Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Czwartek, 6 sierpnia 2020

Prezydent: Żołnierze, możecie na mnie liczyć jako Zwierzchnika Sił Zbrojnych

 

Szanowna Pani Marszałek Sejmu,
Szanowny Panie Marszałku Senatu,
Szanowny Panie Premierze,
Szanowny Panie Ministrze Obrony Narodowej,
Szanowni Państwo Ministrowie,
Szanowni Państwo Posłowie, Senatorowie,

Ekscelencje, Księża Biskupi, Księża Kapelani,
Wielce Szanowni Panowie Generałowie,
Szanowne Panie i Panowie Oficerowie, Podoficerowie, Żołnierze,
Wszyscy Wielce Szanowni Państwo,
Dostojni Przybyli Goście,
Drodzy Rodacy

 

Zobacz także: Inauguracja II kadencji Prezydenta RP [PL/ENG] Orędzie Prezydenta przed Zgromadzeniem Narodowym [PL/ENG] Prezydent: Order Orła Białego i Order Odrodzenia Polski symbolami wolnej i silnej Polski 6 sierpnia to dla polskiego wojska, dla polskich żołnierzy historycznie ważna data. Nie dlatego, że w tym właśnie dniu Andrzej Duda jako Prezydent Rzeczypospolitej po raz drugi w swoim życiu obejmuje zwierzchnictwo nad polskim wojskiem, ale dlatego że właśnie 6 sierpnia 1914 roku o godz. 2.42 z ulicy Oleandry w Krakowie wyruszyła I Kompania Kadrowa. Pierwsza Kompania Kadrowa, która była początkiem odradzającego się wojska, niepodległej i suwerennej Polski, która wróciła na mapę Europy i świata w 1918 roku. Ale także dlatego, że sześć lat później, czyli dokładnie 100 lat temu, 6 sierpnia 1920 roku Naczelnik Państwa marszałek Józef Piłsudski zatwierdził plany wielkiej operacji obronnej, która doprowadziła do zwycięstwa w Bitwie Warszawskiej, której 100. rocznicę będziemy obchodzili za dziewięć dni.

 

15 sierpnia, w dniu, który został potem ustanowiony na tę cześć także Dniem Święta Wojska Polskiego. To są właśnie te daty tak mocno wpisane w historię polskiego oręża, tak mocno wpisane w historię Polskiego Żołnierza. To jest właśnie etos, etos walki, etos heroizmu i etos zwycięstwa. To są dla polskich żołnierzy ważne dni.

 

Apeluję z tego miejsca do polityków, aby tak jak kiedyś, 100 lat temu, Rząd Obrony Narodowej Wincentego Witosa składał się z polityków wszystkich ówczesnych stronnictw parlamentarnych, po to żeby ratować Rzeczpospolitą przed, wydawało się, nieuchronną klęską w wojnie z bolszewikami. Wojnie ostatecznie zwycięskiej po wielkiej Bitwie Warszawskiej.

 

Tak jak oni razem umieli wtedy pracować nad sprawami Rzeczypospolitej, nad jej obroną, a potem nad jej odbudową, tak apeluję, abyśmy razem byli w polskich sprawach. Mówiłem o tym dzisiaj w Sejmie. Ale wśród tych polskich spraw z całą pewnością jest sprawa Wojska Polskiego, jego rozwoju. Jest sprawa tego, jak dalej będzie wyglądała modernizacja polskiej armii. Jest sprawa tego, jak polscy żołnierze będą mogli rozwijać się w naszym kraju i w jakim stanie polskie wojsko będzie za kolejne pięć lat i później.

 

Chciałbym, żeby nad tymi kwestiami było zawsze spokojne porozumienie polityczne. Chciałbym, aby nad tymi kwestiami zawsze była spokojna polityczna debata, debata merytoryczna, która prowadzi do dobrych konkluzji. Takich, które polskie wojsko wspierają, bo polski żołnierz na to zasługuje, bo na to zasługuje Rzeczpospolita.

 

Panowie Generałowie, Oficerowie, Żołnierze,


z całego serca dziękuję Wam za mijające pięć lat. Dziękuję Wam za każdy dzień, kiedy byłem Zwierzchnikiem Sił Zbrojnych, kiedy nie tylko patrzyłem, ale starałem się wspierać Waszą służbę dla Rzeczypospolitej. Dzisiaj, na następne pięć lat jedno mogę powiedzieć przed całym naszym społeczeństwem, narodem, z całą odpowiedzialnością – polski żołnierz swoją służbą dla ojczyzny nawiązuje do najlepszych tradycji polskiej wojskowości, tych, o których mówiłem, i tych polskich bohaterów, którzy walczyli w wielkich bitwach: pod Rokitną, na Westerplatte, tych, którzy walczyli w Powstaniu Warszawskim, pod Monte Cassino, wszędzie tam, gdzie polski żołnierz się krwawił. W walkach o Kołobrzeg, w walkach na Wale Pomorskim, w walkach o Berlin, ale także wtedy, kiedy polscy żołnierze wyzwalali Belgię, Holandię. Wszędzie tam, gdzie walczyli, gdy bronili brytyjskiego nieba w bitwie o Anglię. Wszędzie walczyli za Polskę. Wykrwawili się pod Tobrukiem czy pod Narwikiem, wszędzie tam powiewał nad nimi polski sztandar. Wszędzie tam był z nimi etos. Otóż zapewniam, że ten etos dalej noszą w sercu dzisiaj polscy żołnierze.

