Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Czwartek, 15 kwietnia 2021

Wystąpienie podczas inauguracji Biura Polityki Międzynarodowej

 

Szanowny Panie Ministrze Spraw Zagranicznych,

Szanowny Panie Marszałku – Przewodniczący Sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych,

Szanowni Państwo Ministrowie,

Szanowni Państwo Profesorowie,

Szanowni Państwo Doktorzy, Prezesi,

Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,

Członkowie Kolegium – już mogę śmiało tak powiedzieć, bo nominacje odebrane!

 

Bardzo się cieszę, że ten moment dzisiaj następuje – powołanie nowego w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Biura Polityki Międzynarodowej, które – mam nadzieję – w sposób znacznie większy, niż do tej pory to było, ukaże i pozwoli realizować ten drugi z najważniejszych obszarów konstytucyjnych działania Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, jakim – obok kwestii bezpieczeństwa państwa i zwierzchnictwa nad siłami zbrojnymi – jest zagadnienie właśnie polityki międzynarodowej.

 

Zobacz także: Inauguracja Biura Polityki Międzynarodowej Otóż – oczywiście – konstytucja jasno stanowi, że politykę zagraniczną Rzeczypospolitej Polskiej prowadzi i sprawuje w tym zakresie ogólne kierownictwo Rada Ministrów. Stąd też cieszę się ogromnie, że jest dzisiaj obecny z nami minister spraw zagranicznych, pan prof. Zbigniew Rau.

 

Ale również chcę bardzo mocno podkreślić, że Prezydent ma także swoją rolę w zakresie jej realizacji – jako reprezentant kraju na zewnątrz i najwyższy przedstawiciel Rzeczypospolitej Polskiej – z tym zobowiązaniem, które jasno jest wskazane w art. 133 ust. 3 konstytucji, iż w zakresie polityki zagranicznej, polityki międzynarodowej ma współdziałać z Prezesem Rady Ministrów i właściwym ministrem, czyli przede wszystkim ministrem ds. spraw zagranicznych, a w szczegółowych sprawach również z właściwymi ministrami, jeżeli są to funkcjonujące w przestrzeni międzynarodowej, w działaniach polityki zagranicznej kwestie związane także z kompetencjami innych członków Rady Ministrów, czyli przede wszystkim innych ministrów.

 

Dlaczego to jest taki ważny moment i dlaczego to właśnie dzisiaj? Otóż moment jest ważny właśnie dlatego, że to Biuro powstaje, ono zostaje w specyficzny sposób w ramach Kancelarii Prezydenta wyodrębnione i zarazem wzmocnione w sensie funkcjonalnym, by mogło funkcjonować jeszcze lepiej.

 

Podkreślam, to bardzo mocno, dlatego że decyzja, by przybierało właśnie taki kształt Biura o szczególnie wzmocnionej strukturze i szczególnie wzmocnionych kompetencjach, na którego czele stoi Sekretarz Stanu, Szef Biura Polityki Międzynarodowej Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, zapadła jesienią ubiegłego roku w wyniku analizy dotychczasowej działalności w pierwszej kadencji, którą realizowałem jako Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej właśnie w tej przestrzeni międzynarodowej na bardzo różnych polach.

 

Otóż ta analiza pokazała, że to wzmocnienie jest potrzebne, ponieważ nie było żadnych wątpliwości, że ta działalność – właśnie w aspekcie urzędu głowy państwa, Prezydenta Rzeczypospolitej – miała dla funkcjonowania naszego kraju bardzo duże znaczenie.

 

Przyjęliśmy taki niepisany podział ról z Radą Ministrów – początkowo z panią premier Beatą Szydło, później z panem premierem Mateuszem Morawieckim, który kontynuował w tym zakresie tamte uzgodnienia – że w głównej mierze sprawami europejskimi, czyli związanymi z obecnością Polski w Unii Europejskiej, z naszym członkostwem w Unii, zajmuje się premier.

 

Natomiast kwestie związane z Sojuszem Północnoatlantyckim i naszym członkostwem, naszą obecnością w Organizacji Narodów Zjednoczonych to jest ta domena, w której w przeważającej mierze działa Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, jako że ze swojej natury są to takie obszary prezydenckie.

