Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Czwartek, 25 czerwca 2020

Prezydent: W ostatnich latach obroty handlowe pomiędzy Polską a USA wzrosły o 50 proc

Pałac Prezydencki | Spotkanie Andrzeja Dudy z przedstawicielami amerykańskiego biznesu w Polsce

Jest mi miło powitać Państwa w Pałacu Prezydenckim. Przepraszam oczywiście za to lekkie opóźnienie, ale dosłownie jestem prosto z samolotu, z drogi powrotnej ze Stanów Zjednoczonych. Kilka godzin temu widziałem się z Panem Prezydentem Donaldem Trumpem i jego najbliższymi współpracownikami. Długo rozmawialiśmy wczoraj o przyszłości i o tym, w jaki sposób zmienia nam się architektura współpracy, przede wszystkim współpracy gospodarczej w Europie i na świecie, w relacjach tych, które nazywamy euroatlantyckimi. A więc pomiędzy Europą i Stanami Zjednoczonymi, ale rzecz jasna, co mam nadzieję dla wszystkich Państwa zrozumiałe, dla mnie Europa to przede wszystkim Polska, bo ja Polskę reprezentuję. To jest moja ojczyzna i z tego punktu widzenia rozmawiałem także o kwestiach przyszłej współpracy.

 

Zobacz także: Spotkanie Andrzeja Dudy z przedstawicielami amerykańskiego biznesu w Polsce [PL/ENG] Bardzo jestem zadowolony z tego, że Pan Prezydent Donald Trump mnie zaprosił jako pierwszego ze wszystkich przywódców państwowych po lockdownie, który spowodowany był epidemią koronawirusa, dlatego że jest to taki jak gdyby, można powiedzieć, nowy start w polityce międzynarodowej i w dyplomacji. Ale to są także przemyślenia, które wynikają z tego wszystkiego, z czym zetknęliśmy się w ciągu ostatnich miesięcy, także problemów, które nas dotknęły, jak również zmian w przestrzeni przede wszystkim gospodarczej na świecie, których należy się spodziewać.

 

Pan Prezydent Donald Trump ma przeświadczenie jedno, że mianowicie powinien uczynić wszystko, aby amerykańskie firmy, które poczyniły w ostatnich dziesięcioleciach czy w ostatnich latach swoje inwestycje na Dalekim Wschodzie, przede wszystkim w Chinach, z uwagi na różne przeszkody, które pojawiły się w związku z epidemią koronawirusa i zerwaniem łańcuchów dostaw i wszystkimi problemami, które wynikły. Trzeba z tego wyciągnąć wnioski. On chciałby, żeby te firmy wróciły do Stanów Zjednoczonych, z kolei my byśmy chcieli, żeby powędrowały do nas.

 

Ale przede wszystkim co jest ważne? Ważne jest to, że w moim przekonaniu to właśnie przestrzeń euroatlantycka jest przestrzenią absolutnie wypróbowanego zaufania, przede wszystkim zaufania gospodarczego.

 

Oczywiście rozmawialiśmy również o bezpieczeństwie. Rozmawialiśmy także o kwestiach militarnych. Nie będę ukrywał, że też w tym kontekście. Natomiast przede wszystkim mówiliśmy o tym, że chcielibyśmy zintensyfikować wzajemne inwestycje, ułatwić wymianę gospodarczą i jeszcze większy nacisk położyć na to, żeby rozwijały się inwestycję pomiędzy Polską a Stanami Zjednoczonymi. Dlatego zaprosiłem wszystkich Państwa, żeby powiedzieć, że po pierwsze, jest zielone światło z mojej strony, jest zielone światło ze strony Prezydenta Stanów Zjednoczonych. Będziemy się starali, bo tak obiecałem Panu Prezydentowi, żeby amerykańskie firmy miały w naszym kraju jak najlepsze warunki inwestowania, rozwijania się, tego wszystkiego, co jest potrzebne do tego, by mówić o bardzo dobrze funkcjonującej, budującej się współpracy gospodarczej.

