Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Wtorek, 4 sierpnia 2020

Wystąpienie podczas posiedzenia Rady Krajowej NSZZ RI Solidarność

Prezydent na posiedzeniu Rady Krajowej NSZZ RI Solidarność

Szanowny Panie Ministrze,

Szanowni Państwo Ministrowie,

Wielce Szanowna Pani Przewodnicząca NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych,

Wielce Szanowna Rado Krajowa,

Wszyscy Zgromadzeni Goście,

Wielce Szanowny Panie Dyrektorze,

Szanowni Państwo!

 

Zobacz także: Posiedzenie Rady Krajowej NSZZ RI Solidarność Przede wszystkim chcę bardzo serdecznie podziękować za zaproszenie na to spotkanie, ale w głównej mierze chcę także podziękować – poprzez Państwa – polskim rolnikom za zaufanie; za to, że po raz kolejny w wyborach prezydenckich oddali na mnie głosy. W ogromnym stopniu właśnie te głosy oddane przez polskich rolników, oddane na polskiej wsi przesądziły o moim zwycięstwie w tych wyborach prezydenckich. To dla mnie bardzo ważny sygnał, który odczytuję na dwa sposoby.

 

Po pierwsze – jako akceptację dla mojej dotychczasowej działalności, dla sposobu jej realizacji; dlatego że była to prezydentura, którą starałem się realizować blisko ludzi; że przyjeżdżałem także do mniejszych ośrodków. Bardzo często na spotkania ze mną przez całe pięć lat, a później w kampanii wyborczej przychodzili właśnie rolnicy, mówiąc: „Jestem rolnikiem, mam takie i takie problemy”. Można było – oczywiście krótko, ale zawsze – zamienić chociaż dwa, trzy zdania w trakcie tych spotkań.

 

Było to dla mnie bardzo ważne i mogą być Państwo pewni, że taką też prezydenturę nadal będę realizował, bo uważam, że właśnie takie jest społeczne oczekiwanie. Uważam, że m.in. ten właśnie sposób realizacji prezydentury został przez moich rodaków pozytywnie oceniony. To jest pierwsza sprawa.

 

Druga sprawa – z całą pewnością jestem również przekonany, że rolnicy widzieli, że rzeczywiście troszczę się o ich sprawy; że sprawy polskiej wsi, sprawy regionów, które bardzo często w naszym kraju wcześniej były niedoceniane, pozostawione – jak to często słyszałem – same sobie, tym razem znalazły się w centrum zainteresowania. To przejawiało się poprzez rzeczywiście dynamiczny rozwój dużej części naszego kraju, która do tej pory cierpiała na niedostatki przede wszystkim infrastrukturalne.

 

Pieniądze z Funduszu Dróg Samorządowych, inne środki, które szły na realizację inwestycji czy wreszcie uczciwe zabezpieczenie rolników na wypadek różnego rodzaju klęsk żywiołowych – to pokazało rolnikom, że państwo zaczęło działać zupełnie inaczej i rzeczywiście sprawy rolników znalazły się w zainteresowaniu państwa. Że jak – wielokrotnie to powtarzałem – mówił Ojciec Święty Jan Paweł II, polskie rolnictwo, polska wieś wymagają wszechstronnej opieki ze strony państwa. Że ta opieka, choć zawsze będą problemy, jest teraz znacznie bardziej wszechstronna, niż była do 2015 roku. Chciałbym nadal realizować taką politykę.

 

Jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuję za poparcie, jeszcze raz ogromnie dziękuję za zaufanie. Jest to dla mnie wielki zaszczyt, że Państwo ponownie wybrali mnie na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej, ale przede wszystkim jest to dla mnie wielkie zobowiązanie do dalszej pracy, do dalszego starania się, by sprawy Rzeczypospolitej, te właśnie szeroko pojęte – zwłaszcza równego rozwoju we wszystkich jej rejonach, i w Polsce wielkomiejskiej, ale właśnie także w Polsce powiatowej, wiejskiej, rolniczej – rozwijały się w sposób zintensyfikowany.

 

Wierzę, że będzie można to realizować w następnych latach, także dzięki kolejnej perspektywie finansowej – dzięki pieniądzom, które przyjdą do nas w jej ramach z Unii Europejskiej. To nie będą tylko pieniądze, które – w moim przekonaniu – będą skierowane na wspólną politykę rolną. Będą to także te pieniądze, które są elementem polityki spójności. Bo przecież także one mogą być wykorzystane na potrzeby rozwoju obszarów wiejskich, tak aby te obszary stawały się coraz bardziej nowoczesne, aby życie tam było coraz łatwiejsze.

 

Do tego wszystkiego chcę dołączyć także swoje działania w bardzo różnych aspektach. Nie tylko czysto dotyczących produkcji rolnej i wzmacniania rolników w tym zakresie czy ich zabezpieczania poprzez to, by państwo zawsze miało w swojej dyspozycji środki, które mogą zostać uruchomione w przypadku suszy czy innej klęski żywiołowej, która uderza w rolników.

 

Ale to także zabezpieczenie życia kulturalnego na wsi. To choćby kwestia tworzenia sprzyjającego klimatu prawnego dla świadczenia usług publicznych poprzez jednostki samorządu terytorialnego. To właśnie dlatego w poprzedniej kadencji – jeszcze trwającej cały czas do pojutrza – przygotowałem i przeprowadziłem przez Sejm ustawę o centrach usług społecznych. Aby gminy mogły – powtarzam: mogły, bo jest to fakultatywne – tworzyć centra usług społecznych i świadczyć usługi dla mieszkańców w sposób jeszcze bardziej nowoczesny.

