Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Sobota, 10 kwietnia 2021

Prezydent na Wawelu oddał hołd ofiarom katastrofy smoleńskiej

 

Dzień dobry Państwu,

 

Zobacz także: Kraków. Obchody 11. rocznicy katastrofy smoleńskiej 11. rocznica katastrofy smoleńskiej Chcę podziękować, że jak co roku, od 11 już lat, 10 kwietnia rano jesteście Państwo tutaj ze mną na Wawelu – mówię do Państwa dziennikarzy, którzy tutaj co roku też przychodzą. A ja jestem tutaj, tradycyjnie razem z moimi przyjaciółmi po to, żeby oddać hołd i uczcić pamięć Prezydenta Rzeczypospolitej Lecha Kaczyńskiego, jego Małżonki Marii i wszystkich tych wielkich Polaków, wielkich ludzi, którzy 11 lat temu zginęli w katastrofie pod Smoleńskiem, pełniąc swoje urzędy, wykonując swoje zadania państwowe, lecąc tam z głębokim przekonaniem, że czynią to dla Rzeczypospolitej, dla naszej Ojczyzny, dla pamięci o haniebnie pomordowanych w Katyniu przez sowietów polskich oficerach. Prowadzeni sercem, prowadzeni miłością do Ojczyzny, prowadzeni poczuciem wspólnoty w tej wielkiej sprawie, jaką jest pamięć historyczna i jaką jest oddanie hołdu i czci bohaterom.

 

I to było najważniejsze przesłanie tamtej misji. I dlatego ta nasza obecność dzisiaj, tutaj, jest także tak bardzo ważna. W trudnych czasach, nie tylko kiedy jesteśmy dotknięci pandemią koronawirusa – w związku z tym wszystkie dzisiejsze wydarzenia 11. rocznicy z całą pewnością będą ograniczone w stosunku do tego, w jaki sposób można było te rocznice obchodzić wcześniej – ale przede wszystkim dlatego, że ta ich wspólna wtedy obecność w rządowym samolocie, w którym zginęli, jest do dzisiaj wielkim świadectwem naszej wspólnoty. Przecież pamiętajmy, że to byli ludzie z różnych stron sceny politycznej, to byli ludzie, którzy na co dzień dyskutowali, debatowali, nieraz bardzo żarliwie w politycznych sporach.


Ale w tej sprawie byli jednym, w tej sprawie byli razem, w tej sprawie udali się razem do Katynia przez Smoleńsk po to właśnie, żeby pokazać także jedność nas – jako społeczeństwa, jako narodu, jedność naszej pamięci, jedność rzeczy ważnych. To jest najistotniejsze przesłanie, które niesie do dzisiaj tamta delegacja, tamto wydarzenie i jego cel: wielka, wielka wspólnota Rzeczypospolitej, wielka, wielka wspólnota Polaków. Wspólnota, której – często mówimy – tak bardzo brakuje, ona jest właśnie tutaj. Niech ten dzień, także dzisiejszy – 10 kwietnia, taki sam jak wtedy, bo akurat w tym samym momencie w roku jest ten dzisiejszy 10 kwietnia – pierwsza sobota po świętach Wielkanocnych – tak jak wtedy, piękna pogoda, choć może trochę cieplej – tak jak wtedy, sobotni poranek – tak jak wtedy.

 

Niech to poczucie wspólnoty będzie takie – tak jak wtedy. Dzisiaj bardzo, jestem przekonany, nam tego potrzeba i jestem przekonany, że oni, kiedy gdzieś patrzą dzisiaj na nas z niebios, wszyscy też by tego chcieli, żeby w większej ilości różnych naszych polskich spraw była wspólnota, był wzajemny szacunek i było rzeczywiście cały czas pamiętane o tym, co ważne, co faktycznie jest dla nas wszystkich ważne, niezależnie od naszych przekonań, od naszych bieżących poglądów politycznych, że są takie kwestie, które są ponad to.

 

To także wielkie zadanie, które Oni nam zostawili. Bo jeżeli chcemy – w tej dramatycznej, tragicznej śmierci, pozostawionych w bólu rodzinach, osieroconych wtedy dzieciach – dostrzec gdzieś w tym wszystkim jakieś dobro i żeby ono było – to niech tym dobrem będzie właśnie to poczucie odpowiedzialności za budowanie wspólnoty i poczucie odpowiedzialności za Ojczyznę, które oni z całą pewnością głęboko w swoich sercach mieli.

Jest sprawą fundamentalną, przede wszystkim dla tych ludzi, którzy zajmują się polityką, aby niezależnie od tego, kto w danym momencie zwycięża w wyborach, jaka jest decyzja nas, Polaków o tym, kto będzie nami rządził, kto będzie stał na czele najważniejszych organów państwa, aby polskie sprawy prowadzone były dobrze, uczciwie i dla Polski.

 

Nie mam żadnych wątpliwości, że tak właśnie dobrze, uczciwie i dla Polski sprawy Rzeczypospolitej prowadził pan Prezydent Lech Kaczyński, że tak je postrzegał. I nie mam wątpliwości, że tak je postrzegali również wszyscy ci, którzy wtedy z Nim byli.

 

Cześć i chwała! Wieczna pamięć wszystkim tym, którzy wtedy zginęli! Wieczne odpoczywanie racz im dać Panie!

Kraków | Wawel. Wypowiedź Prezydenta dla mediów

Poleć znajomemu