Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Czwartek, 24 września 2020

Wypowiedź dla mediów podczas wizyty na Monte Cassino

Dzień dobry!
Szanowni Państwo!
Chciałem podziękować wszystkim uczestnikom dzisiejszej uroczystości, tutaj, na Polskim Cmentarzu Wojennym na Monte Cassino, gdzie przybyliśmy w siedemdziesiątą szóstą rocznicę bitwy. Właściwie w roku będącym siedemdziesiątym szóstym od czasów bitwy o Monte Cassino, bo rocznicy jako takiej uczcić w tym roku nie można było. Jak wszyscy pewnie pamiętają, przypada ona w maju, ale niestety pandemia koronawirusa uniemożliwiła w tym roku taką podróż. Ale w tej chwili jesteśmy i oddaliśmy hołd polskim żołnierzom poległym w tamtej wielkiej bitwie, która była jedną z tych, które zdecydowały o przebiegu II wojny światowej.

 

Zobacz także: Monte Cassino. Upamiętnienie polskich żołnierzy [PL/EN] Spotkania Prezydenta z politykami w Rzymie [PL/EN] Jest to szczególny rok, ponieważ przypada pięćdziesiąta rocznica śmierci Generała Władysława Andersa – dowódcy 2. Korpusu Polskiego, który wraz ze swoimi żołnierzami walczył tu właśnie – pod Monte Cassino. Tutaj także, na tym cmentarzu, razem ze swoimi żołnierzami, jest pochowany. Panu Generałowi i jego Małżonce również dzisiaj oddaliśmy hołd. Cieszę się również, że w polskiej ambasadzie w Rzymie mogliśmy dzisiaj przed południem odsłonić pomnik upamiętniający Pana Generała. Był to wielki syn Polski, wielki patriota, wielki żołnierz, kochany niezwykle przez swoich żołnierzy. Jesteśmy mu winni pamięć, bo to był jeden z tych, którzy uczynili bardzo wiele, by Polska mogła być wolna.

 

Proszę Państwa!
Nasza trzydniowa obecność tutaj we Włoszech rozpoczęła się wczoraj. Wczoraj były spotkania z władzami włoskimi, wczoraj też miałem wielką przyjemność być obecnym przy podpisaniu umowy pomiędzy włoskim Narodowym Instytutem Chorób Zakaźnych a Polskim Instytutem Zdrowia Publicznego. To jest umowa dotycząca współpracy, współdziałania – współpracy naukowej, wymiany doświadczeń – krótko mówiąc, wspólnej walki przeciwko koronawirusowi i innym tego typu chorobom. Mam nadzieję, że będzie to przykład także dla innych państw, żeby takie umowy zawierać – żeby współdziałać ze sobą w walce z koronawirusem. Cieszę się, że na mocy tej umowy polscy i włoscy naukowcy będą razem pracowali, będą wspólnie realizowali różnego rodzaju programy. Tutaj, we włoskim instytucie, pracuje się w tej chwili nad szczepionką na koronawirusa, która już jest w fazie testów. Mam nadzieję, że niebawem będzie dostępna i cieszę się niezwykle, że wczoraj ta umowa została podpisana i że ta współpraca została zawarta.


Kolejne spotkania to już spotkania czysto polityczne – zapowiedziałem w czasie ostatniej kampanii wyborczej, że moja pierwsza wizyta, jeżeli zostanę wybrany na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej, odbędzie się właśnie we Włoszech; jako wizyta u naszego bardzo ważnego partnera, jako wizyta, która pokazuje moją wolę realizacji polityki i rozszerzania współpracy międzynarodowej w przestrzeni Północ-Południe. Przypomnę, że w pierwszej kadencji moją pierwszą podróżą zagraniczną była wizyta w Estonii. Teraz moją pierwszą podróżą zagraniczną – jako Prezydenta wybranego na drugą kadencję – jest południe, Włochy.

 

Zobacz także: Rzym. Prezydent o wspólnej walce z pandemią [PL/EN] Ale to także symbol w postaci tego, że tutaj, gdzie koronawirus na samym początku tak bardzo mocno uderzył, gdzie tak wiele osób zmarło w związku z koronawirusem, tutaj, gdzie także pomagali polscy lekarze z Wojskowego Instytutu Medycznego, dzisiaj jesteśmy – spotkamy się z władzami, oddajemy hołd naszym poległym żołnierzom; dlatego, że ta walka przeciwko koronawirusowi jest skuteczna.


Cieszę się, że ta wizyta doszła do skutku. O tym także rozmawiałem wczoraj z przedstawicielami włoskich władz – najpierw z Panem Prezydentem Mattarellą, później z Panią Przewodniczącą Senatu Panią Casellati. Rozmawiałem także z Panem Premierem Conte – to były bardzo ważne rozmowy; to były bardzo dobre spotkania. Mam nadzieję na intensyfikację polsko-włoskich relacji. Mam nadzieję na intensyfikację współpracy przede wszystkim gospodarczej, musimy wyjść z tego kryzysu, w który wpędził nas koronawirus i związany z nim lockdown gospodarki. Musimy z tego wyjść, a to wymaga dobrego współdziałania, i to współdziałanie z całą pewnością jest tutaj konieczne i bardzo potrzebne właśnie po to, żeby się rozwijać, żeby budować różnego rodzaju więzi – i te o charakterze handlowych, i te o charakterze turystycznym. Musimy wrócić do normalnego życia, a mam nadzieję, że te relacje między Polską a Włochami po koronawirusie, kiedy pandemia już całkowicie ustąpi, będą jeszcze bardziej intensywne i będą obu naszym państwom i społeczeństwom przynosiły jeszcze większe pożytki niż dotychczas. 

