Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Czwartek, 17 czerwca 2021

Wypowiedź Prezydenta RP po spotkaniu z Prezydentem RFN

 

Ekscelencjo, Wielce Szanowny Panie Prezydencie, Nasz Dostojny Gościu,

Szanowni Państwo!

 

Ogromnie się cieszę, że możemy powitać dziś w Warszawie Prezydenta Republiki Federalnej Niemiec, pana Franka-Waltera Steinmeiera, w dniu bardzo ważnym – dokładnie w 30. rocznicę podpisania polsko-niemieckiego traktatu o dobrym sąsiedztwie, który miał przełomowy charakter w naszej historii. Był podpisany – trzeba to sobie także jasno powiedzieć – w niezwykle przełomowym czasie, przełomowym okresie.

 

Zobacz także: Prezydent Niemiec z wizytą w Polsce [PL/EN] Prezydent: Pojednanie to wspólne dzieło ludzi – Polaków i Niemców Był to rok 1991, dokładnie 17 czerwca – tuż-tuż po głębokich przemianach, które następowały wtedy w Polsce, w Niemczech, w Europie; w trakcie zmian ustrojowych, bo ten proces przecież trwał bardzo długo – ale także niezwykle znaczący w kontekście zjednoczenia Niemiec i ogromnej historycznej zmiany, którą wtedy i później nazywano jesienią ludów, która powaliła żelazną kurtyną, gdzie symbolem wielkiego historycznego przełomu był upadek muru berlińskiego dzielącego niemieckie państwo, ale tak naprawdę, dzielącego także Europę, a przede wszystkim ludzi.

 

Podkreślałem dziś w trakcie naszego spotkania z Panem Prezydentem, że stało się to dla dobra nas wszystkich – dla dobra naszych narodów, dla Polaków i Niemców, oraz innych narodów Europy – że było to także dzieło polskiej Solidarności, twardej postawy polskich robotników, polskiego społeczeństwa, które pokojowo walczyło o to, by wyzwolić się z okowów komunizmu, i które swoją determinacją dało sygnał także innym społeczeństwom, również narodowi niemieckiemu, by być razem, że jest wielka szansa na historyczną przemianę. I ta przemiana się stała.

 

Także dzięki wsparciu sojuszniczemu, które otrzymywaliśmy, choćby dzięki transatlantyckiemu wsparciu ze strony Stanów Zjednoczonych – niezwykle mądrą, zdeterminowaną wówczas ku wolności politykę wielkich postaci historycznych. Pamiętamy je doskonale: pana prezydenta Ronalda Reagana, Ojca Świętego Jana Pawła II, panią premier Margaret Thatcher, pana kanclerza Helmuta Kohla, pierwszego sekretarza KC PZPR, pana Gorbaczowa, i ich dzieło, które wtedy zrealizowali, zmieniając de facto nie tylko Europę, lecz także świat.

 

Mówiliśmy dziś o tym wszystkim z Panem Prezydentem, a także o tych właśnie 30 latach – jak wiele przez te lata się zmieniło, jak jest to niezwykły czas na przestrzeni całokształtu ponadtysiącletnich relacji polsko-niemieckich.

 

To, że dziś de facto nie ma granicy między Polską a Niemcami; że są mostki, przez które można przejść, by po prostu pospacerować po drugiej stronie granicy i wrócić bez żadnej kontroli; że dziś jest tak wiele wspólnych firm po obu stronach granicy – niemieckich w Polsce i polskich w Niemczech; że w Niemczech są stacje benzynowe prowadzone przez wielką polską firmę; że w Polsce są sklepy prowadzone przez wielkie firmy niemieckie; że największe koncerny niemieckie mają w Polsce swoje przedstawicielstwa i zakłady produkcyjne; że wiele polskich rodzin utrzymuje się dzięki polsko-niemieckiej współpracy, która od 30 lat rozkwita. Przede wszystkim na polu gospodarczym i społecznym, gdyby dziś miała zostać rozerwana, oznaczałoby to niewyobrażalny kryzys dla obydwu naszych państw.

