Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Poniedziałek, 1 marca 2021

Wystąpienie podczas wręczenia odznaczeń państwowych

 

Czcigodni Kombatanci – Żołnierze Niezłomni,

Wielce Szanowny Panie Premierze,

Wszyscy Wielce Szanowni Państwo Odznaczeni,

Wszyscy Drodzy Przybyli Goście!

 

Bardzo dziękuję za przybycie do Pałacu Prezydenckiego w tym bardzo ważnym dniu – bardzo ważnym dla Polski, dla Polaków, dla wszystkich ludzi i środowisk, które mają w swym sercu głęboką cześć dla bohaterów, dla tych, którzy się nie ugięli, którzy byli gotowi i do końca służyli Polsce, jej wolności, niepodległości, suwerenności, często oddając za to swoje zdrowie, przyszłość, życie. Bo doskonale wiemy, co działo się w tamtych latach – i później, w okresie rządów komunistów – z tymi, którzy sprzeciwiali się, stawali do walki z komunistami, nie wahając się przelać krwi wroga i swojej.

 

Zobacz także: Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” [PL/EN] Cieszę się, że dzisiaj Polska o nich pamięta. To także dla mnie osobiście święto niezwykle ważne z uwagi na pamięć o bohaterach, o Żołnierzach Niezłomnych, o wszystkich, którzy ich wspierali, którzy wtedy swoją postawą pokazywali, jakiej Polski rzeczywiście oczekują, dzięki którym tę Polskę dziś mamy – nie mam co do tego żadnych wątpliwości.

 

Ale dla mnie to także dzień wzruszającego i miłego wspomnienia o Panu Prezydencie, prof. Lechu Kaczyńskim, bo właśnie Pan Prezydent przedstawił tę ideę, by 1 marca każdego roku uczynić Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Byłem wtedy ministrem w jego Kancelarii, upoważnił mnie do reprezentowania go przed Sejmem w sprawie tego projektu.

 

Pamiętam, jak do mnie mówił, że ma to być święto o charakterze państwowym – właśnie po to, by świętowano wszędzie; właśnie po to, by je obchodzono w małych miejscowościach, tam, gdzie Żołnierze Niezłomni byli, gdzie walczyli, gdzie ludzie przez lata musieli się ukrywać i szeptali w rodzinach historię walki. I że trzeba głośno o tym mówić właśnie po to, by oddać im honor i cześć. Właśnie mówić, świętować.

 

Bo przez lata nie wolno było. Bo przez lata nikt tym ludziom honoru nie oddał. Bo przez lata zakopywano tę prawdę i ich samych pod przysłowiowym chodnikiem. Po to, by zapomniano. Polska musi dziś pokazywać, że pamięta – pamięta dla swojej historii, ale przede wszystkim dla przyszłych pokoleń, by widziały, jaka postawa jest postawą prawdziwego patriotyzmu, jaka postawa jest wzorcowa.

 

Dziękuję, że Państwo przyszli. Dziękuję naszym wspaniałym bohaterom – Żołnierzom Niezłomnym, którzy są dziś z nami. Ale dziękuję także wszystkim tym, którzy właśnie o tę pamięć dbają, pielęgnują ją, tę historię taką, jaka ona była, dziś pokazują i odszukują dokumenty, by móc ustalić wszystkie fakty historyczne; by Polska była wreszcie Polską historycznej prawdy, bo już sama ta prawda oddaje honor tym synom Polski, których można uznać za najwspanialszych, najbardziej bohaterskich, niezłomnych. Dziękuję wszystkim, którzy w tym dniu, 1 marca, w całej Polsce w różnych miejscach – miejscach pamięci, przy grobach, miejscach walk – organizują uroczystości i wspominają Niezłomnych.

 

Dziś przypada 70. rocznica egzekucji dokonanej na członkach IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”. Przede wszystkim na ówczesnym prezesie tego zarządu – płk. Łukaszu Cieplińskim „Pługu”. Zostali zamordowani przez komunistów, zapłacili najwyższą cenę za swoją niezłomną wolę przywrócenia Polsce należnego jej kształtu – kształtu państwa wolnego, niepodległego, suwerennego; za wypędzenie z naszego kraju Sowietów, okupantów – bo tak ich przecież nazywali i traktowali.

 

Pamiętamy o wszystkich Niezłomnych, pamiętamy w wielu miejscach. Pamiętają starsi, także tacy w średnim wieku jak ja, ale przede wszystkim najbardziej cenne jest to, że pamiętają młodzi, że uczestniczą w różnego rodzaju wydarzeniach. W zeszłym roku mogłem właśnie razem z – w większości – młodymi wziąć udział w biegu „Tropem Wilczym”, który był organizowany tu, pod Warszawą, w Mińsku Mazowieckim.

 

Dziś przed południem odwiedziłem warszawskie Włochy, a tam miejsce, którego zwiedzanie przyprawia o dreszcz – historyczny budynek, willę Jasny Dom, w której w 1945 roku od lutego do października mieściła się siedziba Informacji Wojskowej, czyli w uproszczeniu można powiedzieć: wojskowego UB.

 

To, co tam zostało, co przecież dopiero tak niedawno odkryli przedwojenni spadkobiercy, właściciele, jest niezwykle poruszające: nazwiska na ścianach, modlitwy, błagalne prośby „Jezu, wyratuj”; straszne pomieszczenia, w których tłoczono ludzi bitych, katowanych, głodzonych – dramatyczne świadectwo tamtych czasów, dramatyczne świadectwo także tego, dlaczego Żołnierze Niezłomni uważali, że Polska nie jest państwem wolnym, że przyszedł kolejny okupant. Bo tak też było – mieli rację.

 

Z całego serca jeszcze raz chcę publicznie podziękować dzisiejszym właścicielom i gospodarzom tego budynku, którzy po latach odzyskali go dla rodziny. Jest tu z nami obecna pani prezes Piekarska-Olszówka, która stoi dziś na czele Fundacji „Willa Jasny Dom” opiekującej się tym obiektem, dbającej o to, by prawda historyczna i substancja historyczna nie zostały zamazane, by dawały świadectwo prawdzie.

 

Pani Prezes osobiście oprowadza gości, wycieczki młodych ludzi, pokazując im, co to znaczyło mieć prawdziwie niezłomną, patriotyczną postawę. I podkreślając dzisiejszy kształt Polski, to, że jest ona wolna, suwerenna, niepodległa – bo była pierwsza konspiracja, potem druga, ta właśnie Żołnierzy Niezłomnych, potem przez to, że były te dwie, narodziła się też trzecia, która niezłomnie walczyła. Aż w końcu to wszystko – ten zbiorowy wysiłek kolejnych pokoleń – doprowadziło nas do wolności.

 

Dziś, patrząc na Polskę – na to, jak ona się rozwija i gdzie jesteśmy, że jesteśmy w Unii Europejskiej i NATO – z całą pewnością, absolutnie bez żadnego zwątpienia można powiedzieć, że było warto.

 

Cześć i chwała bohaterom, wieczna pamięć poległym!

prezydent przemawia do mikrofonu

Prezydent wręcza ordery i odznaczenia państwowe Żołnierzom Niezłomnym oraz osobom pielęgnującym pamięć o tamtych wydarzeniach

Poleć znajomemu