 

I rzeczywiście w tym zakresie funkcjonowaliśmy bardzo dobrze. Chcę bardzo mocno podkreślić, że Biuro Spraw Międzynarodowych, a więc to, które do tej pory funkcjonowało w Kancelarii Prezydenta – mimo swojego ograniczonego wtedy zasobu osobowego – doskonale zrealizowało ogrom zadań, które na nie spadł.

 

Przypomnę, że to była współorganizacja szczytu NATO w Warszawie; to było staranie się o jak najlepszy wynik w głosowaniu do Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych w ramach niestałego członkostwa, które przez dwa lata pełniliśmy; to była praca w ramach Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych.

 

To było de facto stworzenie współpracy w ramach Trójmorza i współtworzenie kolejnych spotkań w ramach Trójmorza – z tym najważniejszym z naszego punktu widzenia, ale myślę, że także dla całego Trójmorza, które odbyło się tu, w Warszawie, i właśnie przez nas było organizowane, a w którym brał udział prezydent Stanów Zjednoczonych, pan Donald Trump, i które całej współpracy w ramach Trójmorza nadało tę dodatkową, bardzo żywą od tamtego czasu dynamikę.

 

Ale to także nasze późniejsze współdziałanie przy światowej organizacji konferencji klimatycznej COP24 – również przecież pod auspicjami Organizacji Narodów Zjednoczonych – która miała miejsce w Katowicach i była jednym z największych o profilu światowym wydarzeń, jakie w ciągu ostatnich lat miały miejsce w naszym kraju.

 

Plus – oczywiście – cała polityka realizowana na bieżąco; plus staranie się przez te wszystkie lata o stałe zacieśnienie więzi transatlantyckich, o obecność wojsk Sojuszu Północnoatlantyckiego w naszym kraju, o obecność amerykańską w naszym kraju, o intensyfikację współpracy gospodarczej ze Stanami Zjednoczonymi – ale przecież nie tylko.

 

Bo to wizyty, które odbyliśmy w Azji; bo to wizyta, która miała miejsce w Afryce, w Etiopii; bo to kolejne wizyty w Stanach Zjednoczonych, których była rzeczywiście spektakularna liczba, jeżeli chodzi o oficjalną obecność Prezydenta Rzeczypospolitej w Białym Domu i oficjalne spotkania z prezydentami Stanów Zjednoczonych.

 

To wszystko – analiza tej działalności przez pięć lat, od 2015 do 2020 roku – jasno pokazało nam, że jeżeli chcemy rozwijać z sukcesem tę część działalności prezydenckiej, konieczne jest wzmocnienie Biura Spraw Zagranicznych poprzez nadanie mu nowej rangi w ramach Kancelarii Prezydenta, podobnej do Biura Bezpieczeństwa Narodowego, które istnieje w swojej formule od czasów prezydentury prezydenta Lecha Wałęsy, a więc w zasadzie od samego początku prezydentury w prawdziwie wolnej, niepodległej, suwerennej Rzeczypospolitej.

 

Można powiedzieć, że w jakimś sensie – mam takie poczucie – dzisiaj uzupełniamy ten brak. Właśnie poprzez ustanowienie Biura Polityki Międzynarodowej, a więc znacznie szersze pojęcie niż tylko sprawy zagraniczne; może w pełniejszy sposób ukazujące to, co w rzeczywistości realizuje Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej. Bo jest to polityka w całym szeregu rozmiarów – to jest polityka ta sensu stricto, ale to także działalność kulturalna w przestrzeni międzynarodowej, sprawowanie pieczy nad kwestiami związanymi z obecnością Polaków poza granicami Rzeczypospolitej, a więc Polaków i Polonii – możemy śmiało tak powiedzieć.

 

To bardzo wiele obszarów – poprzez współpracę gospodarczą i właśnie militarną. Ogromnie szerokie spektrum działalności, któremu chcemy nadać dodatkowy impuls i stworzyć prezydentom Rzeczypospolitej Polskiej – podkreślam: Prezydentom Rzeczypospolitej Polskiej, bo tworzymy to Biuro z myślą nie tylko o drugiej kadencji, którą dziś realizuję, a więc o najbliższych jeszcze ponad czterech latach mojej prezydentury – ale tworzymy to biuro także z myślą o kolejnych Prezydentach Rzeczypospolitej, którzy przyjdą w następnych kadencjach, którzy tę ważną rolę będą sprawowali, i którzy także powinni mieć sprawne, dobrze funkcjonujące narzędzie do realizacji polityki międzynarodowej, której kształt wynika z doświadczenia tej pierwszej, a obecnie drugiej kadencji, jako że zakładam, że biuro, które w tej chwili tworzymy, będzie przez cały czas budowane także w oparciu o te doświadczenia, które będą nabywane w najbliższych latach.

