Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Środa, 16 czerwca 2021

Wystąpienie Prezydenta podczas spotkania z Jakubem Błaszczykowskim

Szanowny Panie Jakubie, kapitanie reprezentacji Polski przez tak wiele lat i reprezentancie Polski przez ponad 10 lat,

Szanowni Goście,

Szanowni Państwo Ministrowie,

Wszyscy Drodzy Państwo!

 

Muszę powiedzieć, że jestem wzruszony, a jednocześnie jest to dla mnie wielka przyjemność i wielki zaszczyt, że mogłem wręczyć Panu dzisiaj to bardzo wysokie polskie odznaczenie – Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski.

 

Zobacz także: Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski dla Jakuba Błaszczykowskiego Z bardzo złożonym uzasadnieniem, nie takim zwykłym, prostym, jakie zazwyczaj jest wtedy, gdy to odznaczenie jest wręczane – choć rzadko się to dzieje – wybitnemu sportowcowi: za jego zasługi sportowe, za reprezentowanie Rzeczypospolitej Polskiej, za wspaniałe odniesione sukcesy. Złożonym dlatego, że to tylko część Pańskiego życia – niezwykle ważna, piękna z punktu widzenia właśnie Rzeczypospolitej.

 

Ale jest także ta druga, niezwykle ważna z ludzkiego punktu widzenia: działalność człowieka, który idąc swoją drogą wielkiej kariery, dostrzega także innych – ich potrzeby, ich kłopoty, ich trudności; potrafi się do nich schylić, jest z nimi; jest po prostu dobrym człowiekiem, dając zarazem jako wielka postać także niezwykły przykład. Za to z całego serca dziękuję.

 

Długa kariera piłkarska, cały czas jeszcze trwająca: od Rakowa Częstochowa w chłopięcych latach; poprzez Wisłę Kraków, która ma tu, na tej sali, swoich zaprzysięgłych zwolenników, piękne reprezentowanie naszego miasta, za co ogromnie dziękuję również jako krakowianin; później piękne reprezentowanie Polski w Borussii Dortmund, potem w słynnym polskim trio z Łukaszem Piszczkiem i Robertem Lewandowskim, które zachwycało Niemcy; wielkie sukcesy, mistrzostwa Polski, mistrzostwa, puchary i superpuchary Niemiec, finał Ligi Mistrzów, długo można by wyliczać; potem Fiorentina, Wolfsburg.

 

I znów Wisła Kraków, w tak bardzo szczególny sposób. Gdy klub znalazł się w wielkich kłopotach, dostał od Pana niebagatelne wsparcie – grubo ponad 1 mln zł i kontrakt na 500 zł wynagrodzenia, które przekazał Pan na bilety dla dzieci z domów dziecka w czasach, gdy marzeniem każdego młodego piłkarza jest posiadanie ferrari.

 

Bardzo za to dziękuję w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej – za wszystkie bramki, które widzieliśmy; za piękne chwile, które przeżyliśmy dzięki Panu i z Panem; za te wszystkie lata gry w reprezentacji Polski; za bycie kapitanem reprezentacji, o którym w 2016 roku – pamiętam dokładnie – mówiono, że jest fundamentem drużyny; ludzie wybrali wtedy Pana na najlepszego piłkarza reprezentacji Polski.

 

Piękne, wspaniałe chwile. Piękne, wielkie oddanie sprawie, popularyzacji sportu, przynoszenia Polsce chluby. Bo swoją działalnością – także właśnie tą ludzką – przynosi Pan Polsce ogromną chlubę. Bardzo za to dziękuję.

 

Wręczyłem Panu ten order z myślą, że jest to etap – tak, bardzo mocno chcę to podkreślić. To, oczywiście, jest podziękowanie w imieniu Rzeczypospolitej za to, co dotychczas, ale zakładam, że jest to etap. Wręczam to człowiekowi, który cały czas jest jeszcze w kwiecie wieku, przed którym z całą pewnością jeszcze długie lata różnych możliwości – i sportowych, i innych, i właśnie tej działalności społecznej, charytatywnej.

 

Wierzę, że na Pańskiej piersi, na Pańskim ramieniu pojawią się z czasem kolejne odznaczenia, kolejne podziękowania w imieniu Rzeczypospolitej, wyższe. Aczkolwiek – myślę – znając Pańską historię, że równie bardzo jak to dzisiejsze odznaczenie ceni Pan Order Uśmiechu i Medal św. Brata Alberta, który dostał Pan w 2017 roku właśnie za to, że umie Pan wyciągnąć rękę do drugiego człowieka. Bardzo dziś za to dziękuję w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej – że jest Pan właśnie taki, jaki Pan jest.

 

Proszę, by przekazał Pan nasze głębokie wyrazy szacunku małżonce, córkom, synowi – całej rodzinie. Daje Pan wspaniały przykład ludziom, pokazuje Pan, że można przeżyć najtrudniejsze, niewyobrażalnie trudne chwile, a potem stać się opoką, być megatwardzielem – w tym najbardziej pozytywnym tego słowa znaczeniu – i przynosić chlubę. Nie tylko samemu ją osiągnąć, lecz także przynosić chlubę swojemu krajowi. Z całego serca w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej za to dziękuję.

Prezydent stoi na tle flag Polski i UE i przemawia do mikrofonu
Poleć znajomemu