Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Środa, 9 czerwca 2021

Prezydent: Centralne Biuro Antykorupcyjne zawsze będzie potrzebne

 

Szanowny Panie Premierze,

Szanowny Panie Ministrze Spraw Wewnętrznych i Administracji, Koordynatorze ds. Służb Specjalnych,

Szanowna Pani Minister,

Szanowni Państwo Ministrowie,

Szefowie Służb,

Szanowni Panowie Generałowie,

Szanowne Panie i Szanowni Panowie Oficerowie,

Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,

Panie Przewodniczący,

Wszyscy Wielce Szanowni Państwo – Funkcjonariusze Antykorupcyjnego Biura wraz z najbliższymi!

 

Bardzo dziękuję Panu Ministrowi, bardzo dziękuję szefowi Służby za przyjęcie tego zaproszenia tu, do prezydenckiego Belwederu, do historycznej siedziby głowy polskiego państwa, byśmy razem mogli dziś świętować dwa bardzo ważne wydarzenia.

 

Zobacz także: Uroczystości z okazji 15. rocznicy utworzenia CBA Odznaczenia dla funkcjonariuszy CBA Po pierwsze, wręczenie sztandaru służbie, która jest młoda, ale bardzo już zasłużona dla polskiego państwa. Bardzo dziękuję Panu Premierowi za obecność dzisiaj, bardzo dziękuję za dokonanie tego niezwykle symbolicznego aktu, jakim jest wręczenie służbie sztandaru, który ma swoją niezwykłą nie tylko herbową, lecz także historyczną symbolikę. Przecież to wokół sztandaru gromadzili się rycerze w bitwie, by bronić ziemi, bronić swojego kraju, by spełniać swoją rycerską misję i dopełniać swojej rycerskiej przysięgi.

 

Jest to więc bardzo ważne, by formacja, która dba o bezpieczeństwo i porządek w państwie, także miała swój sztandar, który będzie skupiał, symbolizował jedność i w jakimś sensie nadawał tej walce dodatkowy sens. A z drugiej strony – budował także siłę państwa jako właśnie tej instytucji, która skupia i jednoczy, a której Centralne Biuro Antykorupcyjne służy jak mało która ze służb: właśnie budowaniu jego siły, spoistości, budowaniu tego, o czym mówiłem, wręczając przed momentem wszystkie te nadane odznaczenia. Dziękuję za budowanie porządnego, uczciwego państwa – taka jest wielka rola Służby.

 

Jest także dla mnie – jako dziś głowy polskiego państwa – radością i zaszczytem, że uroczystość wręczenia sztandaru odbyła się właśnie tu, w Belwederze, w tej, jak wspomniałem, historycznej siedzibie głowy państwa, co samej uroczystości – aktowi nadania sztandaru – dodaje dodatkowego wymiaru.

 

Ale to także 15. rocznica utworzenia Centralnego Biura Antykorupcyjnego – tej pamiętnej ustawy z 9 czerwca 2006 roku. Ogromnie pamiętnej dla mnie, bo jako człowiek, który nie brał jeszcze wtedy czynnego udziału w polityce w pełnym tego słowa znaczeniu, obserwowałem proces przyjmowania tej ustawy.

 

Oddychałem wtedy tym powietrzem dążenia właśnie do tego, by Polska stała się państwem uczciwym, gdzie wszyscy, którzy wówczas wspierali ten proces, którzy wówczas za nim stali, którzy go realizowali – myślę o premierze Jarosławie Kaczyńskim, myślę o panu ministrze Mariuszu Kamińskim i o wszystkich, którzy z nimi współpracowali, także o wówczas jeszcze pani poseł Beacie Kempie, która prowadziła tę ustawę w Sejmie, o ile pamiętam – mieli głębokie przeświadczenie, że Polska potrzebuje w tym zakresie głębokiej odmiany nie tylko symbolicznej, lecz także przede wszystkim faktycznej. Zmiany mentalności – niezwykle trudnej. Ktoś by powiedział: wręcz absolutnie karkołomnej misji.

 

Wszyscy pamiętamy, że wtedy Polska żyła jeszcze pamięcią afery Rywina, afery starachowickiej – wszystkiego tego, co działo się za poprzednich rządów, co gorszyło polskie społeczeństwo, oburzało ludzi. Pamiętamy, że w wielu aspektach życia społecznego łapówka – czy jakkolwiek by ją nazywano – była wtedy czymś normalnym, standardowym, bez czego, wydawało się, że system w ogóle nie da rady funkcjonować; że bez łapówki nie da się niczego załatwić; i że wszystko będzie się toczyło na tej zasadzie i na zasadzie właśnie różnego rodzaju zaskorupiałych relacji tzw. układów, bardzo często – niestety – o wymiarze patologicznym, będących z reguły dziedzictwem ustroju, który wtedy wydawał się całkowicie miniony, a jednak jeszcze tak wiele jego pozostałości cały czas tkwiło w naszym społeczeństwie i petryfikowało nasze życie publiczne.