 

Chcę bardzo mocno podkreślić doskonałą do tej pory pracę Biura Spraw Zagranicznych Kancelarii Prezydenta. To właśnie to biuro dzisiaj stanowi ten podstawowy zrąb Biura Polityki Międzynarodowej. Dziękuję za te minione lata i za tę ciężką pracę dla Rzeczypospolitej, jaka tutaj została wykonana. Dziękuję Panu Ministrowi Krzysztofowi Szczerskiemu, dziękuję Panu Dyrektorowi Witoldowi Dzielskiemu, Pani Wicedyrektor Annie Pachli, Panu Wicedyrektorowi Przemysławowi Balcerzykowi, całemu ich zespołowi, który praktycznie rzecz biorąc przez te wszystkie lata pracował, oczywiście z pewnymi niewielkimi zmianami, który rzeczywiście dawał z siebie ogromnie dużo, często pracując nawet ponad siły, po to żeby te wszystkie zadania, które na nich składałem, mogły zostać sprawnie zrealizowane.

 

Wierzę w to, że dzięki tym zmianom, które w tej chwili zachodzą, właśnie dzięki temu, że w ramach tego nowego Biura Polityki Międzynarodowej powstaje także Kolegium Prezydenta Rzeczypospolitej do spraw Polityki Międzynarodowej, do którego właśnie powołałem Państwa, którzy będą dyskutowali na temat polityki międzynarodowej, jaka powinna być realizowana przez Rzeczpospolitą Polską poprzez także działalność głowy polskiego państwa, którzy będą oceniali dotychczas prowadzoną politykę, którzy będą dyskutowali na temat przyszłych kierunków, dyskutowali na temat szeroko pojętej sytuacji międzynarodowej i w aspekcie globalnym, i w aspekcie regionalnym, że ta działalność Prezydenta w efekcie przecież przekładająca się na polskie sprawy, będzie realizowana jeszcze lepiej. To jest ten właśnie dodatkowy element, który wraz z Biurem Polityki Międzynarodowej powstaje dla urzędu Prezydenta Rzeczypospolitej.

 

Wkrótce planuję także uruchomienie Forum Pozarządowego Polityki Międzynarodowej, gdzie przedstawiciele różnego rodzaju stowarzyszeń, organizacji pozarządowych zajmujących się różnymi dziedzinami działalności międzynarodowej, przedstawiciele think tanków będą mogli się spotykać, będą mogli dyskutować, przedstawiając różne punkty widzenia, przedstawiając różne poglądy po to właśnie, aby móc tę politykę zagraniczną Rzeczypospolitej Polskiej realizowaną poprzez działalność Prezydenta Rzeczypospolitej jak najlepiej uformować.

 

Proszę Państwa, co jest dla mnie ogromnie istotne, w ramach Biura Polityki Międzynarodowej powstaje także nowy twór, jakim jest Sekretariat Trójmorza. Wszyscy wiemy, że Trójmorze to jest ten format, który stał się wynikiem zainicjowania współpracy jeszcze w 2015 roku pomiędzy mną a ówczesną Panią Prezydent Chorwacji Kolindą Grabar-Kitarović. Stworzyliśmy ten format, wychodząc od kwestii związanych z planowanym przez nas przyszłym rozwojem struktury energetycznej. Powstawał wtedy u nas, był w końcowej fazie, terminal gazowy i gazoport w Świnoujściu, był plan Chorwacji już wtedy bardzo zaawansowany ku temu, aby stanął pływający gazoport na wyspie Krk. Potem zaczęliśmy dyskutować, w jaki sposób spiąć Południe i północną część Europy nad Morzem Bałtyckim, jak spiąć Adriatyk z Bałtykiem, żeby zapewnić bezpieczeństwo energetyczne, czy wzmocnić bezpieczeństwo energetyczne naszego regionu. Ale to później przełożyło się na infrastrukturę drogową, kolejową i różne inne formy działania, do których przyłączył się cały szereg państw naszej części Europy należących do Unii Europejskiej. Dzisiaj ta współpraca działa bardzo dobrze. Chcielibyśmy, żeby ona się wzmacniała, chcielibyśmy, żeby ona była na przyszłość coraz sprawniejsza, żebyśmy te zadania, które są i które przyrastają w miarę upływu czasu jako perspektywy współdziałania w ramach Trójmorza rozwijały się i miały takie swoje centrum. Wierzę w to, że takim centrum dla nas będzie właśnie Sekretariat Trójmorza, z którego, liczę na to, że w przyszłości będą korzystali także nasi zagraniczni partnerzy.

