Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Czwartek, 24 czerwca 2021

Wystąpienie w Pyrzowicach

 

Szanowni Drodzy Przedstawiciele Rodziny Korfantych,

Wielce Szanowny Panie Marszałku,

Panie Wojewodo,

Panie Prezydencie Miasta Katowice,

Panie Przewodniczący Sejmiku,

Ekscelencje – Czcigodny Księże Arcybiskupie, Księże Biskupie,

Wielce Szanowni Państwo Radni,

Posłowie – do parlamentu polskiego, do Parlamentu Europejskiego,

Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,

Wielce Szanowny Gospodarzu – Panie Prezesie!

 

Bardzo dziękuję za zaproszenie na tę uroczystość i przede wszystkim chcę Panu Marszałkowi oraz radnym Sejmiku Województwa Śląskiego podziękować za tę uroczystość; podziękować za to, że ten pięknie rozwijający się port lotniczy – o czym za chwilę będę jeszcze mówił – przyjmuje dziś imię rzeczywiście bez wątpienia bohatera polskiego Górnego Śląska, wielkiego patrioty, jednego z sześciu ojców naszej niepodległości – Wojciecha Korfantego.

 

Zobacz także: Uroczystość w Międzynarodowym Porcie Lotniczym Katowice z udziałem Andrzeja Dudy Pamiętam, jak kilka lat temu rozmawiałem z Ekscelencją Księdzem Arcybiskupem i Ksiądz Arcybiskup powiedział do mnie: „Wie Pan, Panie Prezydencie, bardzo mi zależy na tym, żeby Pan na Śląsku bywał często. Śląsk tego potrzebuje, by podkreślić jego znaczenie; potrzebuje podkreślić rolę, jaką dla polskiej państwowości odegrali jego bohaterowie”. Rozmawialiśmy wtedy również o pomniku Wojciecha Korfantego w Warszawie.

 

Jest dla mnie ogromną satysfakcją, że [ten pomnik stanął] dwa lata temu, w październiku 2019 roku, w 101. rocznicę słynnego pamiętnego wystąpienia posła Wojciecha Korfantego – wtedy w niemieckim Reichstagu, jeszcze w czasie, gdy niepodległość Polski nie była proklamowana – który twardo powiedział, że te ziemie, które są ziemiami polskimi, a które nawet od XIII wieku pozostają w rękach niemieckich i znajdują się pod niemieckim zaborem, powinny stanowić część Rzeczypospolitej, powinny zostać Polsce zwrócone.

 

Dawał wtedy temu wyraz, współuczestnicząc w powstaniu wielkopolskim, a później we wszystkich propolskich działaniach niepodległościowych tu, na Śląsku. Wiemy, jak zawiłe były te losy i historia. Ale wiemy też, że stawał przy drugim powstaniu śląskim i wiemy doskonale, że de facto zdecydował o rozpoczęciu trzeciego powstania śląskiego i stanął na jego czele – powstania, które wybuchło sto lat temu w maju i w wyniku którego rzeczywiście ogromna część Górnego Śląska została Polsce przyznana.

 

Ta [część] tak niezwykle istotna dla późniejszego rozwoju II Rzeczypospolitej – w ogóle determinująca wówczas możliwość poważnego istnienia państwa polskiego – bo przemysłowa, niezwykle cenna, niezwykle wartościowa, której tak bardzo Rzeczpospolita i jej ówczesne władze pragnęły, by stała się częścią Rzeczypospolitej; gdzie mieszkali ludzie, którzy tak bardzo pragnęli być częścią tej Rzeczypospolitej – Polacy mieszkający na Śląsku, Polacy Ślązacy.

 

To oni walczyli w powstaniu, to oni się tu krwawili, to im nie tak dawno oddawaliśmy hołd pod Górą św. Anny, to dzięki nim, ale też dzięki niezwykłej, niezłomnej, mądrej postawie Wojciecha Korfantego ta przynależność Górnego Śląska do Polski stała się wkrótce faktem mimo wszystkich zabiegów, które były wtedy prowadzone w przeciwnym kierunku przez jej przeciwników. Jesteśmy za to winni wieczną wdzięczność Wojciechowi Korfantemu.

 

Także później – za jego niezwykle mądry wkład w II Rzeczpospolitą, za budowanie polskiej chadecji, za położenie wielkiej tradycji pod jej późniejszy rozwój, pod jej istnienie, pod całą polską tradycję chadecką, która do dziś jest bazą dla wielu polityków, którzy mówią dziś o budowaniu silnej Polski, opartej właśnie na wartościach, na tradycji, także na tradycji europejskiej, na tradycji chrześcijańskiej.

 

Jest mi to szczególnie bliskie, ponieważ sam również – w moim przekonaniu – do nich należę i dlatego jestem wielce wdzięczny Wojciechowi Korfantemu za jego ogromne dzieło, które realizował mimo wszystkich strasznych wtedy także w polskiej polityce historii, które aż przykro dziś wspominać. Może nie jest to nawet miejsce, by o nich mówić. Dość powiedzieć, że w różnych czasach, także w wolnej Polsce, Wojciech Korfanty wiele za tę Polskę wycierpiał i z całą pewnością jest w absolutnym panteonie naszych bohaterów narodowych.

 

Ale przede wszystkim jest w panteonie bohaterów Śląska. To człowiek, który widział Śląsk w sposób niezwykle dla tego Śląska dobry, bo widział go rzeczywiście jako miejsce ciężkiej pracy – tu się przecież urodził, tu wychował. Chłonął tę tradycję w domu, jego ojciec pracował w kopalni, był górnikiem.

