Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Piątek, 25 czerwca 2021

Wystąpienie podczas wręczenia odznaczeń z okazji 40. rocznicy rejestracji NSZZ RI „Solidarność”

 

Wielce Szanowni Drodzy Państwo Odznaczeni – bohaterowie niepodległej i naprawdę suwerennej Rzeczypospolitej Polskiej,

Szanowna Pani Przewodnicząca – Pani Poseł,

Szanowny Panie Przewodniczący,

Szanowni Panowie Przewodniczący,

Panie Ministrze,

Szanowni Państwo Ministrowie,

Wszyscy Drodzy Przybyli Goście!

 

Jeden z Państwa odznaczonych powiedział do mnie: „Jest tu najlepsze, co polska ziemia wydała”. Nie można się z tym nie zgodzić.

 

Zobacz także: Odznaczenia państwowe z okazji 40. rocznicy rejestracji NSZZ RI „Solidarność” Dziękuję wszystkim Państwu jeszcze raz głośno, wszem wobec i przy wszystkich. Tak jak każdemu z Państwa powiedziałem, wręczając te odznaczenia: dziękuję za służbę dla prawdziwie wolnej, suwerennej i niepodległej Rzeczypospolitej Polskiej; dla polskiej wsi, dla polskiego rolnictwa. I dziękuję za to, że niepodległość – którą dziś mamy, którą dziś niesiemy, tak jak i wolną Polskę – dzięki Państwa postawie, odwadze i działaniu rzeczywiście odzyskaliśmy.

 

Nie mam żadnych wątpliwości, że powstanie Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Rolników Indywidualnych „Solidarność” miało fundamentalne znaczenie dla całego procesu formowania się ruchu Solidarności. Cóż by to był za wielki ruch społeczny – o którym dziś mówimy: największy w historii, jaki był nie tylko w Polsce, ale z całą pewnością w przestrzeni europejskiej, a być może też światowej – gdyby nie było w nim rolników, ludzi polskiej wsi, tej ogromnej części naszego społeczeństwa?

 

Byliście. Twardo upominaliście się o swoje i swoją przynależność. I walczyliście o prawa polskiej wsi, o prawa właśnie polskiego rolnika, o należne mu miejsce w strukturze polskiego społeczeństwa w ogóle i w polskim państwie, domagając się choćby zrównania sytuacji rolników indywidualnych z Państwowymi Gospodarstwami Rolnymi. Domagali się Państwo tego, co dziś jest czymś zupełnie normalnym, standardowym, a czego wtedy nie było i co wtedy dla władz komunistycznych było niepojęte.

 

Nie chcieli dać, bo mieli wcześniejsze doświadczenia. Wiedzieli, że to właśnie polscy chłopi, polscy rolnicy nie ugięli się i nie dali skolektywizować. Nie dali sobie odebrać ojcowizny, odebrać własności ziemi. Nie udała się ta sztuka – jeden z fundamentalnych elementów budowania komunistycznego państwa nie wypalił, dlatego że postawa ludzi polskiej wsi, postawa polskich chłopów, polskich rolników była tak twarda i nieprzejednana, że nie dało się tego zrobić bez krwawej rewolucji i krwawej rozprawy z nimi.

 

A oni wiedzieli, że w strukturze tych, którzy walczyli w antykomunistycznym podziemiu, większość stanowili właśnie chłopcy i dziewczęta z polskich wsi. Że to oni przez długie lata po tym, jak te tereny zostały zajęte przez armię sowiecką i gdy zaczęli tu rządzić namiestnicy sowieccy, jeszcze bronili wiary w niepodległą, wolną, suwerenną Rzeczpospolitą.

 

Bali się, że jeżeli kolejny wybuch będzie miał charakter powszechny, to po prostu nie dadzą rady go przełamać. Nie chcieli pozwolić rolnikom na to, by byli rzeczywiście legalnie samorządni. Ale z drugiej strony – obawiali się ich. I w końcu się udało. Porozumienia rzeszowsko-ustrzyckie i wreszcie 12 maja 1981 roku, 40 lat temu: rejestracja związku dla rolników indywidualnych – Solidarności.

 

I tak oto Solidarność stała się pełna. Objęła wszystkich. Tak, prawdziwy sojusz robotniczo-chłopski – o którym komuniści mówili od samego początku, jak tu przyszli – narodził się rzeczywiście na ich oczach. Doczekali się!

 

Dziękuję, żeście swoim działaniem, swoją chłopską upartością i niezłomnością w końcu ich obalili. To dzięki Wam żyjemy dziś w wolnej, niepodległej, suwerennej Polsce. To dzięki Wam sami dziś decydujemy o sobie. Kolejne pokolenia Polaków – i moje pokolenie, i to młodsze ode mnie, pokolenie mojej córki – w wyborach w prawdziwie demokratycznym państwie decydują dziś o swojej przyszłości, rzeczywiście głosując – i ten głos ma znaczenie. Rzeczywiście rozstrzygają i decydują. Nie, że ktoś decyduje za nich.

 

To dzięki Państwa postawie. Dziękuję za to z całego serca. To dzięki niej jesteśmy dziś w NATO, w Unii Europejskiej. To dzięki niej jesteśmy dziś częścią politycznej wspólnoty Zachodu – cywilizacyjnej zawsze byliśmy, od czasu gdy przyjęliśmy chrześcijaństwo. Ale politycznej wspólnoty Zachodu. Już tak długo, że dzieci w ogóle nie pamiętają innych czasów. Dziękuję, że cały czas jesteście, że cały czas dajecie świadectwo.

 

Usłyszałem tu, wręczając te odznaczenia, różne słowa, włącznie z tym, że walka jeszcze się nie skończyła. Trochę to tak jest, że jeszcze cały czas w różnych miejscach walczymy z pozostałościami komunistycznego państwa i różnych narodzonych w nim relacji. Także – niestety – jak się niedawno okazało, w wymiarze sprawiedliwości. Ale to są już inne czasy. Dziś prowadzimy legalną działalność.

 

I dzisiaj to właśnie wolna, suwerenna, niepodległa Polska jest dobra, a komunizm i tamto zniewolenie są złe – co do tego nikt poza wyjątkami nie ma dziś wątpliwości. Dzisiaj historia i nasza obecna sytuacja absolutnie jednoznacznie pokazują, że to Państwo mieli rację, że jest ona całkowicie po Państwa stronie, choć cena, którą przyszło za to zapłacić, często była wysoka: poniewieranie, bezdomność, a nawet śmierć, jak w przypadku Piotra Bartoszcze.

 

Dziękuję w imieniu Rzeczypospolitej z całego serca, żeście się nie ugięli, nie złamali i że po chłopsku doprowadziliście tę robotę do końca. Bóg Wam zapłać!

Pałac Prezydencki | Uroczystość wręczenia orderów i odznaczeń z okazji 40. rocznicy rejestracji NSZZ RI „Solidarność”

Poleć znajomemu