 

Bardzo wiele od tego czasu się zmieniło – Polska się zmieniła. Dziś rozmawiam z moimi kolegami i koleżankami – prezydentami innych państw – i bardzo często słyszę, że w ich systemach korupcja jest czymś, co cały czas funkcjonuje, co dotyka nawet wyżyn władzy i jest prawie jawnym procederem.

 

Zawsze wtedy, przy takich rozmowach, sięgam pamięcią właśnie do tamtych momentów, gdy Biuro było tworzone, do tej determinacji – przede wszystkim pana ministra Mariusza Kamińskiego – do początków działalności CBA, do tych działań, które były wtedy podejmowane, a które w tak straszliwy sposób później przez całe lata były atakowane, gdy właśnie bezwzględnie niszczono ten proceder – korupcję, jakże degradującą społeczeństwo i państwowość.

 

Jakże innym krajem jest dziś Polska. Właśnie dzięki temu, że to nie korupcja, tylko walka z korupcją stała się normą. To nie korupcja jest czymś zwyczajnym, lecz brak korupcji stał się w Polsce czymś zwyczajnym – korupcja stała się czymś nagannym, czymś, co właśnie w bardzo wielu aspektach życia społecznego zostało praktycznie absolutnie wyeliminowane.

 

Bardzo trudno precyzyjnie oszacować – gdy mówimy dziś, że Polska wyróżnia się na tle innych krajów pod względem rozwojowym, zwłaszcza tych, które wyszły zza żelaznej kurtyny mniej więcej w tym samym czasie, ok. 30 lat temu – jak wielkie są w tym zasługi właśnie działalności CBA, właśnie całego procesu zwalczania korupcji, właśnie uzdrawiania życia publicznego, co bardzo często wiązało się z bolesnymi operacjami wycinania skorumpowanej tkanki z polskich urzędów, z polskiej polityki. Ale jakże ważny był to proces i jakże wiele przyniósł.

 

Z całego serca chcę dziś za to podziękować – z całą mocą. Podziękować przede wszystkim panu ministrowi Mariuszowi Kamińskiemu. Znamy go, wiemy, że determinacja i nieustępliwość są jego cechami osobowościowymi. Ale wiemy też, jak wiele trudnych chwil przeżył przez te wszystkie lata. Bardzo za to dziękuję, Panie Ministrze.

 

Głęboko wierzę, że Polska zawsze będzie o tym pamiętała i będzie to zapisane Panu na najpiękniejszych kartach polskiej historii – budowania silnego, sprawiedliwego i uczciwego państwa czasem, niestety, także wbrew temu, co nazywa się wymiarem sprawiedliwości, a było wymiarem niesprawiedliwości.

 

Nie miałem co do tego żadnych wątpliwości, także dokonując ułaskawienia Pana Ministra w związku z nieustępliwą walką z korupcją, w której Pan Minister nie cofał się także przed ryzykiem, choć doskonale wiemy, że wielokrotnie i na różne sposoby Panu grożono, aby nie prowadził Pan tej walki. Bardzo dziękuję, że nigdy Pan się nie cofnął, nawet w najtrudniejszych dla siebie czasach. To m.in. dzięki temu Polska jest dziś państwem, o którym bardzo wielu ludzi w różnych miejscach w Europie i na świecie mówi, że jest państwem uczciwym i dobrze rozwijającym się.

 

Ogromnie także dziękuję panu premierowi Jarosławowi Kaczyńskiemu. To przecież on – jako wtedy stojący na czele większości parlamentarnej – forsował to, by powstała ta ustawa jako coś absolutnie koniecznego dla uzdrawiania polskiego życia politycznego i społecznego. To on w lipcu 2006 roku, nieco ponad miesiąc po uchwaleniu ustawy, a jeszcze przed jej wejściem w życie, objął urząd premiera Rzeczypospolitej i dalej, pod rządami ustawy, prowadził swoją premierowską misję stania na czele polskiego rządu.

 

Walka z korupcją często pociągała za sobą wysokie koszty. Jak wiemy – i jak powiedziałem – często wiązała się z różnego rodzaju atakami. Wiązała się i – niestety – obawiam się, że będzie się wiązała. Bo – jak mówiłem do Państwa odznaczonych – proces budowania porządnego państwa nie zakończył się i być może nigdy się nie zakończy. Korupcja jest takim zjawiskiem, z którym walka prawdopodobnie będzie trwała zawsze: w mniejszym czy większym wymiarze – mam nadzieję, że w Polsce w jak najmniejszym.

