Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Piątek, 24 lipca 2020

Wystąpienie podczas otwarcia Sali Rządu Obrony Narodowej Wincentego Witosa w Belwederze

 

Szanowna Pani Marszałek,

Szanowni Panowie Ministrowie,

Szanowne Panie i Szanowni Panowie Posłowie,

Przedstawiciele Klubów Parlamentarnych,

Przedstawiciele Stronnictw Politycznych ze wszystkich stron sceny politycznej – to bardzo mocno chcę podkreślić,

Wszyscy Dostojni Przybyli Goście!

 

Zobacz także: 100. rocznica utworzenia Rządu Obrony Narodowej Wystąpienie przed pomnikiem Wincentego Witosa Bardzo dziękuję za przyjęcie zaproszenia i bardzo dziękuję za to, że jesteśmy razem tu, w Belwederze, a wcześniej wspólnie złożyliśmy wieńce pod pomnikami ojców niepodległości – poczynając od premiera Wincentego Witosa, poprzez Ignacego Jana Paderewskiego, Ignacego Daszyńskiego, Romana Dmowskiego i Wojciecha Korfantego, aż do Marszałka Józefa Piłsudskiego.

 

W ten sposób – śmiało mogę powiedzieć – razem otwieramy obchody stulecia Bitwy Warszawskiej, tego wielkiego wydarzenia historycznego, a przede wszystkim wielkiego polskiego zwycięstwa w tamtej niezwykle dramatycznej sytuacji. Zaczynamy 24 lipca, dokładnie w stulecie ustanowienia Rządu Obrony Narodowej, na czele którego po raz pierwszy w swoim życiu – bo przecież premierem był trzy razy, ale wtedy po raz pierwszy – stanął właśnie nie kto inny, tylko wielki przywódca ruchu ludowego, premier Wincenty Witos.

 

Z tej okazji tu, w Belwederze – w tym historycznym miejscu, które było wtedy sercem akcji obrony Rzeczypospolitej i gdzie podejmowano najważniejsze decyzje, włącznie z powołaniem tamtego rządu – wspólnie otwieramy dziś salę właśnie premiera Wincentego Witosa i Rządu Obrony Narodowej; salę, w której od tego momentu będą wyeksponowane także pamiątki historyczne, dokumenty związane z ustanowieniem i funkcjonowaniem tamtego rządu oraz z czasem obrony Rzeczypospolitej. Plakaty i odezwy, które tu widzimy, są właśnie świadectwem tamtych czasów, nastrojów i wielkiej determinacji, w jakiej znajdowali się wtedy Polacy, nasi przodkowie.

 

Ale w tym miejscu przede wszystkim trzeba podkreślić niezwykłą rolę Wincentego Witosa i tych, którzy razem z nim stanęli do rządu. A był to rząd chyba najbardziej specyficzny i w jakimś sensie najpiękniejszy w historii całej II Rzeczypospolitej. Bo był to rząd, w którym zasiadali przedstawiciele stronnictw politycznych – od prawej strony sceny politycznej aż do lewicy. Byli w tym rządzie wszyscy, trwał ponad rok. Ten rząd podjął jedne z najważniejszych decyzji – w tym okresie miały miejsce chyba najważniejsze wydarzenia w całej historii II Rzeczypospolitej.

 

Po pierwsze – właśnie wspomniana Bitwa Warszawska i przechylenie się szali zwycięstwa w wojnie przeciwko bolszewikom. Następnie doprowadzenie do zawarcia pokoju. Zresztą sam Wincenty Witos mówił w swoim sejmowym exposé, że ten rząd ma trzy zasadnicze cele: po pierwsze obronić ojczyznę, po drugie doprowadzić do trwałego i sprawiedliwego pokoju, po trzecie – oczywiście – zwyciężyć w wojnie.