 

Wkrótce mogą Państwo się spodziewać ustawy o centrach zdrowia 75+, która będzie służyła seniorom. Na polskiej wsi jest dziś bardzo wielu seniorów, trzeba o nich dbać, trzeba dbać o ich zdrowie. Państwo doskonale wiedzą, że są to ludzie ciężkiej pracy, którzy pracowali przez całe swoje życie i bardzo często wymagają właśnie podwyższonego standardu opieki medycznej. Wierzę, że dzięki centrom zdrowia 75+ takie podwyższone standardy opieki medycznej – zwłaszcza tam, gdzie bardzo jej brakuje – będziemy w stanie stopniowo w naszym kraju wprowadzać.

 

Jest bardzo wiele obszarów, w których musimy działać, by Polska stawała się państwem coraz bardziej nowoczesnym. Ale moim głównym celem jest, by to działanie odbywało się w każdym miejscu naszego kraju; by zlikwidować to, co bardzo często nazywaliśmy wykluczeniem – czy to komunikacyjnym, czy właśnie wykluczeniem z opieki zdrowotnej, czy z innych bardzo ważnych aspektów życia, czy wykluczeniem w kwestiach bezpieczeństwa.

 

Bo jeżeli gdzieś jest likwidowany komisariat policji, urząd pocztowy czy jednostki wojskowe, to wiadomo, że spadają poczucie bezpieczeństwa i komfort życia. Chciałbym, aby te wszystkie procesy zostały u nas odwrócone. To się dzieje, ale chciałbym uczestniczyć w kontynuowaniu tego. I mogą być Państwo pewni, że będę ku temu zmierzał.

 

Oczywiście niezwykle ważne jest dla mnie wykonanie porozumienia, o którym mówiła przed momentem Pani Przewodnicząca. Podpisaliśmy je 22 czerwca. Traktuję je z całą odpowiedzialnością i całą powagą. W związku z tym mogą być Państwo pewni, że stopniowo będzie następowała współrealizacja przez nas kolejnych jego punktów.

 

Mam dwie propozycje dotyczące kwestii emerytalno-rentowych dla rolników. W tej chwili trwają nad tym prace w Kancelarii Prezydenta, trwają konsultacje także z Ministerstwem Rolnictwa w tej sprawie. Wierzę, że niedługo te projekty będą mogły powędrować do laski marszałkowskiej i te kwestie – z jednej strony zabezpieczenia emerytalno-rentowego, ale z drugiej także poszanowania własności rolniczej – będą w pełni zrealizowane.

 

Wiele udało nam się zrobić w ciągu ostatnich pięciu lat. Choćby jeśli chodzi o ochronę polskiej ziemi czy inne kwestie, o których wspomniałem. Wierzę, że ta współpraca będzie bardzo dobra w przyszłości – a mam nadzieję, że jeszcze bardziej owocna. I dzięki temu uda nam się budować Polskę jako państwo nowoczesne, ale – powtarzam – przede wszystkim sprawiedliwe; sprawiedliwe także pod względem rozwojowym, pod względem zapewniania jednakowych warunków życia niezależnie od tego, gdzie kto mieszka w naszym kraju – czy to jest wielkie miasto, czy wieś.

 

Wszędzie musi być dostęp do podstawowych dóbr i taką właśnie politykę chciałbym prowadzić również przez następne lata. Zapewniam Państwa, że polskie rolnictwo i polska wieś będą się znajdowały przez całe przyszłe pięć lat w centrum mojego zainteresowania, tak jak znajdowały się do tej pory. „Żywią i bronią” – mówimy bardzo często o polskich rolnikach. I to także pokazuje historia.

 

Dosłownie za kilkanaście dni będziemy obchodzili wielką – setną – rocznicę wiktorii w Bitwie Warszawskiej. Nie sposób w tym kontekście nie wspomnieć właśnie polskiej wsi i chłopców z polskich wiosek, którzy wtedy poszli na wezwanie Wincentego Witosa bronić Rzeczypospolitej. To wielka, wspaniała zasługa polskiego ludu i polskich rolniczych rodzin, że synowie wtedy poszli i własną piersią obronili Rzeczpospolitą. To wielka zasługa Wincentego Witosa i ruchu ludowego.

 

Cieszę się, że 24 lipca mogliśmy się pochylić przed pomnikami ojców niepodległości, złożyć wieńce, poczynając od Wincentego Witosa. A potem w Belwederze odsłonić nową ekspozycję w sali, której nadaliśmy imię Rządu Obrony Narodowej Wincentego Witosa. Ten historyczny, niezwykle ważny element pokazuje, jakie jest znaczenie polskiej wsi, jej tradycji, jej patriotycznej postawy dla Rzeczypospolitej, dla trwania naszego państwa. To się nie zmienia przez dziesięciolecia. I jest to wielka zasługa i wielki skarb polskiej wsi i polskich rolników dla Rzeczypospolitej.

 

Dziś polscy rolnicy nie muszą – na szczęście – bronić Rzeczypospolitej z bronią w ręku. Ale dzisiaj to właśnie polscy rolnicy zapewniają wszystkim swoim rodakom wielki skarb, jakim jest bezpieczeństwo żywnościowe. Dlatego polskie rolnictwo wymaga wszechstronnej opieki ze strony polskiego państwa. Doskonale to rozumiem i będę je wspierał – w kraju i poza granicami.

 

Dziękuję.

Poleć znajomemu