 

Nigdy przez te pięć lat nie słyszałem ani jednego słowa o uposażeniach czy wynagrodzeniach ze strony żadnego polskiego żołnierza. Słyszałem tylko o ojczyźnie, o służbie, o tym wszystkim, co tym etosem rzeczywiście jest i co go wyznacza. Dziękuję Wam za to.

 

Dziękuję Wam za tę nieustanną gotowość. Dziękuję Wam za to, że służycie i w Polsce, i kiedy trzeba także poza granicami w kontyngentach.

 

Widziałem tę służbę, spotykałem się z Wami, ściskałem Wasze dłonie. Jedyne, o czym rozmawialiśmy, to Polska i jej sprawy, to kwestie wyposażenia. Tak, wielokrotnie prosiliście o wyposażenie, że chcecie mieć wyposażenie nowocześniejsze, żeby lepiej służyć, żeby lepiej bronić ojczyzny, że jesteście gotowi do służby w każdej chwili, o każdej porze dnia i nocy, że jesteście gotowi za ojczyznę oddać życie.

 

Dziękuję Wam za to z całego serca. Dziękuję polskim żołnierzom, dziękuję weteranom, dziękuję weteranom poszkodowanym, wszystkim naszym bohaterom, także tym bohaterom współczesności, o których bardzo często się nie mówi, bo ich działania dla ojczyzny objęte są tajemnicą wojskową. Dziękuję wszystkim polskim bohaterom, dziękuję wszystkim żołnierzom, dziękuję ich najbliższym, za tę służbę dla ojczyzny.

 

Żołnierze, obiecuję Wam, że przez te kolejne pięć lat będę czynił wszystko, aby wasz wysiłek wspierać. Będę czynił wszystko, abyście mogli służyć spokojnie, bezpiecznie, mając jak najlepsze wyposażenie. Tak, będziemy kontynuowali wszystkie programy modernizacji polskiej armii. Tak, będziemy czynili wszystko, aby mimo obecnej kryzysowej sytuacji związanej z koronawirusem realizować wydatki na modernizację polskiego wojska i podnieść te wydatki do 2,5 proc. PKB w terminie, a mam nadzieję, że uda nam się to zrobić wcześniej. Tak, będziemy realizowali rozpoczęte programy. Tak, swojej modernizacji, wierzę w to głęboko, doczeka się także polska Marynarka Wojenna.

 

Dziękuję wszystkim, którzy zgłaszają się, by służyć w Wojsku Polskim. Dziękuję żołnierzom służby zawodowej, dziękuję także tym, którzy zgłaszają się do Wojsk Obrony Terytorialnej. Dziękuję wszystkim.

 

Często niektórzy ludzie mówią, kto by dzisiaj bronił Polski? Taką mamy teraz młodzież. Otóż Proszę Państwa, nieprawda. Mówię to z całą odpowiedzialnością. Mamy tysiące młodych ludzi gotowych służyć ojczyźnie w każdej chwili. Jestem przekonany, że tak jak wtedy, przed 100 laty powstała milionowa armia, która obroniła Polskę przed nawałą bolszewicką, tak bylibyśmy w stanie milionową armię stworzyć i dzisiaj, gdyby zaszła taka potrzeba i gdyby trzeba było iść na front i bronić Polski.

 

Ale wierzę w to, że dzięki naszym działaniom, dzięki naszej obecności w NATO – najsilniejszym sojuszem militarnym na świecie. Dzięki obecności wojsk sojuszniczych w Polsce, w szczególności amerykańskich, i dzięki marce, jaką ma polski żołnierz – odważny, dobrze wyszkolony, dzielny, nieustępliwy nikt się nie odważy zaatakować Polski. Jesteśmy państwem bezpiecznym dzięki polskim żołnierzom.

 

Żołnierze, moi kochani, wspaniali, możecie na mnie liczyć jako Zwierzchnika Sił Zbrojnych. Jestem z Wami zawsze, realizując wszystkie Wasze potrzeby i pilnując, byście mogli dobrze służyć dobrze ojczyźnie.

 

Niech żyje Polska!
Niech żyje polskie wojsko!

Dziękuję.

Prezydent: Polski żołnierz swoją służbą dla Ojczyzny nawiązuje do najlepszych tradycji polskiej wojskowości

Poleć znajomemu