 

Ale to nie było jedyne zadanie, które ten rząd wykonał. To przecież także rząd czasu trzeciego powstania śląskiego i ostatecznego włączenia ziem Górnego Śląska do Rzeczypospolitej – tak ważnego aktu dla całej późniejszej historii Polski, dla kształtowania Polski i dla jej rozwoju, bo przecież była to najbardziej przemysłowa część naszego kraju, posiadająca także ogromne zasoby surowców naturalnych.

 

Ale to także rząd wielkich aktów politycznych. Bo to przecież rząd, w czasie którego została uchwalona konstytucja marcowa w 1921 roku. W istocie zatem to rząd wielkich wydarzeń, który zapisał się na trwałe w historii Rzeczypospolitej. I ta data – właśnie 24 lipca 1920 roku – która bardzo często jest datą zapomnianą, chciałbym, aby była właśnie teraz w szczególny sposób pamiętana.

 

Dlatego dziękuję Państwu za przyjęcie zaproszenia na tę uroczystość – chciałem, by ta data została utrwalona. Właśnie jako data hołdu dla jedności, która ostatecznie doprowadziła do zwycięstwa, do tego wielkiego wezwania, ale i wielkiej odpowiedzialności oraz odwagi ówczesnych polityków – z Wincentym Witosem na czele z jednej strony, ale przecież także na czele z Marszałkiem Józefem Piłsudskim.

 

Niezależnie od wszystkich późniejszych losów tamten moment z całą pewnością miał wymiar historyczny i pokazał też, że Polacy – nawet w najbardziej beznadziejnej sytuacji, gdy wszystko, wydawałoby się, jest już przegrane – jeśli się zjednoczą, staną razem, jeśli odpowiedzialni, mocni psychicznie ludzie wezmą sprawy w swoje ręce, wszystko da się naprawić i można odwrócić losy nie tylko Polski. Jestem przekonany, że tamto zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej odwróciło także losy co najmniej Europy, jak nie całego świata.

 

Wincenty Witos z całą pewnością był w polskiej polityce postacią szczególną, łączącą. Mówiłem tu do Państwa przed uroczystością, że z tego punktu widzenia ta sala ma charakter symboliczny – łączy dwa skrzydła Belwederu. Chciałoby się powiedzieć, że byłoby dobrze, gdyby w polskiej polityce zawsze tak było – aby w sprawach rzeczywiście fundamentalnych i ważnych wszyscy stawali razem. Dlatego jestem Państwu tak wdzięczny za pełną obecność sceny politycznej dzisiaj tu, na tej uroczystości.

 

Jest to symboliczne oddanie hołdu tamtej odwadze, właśnie odpowiedzialności i temu wszystkiemu, co polskie w najlepszym tego słowa znaczeniu, a co wtedy było realizowane przez tamtych ludzi w tamtym czasie, przez ojców niepodległości, ale przede wszystkim przez wielkich ludzi polskiej polityki, którzy umieli się wznieść ponad podziały, by ratować kraj i naród.

 

Ta wspaniała odezwa wygłoszona wtedy przez Wincentego Witosa, który wzywał cały naród do obrony, w szczególności ludzi polskiej wsi, chłopaków, by chwycili za broń, by każdy, kto ma siłę udźwignąć karabin, powinien chwycić za broń, iść na front, że ojczyzna wzywa – i to jest właśnie ta chwila. Tak się też rzeczywiście stało. Wielkie zasługi Wincentego Witosa trudno wyrazić.

 

Cieszę się bardzo, że właśnie tu, w Belwederze, w tym historycznym miejscu, które na co dzień jest zwiedzane przede wszystkim przez młodzież – właściwie codziennie przychodzą tu wycieczki szkolne – że obok wielu pamiątek po Marszałku Józefie Piłsudskim będzie sala upamiętniająca także ten rząd i tamto wielkie dokonanie.

 

Jeszcze raz dziękuję, że możemy tę salę dziś otworzyć wszyscy razem, jako ważną polską sprawę.

 

Dziękuję.

Uroczystość otwarcia Sali Rządu Obrony Narodowej Wincentego Witosa

Poleć znajomemu