 

Ale Centralne Biuro Antykorupcyjne zawsze będzie potrzebne. Bardzo uważnie należy się przyglądać tym, którzy postulują likwidację Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Bardzo uważnie należy się przyglądać tym, którzy wycofują z państw instytucje odpowiedzialne za obserwację czystości życia publicznego.

 

Wiemy, jak jest. Bardzo często mówi się, że każdego można kupić i każdy ma swoją cenę. Oczywiście mówi się w tym znaczeniu finansowym, materialnym. Otóż jestem przekonany, że nie każdego można kupić! Jestem przekonany, że są ludzie, którzy w znaczeniu materialnym i finansowym absolutnie nie mają żadnej swojej ceny – że ideały i wartości nie mają dla nich ceny, są absolutnie niewymierne, nie są gotowi ich sprzedać za żadne pieniądze i za żadną korzyść osobistą.

 

Jestem przekonany, że do takich osób na pewno należy pan minister Mariusz Kamiński. Panie Ministrze, proszę jeszcze raz w tę 15. rocznicę przyjąć brawa za utworzenie CBA i za to, że niestrudzenie dbał Pan o tę instytucję przez te wszystkie lata.

 

Chciałem podziękować również wszystkim Państwu Funkcjonariuszom oraz ich najbliższym. Wiem, jak trudna jest ta służba. Wiem, że bardzo często wiąże się także z różnymi nieprzyjemnymi, ryzykownymi sytuacjami dla najbliższych. Wiem, że jest trudna, bo często wymaga nieobecności, rozłąki, rozstań, często pewnie także różnych rozterek.

 

Dziękuję, że służą Państwo Rzeczypospolitej – tej najlepiej pojętej. Właśnie nie tylko niepodległej, wolnej i suwerennej, lecz także po prostu uczciwej, po prostu sprawiedliwej, po prostu mocnej w swoich fundamentach społecznych, instytucjonalnych, a także ustrojowych.

 

Cóż to za państwo, które jest przeniknięte korupcją? Cóż to za państwo, w którym wszystko można nielegalnie kupić? Cóż to za państwo, w którym wszystko za łapówkę można by załatwić? Takie państwo nie może długo trwać, zwłaszcza w tak trudnym geopolitycznie miejscu, jak położone jest nasze.

 

Wierzę głęboko, że wolna, suwerenna, niepodległa Polska istnieje tu w tej chwili ponad 30 lat – w pełni wolna, w pełni niepodległa, w pełni suwerenna i w pełni demokratyczna – także dzięki Państwa służbie; także dzięki temu, że przyszedł moment, gdy była tu grupa ludzi, którzy powiedzieli „nie” patologiom życia publicznego i tej najgorszej, jaką jest korupcja, po to, by stanąć z nią do walki. Dziękuję, że walczycie z nią na co dzień, że ją pokonujecie i że w tej walce święcicie sukcesy.

 

Dziękuję za wszystkie sukcesy, dziękuję za poświęcenie i życzę Wam, byście mieli jak najmniej pracy i jak najwięcej powodów do radości. Życzę, byście obserwowali Polskę pięknie rozwijającą się w tym właśnie najlepszym tego słowa znaczeniu – państwo uczciwe, silne swoimi instytucjami i swoimi fundamentami; państwo, w którym dzięki temu ludziom żyje się coraz lepiej, którego zamożność wzrasta, które może coraz więcej.

 

Podaje się, że w ciągu ostatnich lat Centralne Biuro Antykorupcyjne – można wyliczyć – zaoszczędziło dla polskiego państwa ponad miliard złotych. Myślę, że nie da się wymierzyć, ile Centralne Biuro Antykorupcyjne i Państwa służba uchroniły dla polskiego państwa w ciągu tych 15 lat.

 

Nie da się tego zmierzyć, bo nie da się zmierzyć wszystkich momentów, gdy ktoś potencjalnie być może zgodziłby się na proceder korupcyjny, ale ze względu na istnienie i działanie Państwa Biura – i to nie tylko w znaczeniu śledczym, lecz także edukacyjnym i prewencyjnym – tego nie zrobił i dzięki temu zostały uchronione publiczne fundusze oraz państwowe dobra.

 

Jeszcze raz dziękuję wszystkim za to z całego serca, a Służbie i Rzeczypospolitej życzę wszelkiego powodzenia. Szczęść Boże wszystkim funkcjonariuszkom i funkcjonariuszom! Szczęść Boże Państwa rodzinom! Niech Bóg błogosławi Rzeczpospolitą!

 

prezydent mówi do mikrofonu przed belwederem; ujęcie zza uczestników spotkania

Belweder. Uroczystości z okazji 15. rocznicy utworzenia CBA

Poleć znajomemu