Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Piątek, 18 czerwca 2021

Wystąpienie na zakończeniu ćwiczenia Dragon-21

Szanowny Panie Ministrze,
Szanowni Panowie Generałowie z Szefem Sztabu Generalnego na czele,
Szanowne Panie i Szanowni Panowie Oficerowie,
Żołnierze,
Wszyscy Drodzy Państwo, mieszkańcy tej ziemi!
 
Bardzo dziękuję za zaproszenie na zakończenie ćwiczenia Dragon-21, ale przede wszystkim na zakończenie procesu certyfikacji dowództwa 18 Dywizji Zmechanizowanej.
 
Jak powiedział przed chwilą minister obrony narodowej, pan Mariusz Błaszczak, zostało podjęte wielkie, niezwykle ważne dzieło. Do 2015 roku – śmiało można powiedzieć – w tej części Polski jednostki wojskowe były likwidowane. Polska armia była zwijana albo po prostu stąd zabierana i przenoszona w inne miejsca, bardziej na zachodzie Polski.
 
Zobacz także: Zakończenie ćwiczenia Dragon-21 Gdy objąłem zwierzchnictwo sił zbrojnych, rozpoczęliśmy proces przywracania tej ziemi Wojska Polskiego. Oczywiście są kwestie strategiczne, taktyczne. Ale oprócz nich nie można zapomnieć również o tym, że ludzie muszą się czuć bezpieczni. A ludzie z całą pewnością bezpiecznie czują się wtedy, gdy żołnierz jest na miejscu i służy. Wielokrotnie to słyszałem w latach 2014 i 2015 od mieszkańców wschodniej części naszej ojczyzny.
Cieszę się ogromnie z decyzji podjętej przez Pana Ministra, by właśnie 18 Dywizję Zmechanizowaną tworzyć tu, we wschodniej części Rzeczypospolitej, tak by objęła odpowiedzialnością te tereny.
 
Pan gen. Jarosław Gromadziński, który dostał zadanie sformowania tej dywizji, podjął swoje obowiązki 17 września. To bardzo znamienna data, jak na wschodnią część Rzeczypospolitej – że w tym właśnie dniu je podjął, zaczął i będzie kontynuował. Panie Generale, ogromnie za to dziękuję – za to wielkie zadanie wzmacniania potencjału polskiej armii, wzmacniania przede wszystkim potencjału bezpieczeństwa Rzeczypospolitej i budowania poczucia bezpieczeństwa naszych rodaków.
 
Dziękuję za doskonale przeprowadzony proces formowania dywizji, dziękuję za mądre decyzje, które zostały podjęte, a o których dziś usłyszeliśmy z ust pana gen. Malinowskiego, który stał na czele zespołu certyfikującego. Panu Generałowi z całego serca dziękuję i na Pańskie ręce składam też podziękowania dla całego zespołu za przeprowadzenie certyfikacji; za rzetelną, uczciwą – jak Pan powiedział – obiektywną, żołnierską, twardą ocenę.
 
Prowadzimy ostatnimi czasy wiele ćwiczeń w różnych formach: i – jak to mówią wojskowi – kinetycznych, a więc ćwiczenia praktyczne, gdy żołnierze są w terenie, gdy są symulowane walki; ale prowadzimy także w sposób wirtualny, korzystając z systemów komputerowych symulujących możliwości różnego rodzaju rozwiązań strategicznych i taktycznych.
 
Bywa różnie – raz udaje się lepiej, jest większy sukces, raz gorzej. Zawsze powtarzam: wolę, by nasi żołnierze i dowódcy, ćwicząc na komputerach, sto razy przegrali, ale potem – gdy przyjdzie co do czego i trzeba będzie stanąć do prawdziwej walki, wyciągając wnioski z tamtych wszystkich złych i trudnych doświadczeń – zwyciężyli w praktyce, w rzeczywistym boju.
 
Bo wojna – gdy nadejdzie – to oczywiście pewnie będzie się toczyła poprzez systemy komputerowe i pewnie będzie również cyberstarciem.
 
Ale – niestety – życie pokazuje, że prawdopodobnie będzie także toczyła się normalnie na ziemi, w sposób naturalny, z bronią w ręku, krwią i potem żołnierza, mądrością, wiedzą, przebiegłością i inteligencją dowódcy, jego doświadczeniem, odwagą, tym, jak dba o swoich żołnierzy i jak potrafi być z nimi. Jeśli chodzi właśnie o te ostatnie cechy, co do żadnego z naszych generałów i polskich dowódców nie mam żadnych wątpliwości.
 
Z całego serca Panom dziękuję za tę certyfikację, z całego serca dziękuję za przeprowadzone ćwiczenie Dragon-21. Dziękuję za wszystkie zadania i działania ćwiczebne, które były prowadzone w tym roku.
 
Wszystko to pokazuje, że proces modernizacji polskiej armii – w wielkim i wieloznacznym tego słowa znaczeniu – [odbywa się] nie tylko poprzez modernizację polegającą na dozbrajaniu, wymianie sprzętu, rozwijaniu bazy infrastrukturalnej, lecz po prostu [polega] także na rozwijaniu polskiej armii, jej umiejętności, tzw. zdolności bojowych i obronnych w szerokim tego słowa znaczeniu.
 