 

Śmiało można powiedzieć, że jesteśmy dziś – w wyniku tych 30 lat – zapleceni, w tym najbardziej pozytywnym tego słowa znaczeniu. Obydwaj z Panem Prezydentem głęboko wierzymy, że ta współpraca będzie na przestrzeni najbliższych lat rozkwitała, budując dobrobyt społeczeństw obu naszych krajów mimo kryzysu, jaki przeżyliśmy w związku z pandemią koronawirusa, która – obaj mamy nadzieję – już się kończy. Wierzymy, że kolejne 30-lecie traktatu, które właśnie się rozpoczyna, będzie dla Polski i Niemiec czasem dobrym.

 

Mówiliśmy, oczywiście, także o kwestiach, których do tej pory jeszcze nie udało się zrealizować wobec tego wszystkiego, co rozkwitło, co stanowi dziś wielki dorobek: współpraca gospodarcza, wzajemne powiązania, współpraca młodzieży, wiele wspólnych instytucji.

 

Oczywiście są także elementy, które cały czas jeszcze stanowią niezrealizowane do końca punkty tamtego traktatu, o których także dziś rozmawialiśmy. To kwestia polskiego szkolnictwa w Niemczech i tego, aby były realizowane na ten cel odpowiednie fundusze ze strony niemieckiej – mówiliśmy dziś o tym z Panem Prezydentem.

 

Mówiliśmy także o kwestii Domu Polskiego w Bochum – mamy nadzieję, że wkrótce zostanie zrealizowany, są już odpowiednie deklaracje ze strony rządowej. Mamy nadzieję, że jest to dosłownie najbliższy czas, gdy ta kwestia zostanie dopełniona.

 

Mówiliśmy także o symbolicznej, ale bardzo ważnej sprawie pomnika polskich ofiar II wojny światowej w ważnym miejscu w Berlinie. Są już podejmowane odpowiednie decyzje polityczne przez władze Republiki Federalnej Niemiec. Wierzę, że będziemy mogli wraz z Prezydentem Republiki Federalnej Niemiec ten pomnik w niedalekiej przyszłości odsłonić.

 

Myślę, że będzie to bardzo ważne dla jeszcze pogłębiania tego, co nazywamy procesem dobrego sąsiedztwa, tego, co oparte jest także na wzajemnym przebaczeniu zapoczątkowanym przez polskich i niemieckich biskupów dawno temu, jeszcze w latach 60., którzy w wyniku swojej wtedy bohaterskiej deklaracji dokonali naprawdę głębokiej przemiany duchowej w obydwu naszych społeczeństwach, za co – jako Prezydenci – jesteśmy im ogromnie wdzięczni. Cieszę się, że mogłem dziś z Panem Prezydentem omawiać te wszystkie sprawy – zarówno trudne, jak i te, które stanowią powód do ogromnego zadowolenia i ogromnej dumy.

 

Na koniec naszej rozmowy uśmiechnąłem się i powiedziałem Panu Prezydentowi, że jako Prezydent Rzeczypospolitej mam takie wrażenie, że Polska i Niemcy są jak dwa sąsiadujące ze sobą gospodarstwa rolne, jak dwie farmy, których właściciele – jak wiadomo – zawsze w takich sytuacjach mają od czasu do czasu kwestie sporne, ale generalnie byliby gotowi nawzajem pożenić swoje dzieci.

 

Mam nadzieję, że w relacjach polsko-niemieckich tak właśnie jest. Mogę powiedzieć Panu Prezydentowi i całej niemieckiej delegacji, że ze swojej strony będę czynił wszystko, by tak właśnie było, póki odpowiedzialność za te sprawy spoczywa w moich rękach.

 

Jeszcze raz Panu Prezydentowi i naszym niemieckim przyjaciołom – całej niemieckiej delegacji – z całego serca dziękuję za przybycie dziś do Warszawy.

Prezydenci Polski i Niemiec stoją przy mównicach

Pałac Prezydencki | Andrzej Duda i Frank-Walter Steinmeier podczas spotkania z dziennikarzami

Poleć znajomemu