ale to także wielkie, ambitne inwestycje, które plasują nas wysoko w skali Europy i świata, bo takie mamy ambicje.

 

Chcemy, by Polska była krajem tak rozwiniętym, by odnosiło się to odpowiednio do jej wielkości, położenia i do tego, jak wielkim jesteśmy narodem, a jest nas 38 mln. I nie mam żadnych wątpliwości, że jesteśmy w stanie realizować ambitne cele, skoro Polacy potrafią wybijać się na całym świecie, co przez setki lat historii i trudnych dla nas lat emigracji niejednokrotnie pokazaliśmy.

 

Dlatego powstała idea budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego, który będzie nie tylko hubem przesiadkowym w skali Europy, ale który będzie też ogromnym impulsem rozwojowym dla polskiej gospodarki; który wpisze się w wielki plan Trójmorza, bo będzie największym portem komunikacyjnym w naszym regionie; który zepnie komunikacyjnie właściwie wszystkie regiony Polski poprzez rozwiniętą sieć kolejową i drogową; który wreszcie będzie dawał Polsce rozpoznawalność na całym świecie i spowoduje, że Polska stanie się także atrakcyjnym miejscem do tworzenia wielkiego światowego biznesu.

 

Dotknął nas koronawirus. Nie spodziewaliśmy się tego zupełnie przez ostatnie 4,5 roku. Nikt nie przewidział, że koronawirus przyjdzie. Doprowadza on do zachwiania gospodarczego i w skali Europy, i – śmiało można powiedzieć – w skali świata, także u nas. To dlatego rząd zdecydował się na niezwykle radykalne, mocne działania wspierające polską gospodarkę, ale przede wszystkim wspierające polskich przedsiębiorców i ratujące miejsca pracy. A więc znów: wspierające polską rodzinę, gdzie rodzice pracują na to, by utrzymać swoje dzieci, by żyć na jak najbardziej godziwym poziomie.

 

Ale pojawiło się pytanie: co w związku z tym z wielkimi planami, z wielkimi inwestycjami? Takimi jak kanał żeglugowy przez Mierzeję Wiślaną, jak Centralny Port Komunikacyjny, który rzeczywiście stanowi najbardziej spektakularne dzieło.Wtedy powiedziałem mocno: te inwestycje muszą nadal trwać. My te inwestycje absolutnie musimy realizować. Nie tylko dla tego, jak mówią eksperci od ekonomii, że inwestycje zawsze są wielkim kołem napędowym gospodarki i historia pokazuje, że wyprowadziły świat już z kilku wielkich kryzysów, takich jak kryzys lat 20. i 30. zeszłego wieku, takich jak kryzys, który miał miejsce po II wojnie światowej, w zburzonej, zniszczonej Europie, gdzie Plan Marshalla stał się wielkim kołem napędowym.

 

To pokazuje, że właśnie wielkie inwestycje, przy których zarabiają firmy, tworzone są miejsca pracy, gdzie już w trakcie budowy mamy miejsca pracy i w związku z tym dochody dla rodzin ludzi, którzy są w to zaangażowani, to, co dzieje się później, rozwój, który stymuluje wielkie inwestycje i funkcjonowanie wielkich przedsięwzięć gospodarczych, dają ogromną perspektywę na dziesięciolecia rozwoju kraju.

 

Tak stało się już w innych krajach. Wystarczy popatrzeć chociażby za naszą zachodnią granicę na wielki port lotniczy we Frankfurcie, jak on ożywił tamtą część Niemiec, a także całą niemiecką gospodarkę, jak ogromne jest dzisiaj jego znaczenie dla Europy, a śmiało można mówić, także i dla świata.


Czy my chcielibyśmy mieć poodbną inwestycję w Polsce? Nie mam wątpliwości, że tak. Szacuje się, że realizacja Centralnego Portu Komunikacyjnego w Polsce stworzy około 150 tys. miejsc pracy, bezpośrednio przy samym porcie – ok. 40 tys. i 110 tys. we wszystkich przedsięwzięciach gospodarczych, jakie będą wokół niego. To 1800 km nowych linii kolejowych, 400 km nowych dróg, ok. 45 milionów pasażerów rocznie, którzy będą przybywali do Polski w związku z funkcjonowaniem tego portu komunikacyjnego w wersji podstawowej, a w wersji dalekosiężnej – może nawet 70 mln ludzi rocznie. A więc prawie dwa razy więcej niż nas, Polaków, mieszka dzisiaj w naszym kraju.


To także 450 tys. operacji lotniczych rocznie i wielki, wielki biznes. To centra logistyczne, różnego rodzaju huby o charakterze gospodarczym, to związana z tym wielka szansa dla Polski. Ale przede wszystkim to wielki rozwój gospodarczy kraju. To miejsca pracy, wielkie szanse do budowania nowoczesnego biznesu w Polsce.


Czy my takiej Polski chcemy? Ktoś powie, czy może lepiej rozdać pieniądze pomiędzy ludzi zamiast realizować tą wielką inwestycję? Można się tylko uśmiechnąć i powiedzieć: jak rozdać pieniądze z Unii Europejskiej, przecież Unia nigdy na to nie pozwoli – a na inwestycje pozwoli. Będzie chciała, aby inwestycje były realizowane, bo one służą rozwojowi Europy. Ja bym ogromnie chciał, żeby Centralny Port Komunikacyjny służył rozwojowi Europy, ale poprzez rozwój Polski, rozwój naszego kraju. Żebyśmy to my wysuwali się na czołowe miejsca w Europie, i żebyśmy byli coraz bardziej dumni z naszego kraju i jego rozwoju.

 

Centralny Port Komunikacyjny jest wielką szansą. Jest szansą o charakterze dalekosiężnym, bo kiedy dziś patrzymy, to co najmniej 14 lat realizacji inwestycji – od 2020 do 2034 roku. Czy my, Polacy, jesteśmy w stanie temu podołać? Co do tego nie mam wątpliwości. Ale czy jesteśmy na tyle odważni, by wziąć tą wielką szansę, by zdecydować się na to mimo – wierzę w to głęboko – przejściowych trudności? Nie mam co do tego wątpliwości, że również tak.

 

Jestem przekonany, że stać nas na to, aby Centralny Port Komunikacyjny zrealizować. Jestem przekonany, że stać nas na to, aby podjąć tą wielką szansę. Jesteśmy optymistami, umiemy spojrzeć w przyszłość i umiemy dobrze przewidywać. Tak, jak pokonaliśmy komunizm siłą naszego ducha i naszej nieustępliwości, tak samo wierzę, że pokonamy koronakryzys i wierzę, że dobrze zrealizujemy tą wielką inwestycję, dając nie tylko sobie, ale może przede wszystkim przyszłym pokoleniom: naszym dzieciom i wnukom wielką szansę rozwojową, która im się należy, i którą chciałbym, żebyśmy kiedyś z uśmiechem im przekazali, mówiąc: zobaczcie, jak mogła rozwinąć się Polska. Zobaczcie, Zachód potrzebował kilkudziesięciu lat, żeby zdobyć się na takie inwestycje, my jesteśmy i byliśmy w stanie zdobyć się na nie już teraz, nawet będąc w trudnej sytuacji – bo jesteśmy narodem zwycięzców. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Jesteśmy narodem zwycięzców i damy radę.

Dziękuję bardzo.

Prezydent: CPK będzie ogromnym impulsem rozwojowym dla polskiej gospodarki

Poleć znajomemu