 

Proszę Państwa, ktoś zapyta, dlaczego dzisiaj. Jest tak, że jesteśmy w tej chwili dotknięci pandemią koronawirusa. Wiemy o tym, że od dłuższego czasu zarówno ta polityka wewnętrzna, przede wszystkim w części reprezentacyjnej, w tej części, nazwijmy to ceremonialnej, jest z oczywistych przyczyn bardzo mocno ograniczona. To samo ograniczenie możliwości spotykania się, możliwości realizacji w sposób bezpośredni polityki dotyczy polityki międzynarodowej.

 

Jest to w istocie zatem, także i w pewnym sensie w tych obszarach czas spokojniejszy, mniej intensywnego działania, mniejszej liczby wyjazdów, mniejszej liczby przyjmowanych wizyt, oczywiście mniejszej liczby spotkań. Śmiało można nawet powiedzieć, że minimalnej liczby. Jest to zatem dobry czas do tego, aby przeprowadzić zmiany organizacyjne. Jest to zatem dobry czas, aby stworzyć pewne nowe możliwości działania, a zarazem przygotować się do tego, co, wierzę w to głęboko, nastąpi w najbliższym czasie.

 

Wszyscy głęboko w to wierzymy, że wreszcie zbliża się kres pandemii koronawirusa, że szczepienia, które postępują i u nas, i na całym świecie, coraz większa liczba ozdrowieńców, doprowadzą w niedługim czasie do bardzo istotnych spadków zachorowań, a w efekcie do osłabienia, mam nadzieję, także całkowitego zaniknięcia pandemii koronawirusa, że przestanie ona nas dotykać, że będziemy mogli wrócić do normalnego życia.

 

Chciałbym, żebyśmy na ten powrót do normalnego życia także w polityce międzynarodowej – który jest związany z zapowiadanymi już od ponad roku różnymi wydarzeniami międzynarodowymi, przesuwanymi, przekładanymi, które sprawiają, kiedy popatrzy się na to z perspektywy tego ponad roku, wrażenie, że to będzie jeden wielki ciągnący się długo okres różnych wydarzeń w przestrzeni międzynarodowej, które dosłownie będą następowały niemalże tydzień po tygodniu, miesiąc po miesiącu, będzie wymagał bardzo intensywnej pracy – chcę, abyśmy na ten moment tutaj, w Kancelarii Prezydenta byli gotowi. Chcę, żebyśmy byli mocni, przygotowani i infrastrukturalnie, i personalnie, i merytorycznie właśnie do tego, aby tym spiętrzonym, zwiększonym zadaniom sprostać w pierwszej kolejności, a później móc dalej rozwijać naszą działalność w przyszłości tak, żeby i ten ośrodek realizacji polityki zagranicznej, polityki międzynarodowej naszego kraju był mocny, i żeby we współdziałaniu z Radą Ministrów, z Ministrem Spraw Zagranicznych, z Ministerstwem Spraw Zagranicznych, które Panu Ministrowi podlega, żeby, tworząc efekt synergii, jeszcze lepiej służyć Rzeczypospolitej Polskiej i jej interesom. To jest moje wielkie marzenie, to jest moje wielkie zamierzenie, tak jak myślę i wszystkich moich współpracowników i głęboko w to wierzę, że je zrealizujemy.

 

A tego, żeby pandemia odeszła jak najszybciej, życzę Państwu, życzę sobie i mam nadzieję, że będziemy mogli wrócić do polityki międzynarodowej w pełnym wymiarze, ze zdwojoną siłą, wzmocnioną poprzez nowe rozwiązania ustrojowe, jeżeli chodzi o Kancelarię Prezydenta.

Dziękuję bardzo.

prezydent mówi do mikrofonu, za nim stoi Pierwsza Dama

Pałac Prezydencki | Inauguracja Biura Polityki Międzynarodowej w KPRP

Poleć znajomemu