 

Ale widział go także jako nowoczesny, pięknie rozwijający się, widział go jako sprawiedliwy, uczciwy, oparty na rzetelnych zasadach, gdzie szanuje się człowieka, szanuje pracownika. Powiedzielibyśmy: z na wskroś dzisiejszą nowoczesnością. Ale i z zasadą społecznej nauki Kościoła katolickiego. A także ówczesną i późniejszą nauką Kościoła katolickiego dotyczącą pracy. Dlatego Wojciech Korfanty jest dla Śląska wielką wartością – chciał Śląska nowoczesnego w każdym tego słowa znaczeniu.

 

Dlatego ogromnie się cieszę, że poza tym pomnikiem w Warszawie – wśród wszystkich pozostałych ojców niepodległości, gdzie mam nadzieję po wsze czasy polscy prezydenci 11 listopada rano, jadąc na uroczystą mszę świętą, będą się zatrzymywali i składali kwiaty, oddając hołd po kolei, sprawiedliwie, równo wszystkim ojcom niepodległości, także właśnie Wojciechowi Korfantemu przy jego pięknym, co chcę podkreślić, pomniku – jego kolejnym pomnikiem jest to lotnisko tu właśnie, w Katowicach-Pyrzowicach, które jest dla Górnego Śląska, dla Katowic, dla całej aglomeracji najbardziej nowoczesnym oknem na świat. Ogromnie się z tego cieszę.

 

Myślę, że gdyby Wojciech Korfanty mógł być dziś między nami – wierzę, że patrzy na nas z góry – byłby szczęśliwy, że właśnie ten, a nie inny obiekt zyskuje dziś jego imię, że będzie mu patronował, że będzie można o nim czegoś się na tym lotnisku dowiedzieć i wszyscy, którzy będą tu przybywali, by zobaczyć Polskę i Śląsk, by robić tu interesy, by budować także życie gospodarcze tego regionu i naszego kraju, będą mogli spojrzeć na jego postać. Ogromnie za to dziękuję.

 

Myślę, że jest to bardzo ważne dla naszej przyszłości i dla przyszłości Śląska, ale także dla naszej historii, dla świadomości naszej młodzieży, by także wiedziała, co w rzeczywistości jest ważne. Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że to lotnisko będzie od teraz nosić imię Wojciecha Korfantego.

 

Ale dziękuję także za piękny rozwój tego lotniska, który następuje na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci, w szczególności ostatnich 20 lat. Rzeczywiście jest to rozwój spektakularny: w 2007 roku – 33 hektary, w tej chwili – 82 hektary, a niedługo będzie ponad 89 hektarów, bo sześć jest w tej chwili na etapie prac budowlanych, konstrukcyjnych. To otwierany za parę dni przebudowany, rozbudowany terminal B, który zdecydowanie powiększy możliwości odprawowe tego lotniska.

 

W 2019 roku przez to lotnisko przeszło 4 mln 800 tys. pasażerów. Planowano, że w 2020 roku będzie to ponad 5 mln. Z oczywistych przyczyn to się nie udało, pandemia zatrzymała ruch lotniczy na całym świecie, niestety także i tu. Ale cieszę się, że mimo to – właśnie patrząc perspektywicznie – dokonano tego wielkiego dzieła rozbudowy, by w przyszłości mogło przejść przez lotnisko 8 mln pasażerów, bo taka jest dziś jego roczna pojemność.

 

Liczę na to, że ona się szybko wyczerpie, że przez to lotnisko będzie chciało przejść jeszcze więcej pasażerów i że wkrótce będzie trzeba je dalej rozbudowywać; że będzie trzeba – daj Boże – budować kolejne terminale, przez które będą mogli przemieszczać się pasażerowie na cały świat. Mówię to z radością i całą odpowiedzialnością, bo sam jestem jednym z tych, którzy z tego lotniska wielokrotnie odlatywali na przestrzeni tych ostatnich 20 lat i także wielokrotnie tu przylatywali.

 

Bardzo dziękuję za wszystkie inwestycje, które dzieją się tutaj i wokół. Jeszcze raz dziękuję władzom lotniska z Panem Prezesem na czele. Dziękuję władzom regionalnym na czele z Panem Marszałkiem i Panem Przewodniczącym. Dziękuję Panu Wojewodzie jako przedstawicielowi rządu w terenie. Dziękuję Panu Prezydentowi Miasta Katowice. Dziękuję wszystkim Państwu, którzy przyczyniacie się do rozwoju portu lotniczego, którzy przyczyniacie się do rozwoju regionu. To wielkie dzieło dla Śląska.

 

Śląsk jest bardzo ważną częścią Rzeczypospolitej, tak jak ważną częścią są mieszkający tu ludzie. Rzeczą absolutnie pierwszoplanową jest to, by zapewnić jak najlepsze warunki rozwojowe – w każdym tego słowa znaczeniu: poczynając od najdrobniejszej sprawy i indywidualnej sytuacji, poziomu życia poszczególnych mieszkańców tego regionu, kończąc na wielkich inwestycjach, które są tu potrzebne właśnie po to, by ten poziom życia mógł się w efekcie podnosić. Ogromnie za to dziękuję.

 

Ze swej strony chcę Państwa zapewnić, że także dla mnie stanowi to niezwykle ważny element polityki propaństwowej – w znaczeniu nie tylko samego Śląska, lecz także całej Rzeczypospolitej.

 

Dziękuję bardzo.

prezydent mówi do mikrofonu, w tle tablica z wizerunkiem Korfantego i logo powstań śląskich

Pyrzowice | Uroczystość nadania Międzynarodowemu Portowi Lotniczemu Katowice w Pyrzowicach imienia Wojciecha Korfantego

Poleć znajomemu