 

Rzeczywiście na przestrzeni ostatnich lat to się już w ogromnym stopniu udało, bo obroty handlowe pomiędzy Polską a Stanami Zjednoczonymi wzrosły o 50 procent. To jest gigantyczny wzrost, ten progres widać. Ale on się przejawia w różnych aspektach. Oczywiście my kupujemy np. dzisiaj gaz skroplony ze Stanów Zjednoczonych, ale to są także choćby ostatnio zapowiedziane wielkie inwestycje amerykańskich firm w Polsce, które ja przyjmuję z wielką radością i cieszę się z tego.

 

Ja uważam i zawsze uważałem, także z moich rodzinnych doświadczeń, że my mamy świetnie przygotowane kadry, jeżeli chodzi o te najnowocześniejsze technologie, jeżeli chodzi o kadry chociażby informatyczne. Może część z Państwa wie, ale to mój ojciec na krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej od dziesięcioleci uczył studentów, chociażby na wydziale elektrycznym uczył ich automatyki i informatyki, w związku z tym ja wiem, czym się później zajmowali jego studenci i jakie wielu z nich zrobiło kariery. I wiem o tym, że ta uczelnia bardzo dobrze uczy. Skończyło ją także wielu moich kolegów, choćby z klasy, ze szkoły.

 

Wiem, że te kadry są i Państwo też doskonale wiecie. My mamy te kadry we wszystkich dziedzinach. Jest moją prezydencką ambicją, aby ci wszyscy ludzie mogli znaleźć pracę w Polsce. Oczywiście ja bym bardzo chciał, żeby powstały polskie firmy tak wielkie jak Państwa firmy, które mają swój ogólnoświatowy wymiar i które mają swoje biura i swoje fabryki rozsiane po całym świecie. No ale na to jeszcze troszeczkę musimy popracować z Panem Premierem, natomiast chciałbym, żeby przede wszystkim ci młodzi ludzie z Polski nie wyjeżdżali. Gdybyście Państwo dla nich tworzyli szanse, żeby oni nie tylko mogli pracować w Polsce, nie tylko mogli zarobić godne i godziwe pieniądze, żeby mogli utrzymać rodziny, ale żeby się jeszcze mogli też pochwalić tym, że uczestniczyli w rozwoju rzeczywiście światowych technologii i że wykonywali zadania na światowym poziomie, to to jest właśnie to, o co nam chodzi i chcemy, żeby to wszystko odbywało się u nas. Dlatego tak będziemy działali i w tym kierunku też rozmawiałem z Panem Prezydentem.

 

Nie wiem, czy Państwo to postrzegacie w ten sam sposób, być może patrzycie na to trochę inaczej, ale według mnie jest tak, że to, że relacje ze Stanami Zjednoczonymi w ciągu ostatnich lat, oczywiście na niwie politycznej, stały się tak bardzo aktywne i dobre, ale przede wszystkim także i to, że to się w jakimś sensie przekłada na obecność amerykańską, tę militarną w naszym kraju, to w sposób oczywisty wzmacnia bezpieczeństwo Polski. Ja rozumiem tak w bardzo prosty sposób patrząc, że to się przekłada także na poczucie bezpieczeństwa amerykańskich inwestorów. Patrzę tak po sobie. Gdybym ja był światowym mocarstwem i był przedstawicielem biznesu światowego mocarstwa i przyszło mi gdzieś inwestować na świecie i miałbym wybierać, gdzie zainwestować, to wolałbym wybrać miejsce, które jest w sojuszu z moim krajem i gdzie są także obecni moi żołnierze, do których ja mam zaufanie i którzy wiem, że nie uciekają i tam zostawić swoje pieniądze po to, żeby je zainwestować w sposób jak najbardziej bezpieczny.