 

O tym rozmawialiśmy: obok samej kwestii walki przeciw koronawirusowi, obok dyskusji na temat europejskich planów, jeżeli chodzi o odbudowę Unii Europejskiej, naszych państw po koronawirusie, funduszy, które są z tym związane i które wszyscy mamy nadzieję zostaną uruchomione i wesprą nasze starania w tym, aby wszystko wróciło do normy, aby rozwój wrócił na swoje normalne tory, abyśmy odzyskali ten impet, który mieliśmy przed nadejściem pandemii.

 

To był główny przedmiot naszej dyskusji. Oczywiście, mówiliśmy także o problemach bezpieczeństwa. Mówiliśmy o sytuacji na Białorusi, o tym, w jaki sposób powinniśmy działać jako państwa Unii Europejskiej, jakie są oczekiwania. Pomiędzy nami była tutaj absolutna zgodność, że trzeba uczynić wszystko, aby po pierwsze: na Białorusi mogły odbyć się wybory, które zostaną uznane przez społeczeństwo, a druga sprawa: że tak, jak inne społeczeństwa, tak i również białoruskie społeczeństwo ma prawo do wolności, ma prawo do demokracji, ma prawo do tego, aby decydować o własnym kraju i o jego władzach. W związku z czym wszystkie te dążenia powinny być przez państwa Unii Europejskiej wspierane. Co do tego nie mieliśmy żadnych wątpliwości. Żadnych rozbieżności między nami tutaj nie było.

 

Wreszcie ostatnie wydarzenie z tych wczorajszych, dla mnie również bardzo radosne: to było symboliczne zainaugurowanie polskiego członkostwa w Międzynarodowym Funduszu Rozwoju Rolnictwa – agendzie Organizacji Narodów Zjednoczonych, która jest tutaj obecna we Włoszech; w Rzymie ma swoją siedzibę. Przekazałem szefowi tej agencji Panu Houngbo symboliczną polską flagę po to, by mogła zostać tutaj wciągnięta na maszt. Polska została przyjęta do tego funduszu 29 stycznia tego roku i jesteśmy 177 krajem, który bierze udział w tym wielkim przedsięwzięciu, a które jest związane z likwidacją głodu na świecie. Wpisuje się to w naszą wolę realizacji Celów Zrównoważonego Rozwoju, które zostały postawione przez Organizację Narodów Zjednoczonych: Celów Zrównoważonego Rozwoju 2030. Jednym z nich jest całkowita likwidacja głodu na świecie. To jest niezwykle ambitne wyzwanie. Mam poczucie, że jesteśmy krajem już na tyle rozwiniętym, o tak bardzo dobrze dzisiaj już funkcjonującym nowoczesnym rolnictwie, że możemy się naszymi doświadczeniami także związanymi z modernizacją rolnictwa podzielić z innymi krajami, które tego rozwoju potrzebują, które do tego rozwoju przystępują i cieszę się, że nasi eksperci w ramach tej organizacji będą współrealizowali z różnymi krajami programy związane z rozwojem sektora rolnego.

 

Proszę Państwa!

To były wydarzenia, które tutaj, we Włoszech, z moim udziałem już się odbyły. Jeszcze ogromnie dla mnie ważny ostatni, jutrzejszy dzień pobytu, kiedy to przede wszystkim będziemy mieli możliwość pomodlić się całą delegacją przy grobie naszego Ojca Świętego Jana Pawła II. W tym roku przypada setna rocznica jego urodzin. Więc też dla nas, Polaków, dla tego pokolenia, które nazywane jest często pokoleniem JP II, do którego także i ja należę, to rok bardzo ważny, bardzo przejmujący. Czas przypominania przede wszystkim tego, czego nas nauczał Ojciec Święty Jan Paweł II, co mówił do nas o świecie, jak postrzegał nasze obowiązki jako Polaków, jako ludzi wierzących.

 

Zobacz także: Para Prezydencka na obchodach 75. rocznicy bitwy o Monte Cassino [PL/ENG] To także dla mnie ogromnie radosne spotkanie z Ojcem Świętym Franciszkiem, rozmowa z Ojcem Świętym na temat tego, jaka jest sytuacja w Polsce. Na pewno będziemy o tym mówili. Na pewno będzie także spotkanie z Sekretarzem Stanu Stolicy Apostolskiej, z Księdzem Kardynałem Pietro Parolinem. To spotkania, które jutro odbędą się w Watykanie, a więc jutro także kolejny pracowity dzień. 

 

Spotkania watykańskie zakończą naszą wizytę w Rzymie, którą – jak do tej pory – mogę podsumować jako bardzo udaną. Mam nadzieję na zdynamizowanie relacji polsko-włoskich pod każdym względem: i politycznym, i gospodarczym. Myślę, że wielu moich rodaków powinno tę okazję wykorzystać. Widziałem wczoraj przede wszystkim u Pana Premiera Conta, i także także u Pana Prezydenta Mattarelli dużą wolę tego, żebyśmy intensyfikowali nasze relacje, budowali je coraz mocniej. Tutaj rola Pana Prezydenta jest mniej aktywna – jeżeli o te kwestie chodzi. Włoski włoski system ustrojowy jest tak skonstruowany, że to są przede wszystkim zadanie i kompetencja premiera, ale widziałem, że Pan Premier Conte ma zdecydowaną wolę budowania tych racji, co mnie bardzo cieszy i co uważam za bardzo dobrą prognozę na przyszłość.

Dziękuję bardzo. 

 
prezydent stoi przed mikrofonem, w tle wzgórze Monte Cassino

Prezydent Andrzej Duda podczas wizyty na Polskim Cmentarzu Wojennym na Monte Cassino

Poleć znajomemu