To wszystko się dzieje, postępuje i nie mam żadnych wątpliwości, że nasi żołnierze obserwują ten proces i wzrasta morale polskiej armii. Z całego serca Panom Generałom za to dziękuję.
 
Składam dziś podziękowanie na ręce pana gen. Rajmunda Andrzejczaka – Szefa Sztabu Generalnego, kierownika tego ćwiczenia, a zarazem jego organizatora; mówię o ćwiczeniu Dragon-21. Dziękuję panu gen. Jarosławowi Mice jako prowadzącemu to ćwiczenie. Jest to zadanie, które było realizowane w zasadzie od początku tego roku, patrząc na cały proces planistyczny.
 
Dziękuję za tę żmudną pracę, która wymagała wielu wyrzeczeń, a przede wszystkim wielkich umiejętności, poświęcenia i zdolności dowódczych. Jestem bardzo zadowolony z tego, jak to zadanie zostało przez Panów wykonane. Dziękuję z całego serca.
 
Kilka dni temu wróciłem z tegorocznego szczytu NATO w Brukseli, na którym rozmawialiśmy o bezpieczeństwie. Chcę to podkreślić i mam nadzieję, że słyszą to wszyscy nasi żołnierze: wschodnia flanka NATO jest bardzo ważna dla Sojuszu. Absolutnie nie słuchajcie żadnych takich informacji, które sugerują, że wzrok sojuszników, ich uwaga – a zwłaszcza największego z nich – odsuwa się od naszej części Europy i świata i przesuwa w inne regiony. To nieprawda.
 
Wielokrotnie bardzo mocno w wypowiedziach przywódców najważniejszych dziś państw Sojuszu Północnoatlantyckiego podnoszone były w sposób bardzo rzetelny i – niestety – bardzo prawdziwy problemy bezpieczeństwa naszego regionu, tego, jakie są realia. Było to mówione jasno, w sposób twardy, zgodny z rzeczywistością. Ta świadomość jest. Sojusz Północnoatlantycki czuwa nad bezpieczeństwem także naszej części świata, a my jesteśmy częścią tego Sojuszu.
 
Budując zdolność naszych żołnierzy, ich umiejętności, dokonując modernizacji naszej armii, wzmacniamy nasze bezpieczeństwo, ale wzmacniamy także bezpieczeństwo Sojuszu Północnoatlantyckiego jako całości, bo poważnie traktujemy swoje obowiązki sojusznicze, w ujęciu NATO 360 stopni.
 
Ale zawsze pamiętamy, że naszym najważniejszym obowiązkiem jest dbałość o bezpieczeństwo naszych obywateli, dbałość o bezpieczeństwo i jak najlepsze warunki służby naszych żołnierzy. Z całego serca dziękuję Panom Generałom za wykonywanie obowiązków jak do tej pory tak, że mam głębokie poczucie, że to właśnie się dzieje.
 
Dziękuję za to Panu Ministrowi. Pan Minister jest tym, który w ramach polskiego rządu jest podmiotem wiodącym w tym zakresie. Mamy razem szczególne zobowiązanie do współpracy i współdziałania – ja, jako zwierzchnik sił zbrojnych, a Pan Minister jako minister obrony narodowej.
 
Dziękuję, że dzięki decyzjom Pana Ministra ten proces postępuje. To nie jest łatwe. Jak wiadomo, wichry wieją z różnych stron – trzeba podejmować decyzje i trzeba mieć ku temu odwagę; bardzo często wielką odwagę. Dziękuję, że Pan Minister tę odwagę ma.
 
Rozmawialiśmy z Panem Ministrem w ciągu ostatnich dni – także na szczycie NATO – na temat przyszłości polskiej armii i dalszego jej rozwoju.
 
Chcę powiedzieć, że w wyniku tych rozmów i uzgodnień z Panem Ministrem, a także rozmowy z panem gen. Rajmundem Andrzejczakiem, podjąłem decyzję, że Pan Generał otrzyma ode mnie nominację na Szefa Sztabu Generalnego na kolejną kadencję. A więc trzy lata służby dla Rzeczypospolitej na tym stanowisku przed Panem Generałem. Odpowiednie postanowienie zostanie przeze mnie wydane w najbliższych dniach, jako że obecna kadencja Pana Generała – jak wszyscy wiedzą – kończy się w lipcu.
 
Jeszcze raz dziękuję – dziękuję Panom Generałom, dziękuję Paniom i Panom Oficerom, dziękuję wszystkim żołnierzom.
 
Dziękuję także mieszkańcom tej ziemi, że przyjęli żołnierzy życzliwie – zawsze podadzą przysłowiowy uśmiech i wodę, gdy trzeba, gdy żołnierze są spragnieni, a pogoda czerwcowa, w jakimś sensie nas rozpieszcza, bo rzeczywiście jest piękna, ale w czasie ćwiczeń bywa gorąco. Dziękuję za życzliwość. Żołnierz wie, po co służy dla ojczyzny, gdy widzi uśmiechnięte twarze, gdy widzi życzliwość.
 
Dziękuję z całego serca!
Prezydent stoi przed mikrofonem, w otoczeniu żołnierzy
Poleć znajomemu