 

Dlatego ja jestem zadowolony z tej amerykańskiej obecności militarnej w Polsce i też nie ukrywam, że wczoraj w Waszyngtonie, ponieważ jak Państwo wiecie, Pan Prezydent zapowiadał, że będą zmiany w ulokowaniu dużych stosunkowo jednostek amerykańskich wojskowych, w związku z powyższym, ponieważ rozmawiałem wcześniej także z Panem Sekretarzem Generalnym Jensem Stoltenbergiem, więc powiedziałem, że bardzo proszę Pana Prezydenta Donalda Trumpa, by nie zabierał tych jednostek wojskowych z Europy. To jest dla nas dzisiaj ważna gwarancja europejskiego bezpieczeństwa  i one są silnie wpisane w europejską architekturę bezpieczeństwa w tej chwili. Zabranie kilku czy kilkunastu tysięcy żołnierzy amerykańskich jest dla Europy i jej architektury bezpieczeństwa bardzo duża strata.

 

Natomiast powiedziałem, że gdyby Pan Prezydent rozważał relokowanie tych jednostek w Europie, to my jesteśmy gotowi jako Polska przyjąć kolejnych amerykańskich żołnierzy, bo u nas są witani gościnnie i wiem, że są zadowoleni z warunków stacjonowania w Polsce, bo rozmawiałem z dowódcami i z żołnierzami. Więc jeżeli takie będą decyzje włądz amerykańskich, to my do Polski serdecznie zapraszamy. Co do szczegółowych warunków, to będziemy dopiero uzgadniać, bo właśnie realizujemy poprzednią umowę na zwiększenie obecności amerykańskiej w Polsce. Oczywiście to wymagałoby pewnie zawarcia kolejnej. Ale na tym polega polityka, że się idzie od umowy do umowy i się pogłębia w ten sposób relacje.

 

Natomiast chcę Państwu przede wszystkim powiedzieć dwie rzeczy. Po pierwsze, dziękuję za wszystkie dotychczasowe inwestycje w Polsce. Dziękuję za to, że kolejne zostały zapowiedziane, bo dla mnie to jest ważne. Ja mam pewność, że dzięki Państwa obecności, dzięki Państwa pracy to rzeczywiście jest taki impuls nowoczesnego przemysłu i nowoczesnego rozwoju naszego kraju, co, tak jak powiedziałem, jest dla mnie ważne z jednej strony, z drugiej strony dziękuję za wszelką współpracę z polskimi firmami, którą Państwo tutaj u nas podejmujecie. Zachęcam do tego, żeby tę współpracę rozprzestrzeniać także i gdzie indziej poza granice Polski, bo byłbym z tego bardzo zadowolony, aby polskie firmy wspólnie z Państwem mogły działać także na innych rynkach na świecie.

 

No i trzecia sprawa, tak jak powiedziałem, zachęcam Państwa do dalszych inwestycji u nas, a ze swojej strony obiecuję, że będę się starał dbać o to, byście mieli Państwo jak najlepsze warunki i krótko mówiąc, w Polsce mieli taką pewność inwestycyjną jak największą i chcę Państwa zapewnić, że macie życzliwość ze strony prezydenta Rzeczypospolitej. Obiecałem wczoraj Panu Prezydentowi Trumpowi, bo mówiłem mu o spotkaniu z Państwem, na zakończenie naszej rozmowy, że właśnie wrócę i będę się widział z wielkimi amerykańskimi inwestorami w naszym kraju. Pan Prezydent prosił, po pierwsze, żeby Państwa pozdrowić, a po drugie mówi, że ma nadzieję, że będą dobrze traktowani. Ja Państwa zapewniam o życzliwości ze trony Prezydenta Rzeczypospolitej, tak że możecie Państwo zawsze na mnie liczyć. Gdyby były jakieś problemy, a ja dalej pełniłbym swój urząd, bo zobaczymy, jaką Polacy podejmą decyzję w najbliższym czasie, gdyby tak było, to zapewniam Państwa, że Pałac Prezydencki jest otwarty, jesteście Państwo mile widzianymi gośćmi. Można przyjść nie tylko po to, żeby powiedzieć, że wszystko jest w porządku, ale gdyby coś było nie w porządku, to tym bardziej zapraszam.

 

To tyle mojego słowa wstępnego, dziękuję bardzo.

 

Poleć znajomemu