Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Poniedziałek, 12 lipca 2021

Wypowiedź w Mauzoleum Martyrologii Wsi Polskich

Prezydent stoi przez budynkiem muzealnym, obok rzeźba

W Michniowie w gminie Suchedniów (woj. świętokrzyskie) – w 78. rocznicę pacyfikacji – Prezydent Andrzej Duda otworzył Mauzoleum Martyrologii Wsi Polskich.

Szanowna Pani Marianno – Pani Dyrektor,

Szanowni Państwo Ministrowie,
Szanowny Panie Marszałku,
Panie Wojewodo,
Szanowni Państwo Posłowie, Senatorowie,
Szanowni Państwo Burmistrzowie, Wójtowie, Przewodniczący, Radni,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście na czele z Kombatantami,
Drodzy Mieszkańcy Michniowa,
Mieszkańcy ziemi świętokrzyskiej!

Pani Marianno, Pani Dyrektor, Michniów nigdy nie przestał istnieć. Najlepszym tego dowodem jest Pani – Pani obecność wśród nas i Pani życie, Pani służba jako nauczyciela, dyrektora szkoły, kształcenie dzieci, wychowywanie następnych pokoleń.
 

Michniów nigdy nie przestał istnieć, tak jak nigdy nie przestały istnieć polskie wsie. Także te – a było ich ponad 800 – które jak Michniów zostały w czasie II wojny światowej spacyfikowane, bardzo często w sensie fizycznym całkowicie zniszczone, ale nigdy w sensie moralnym, siły ducha, mocy i polskości. Michniów nigdy nie przestał istnieć!
 

Zobacz także: Obchody Dnia Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej z udziałem Prezydenta RP Popatrzcie na to mauzoleum. Bez wątpienia jest to pomnik Martyrologii Wsi Polskich. Ale dzisiejszy dzień to Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej. Popatrzcie na to mauzoleum, na ten pomnik. Co on przedstawia? Przedstawia ciąg wiejskich chat – każdy rozpoznaje ten specyficzny kształt, ten wygląd. Ale jakich? Niezniszczalnych! Ich nie da się spalić. Nie wiem, czego trzeba by użyć, by je zburzyć.
 

To jest właśnie symbol niezniszczalności polskiej chłopskiej chaty – tak samo jak niezniszczalności polskiej rodziny, a tym samym niezniszczalności Rzeczypospolitej. Dzień Walki i Męczeństwa! Nie darmo właśnie od słowa „walka” zaczyna się nazwa dzisiejszego święta ustanowionego przez polski parlament na 12 lipca: to Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej. Walki!
 

Tak, w II wojnie światowej – i wcześniej – o wolność, suwerenność i niepodległość ojczyzny walczyła polska wieś. Nie udałoby się obronić Rzeczypospolitej w 1920 roku, gdyby chłopcy z polskich wiosek nie stanęli do walki i nie sformowali milionowej armii. Nie dałoby się jej bronić w 1939 roku, gdyby nie poszli walczyć. Nie byłoby wielkiej historii polskiego bohaterstwa w czasie II wojny światowej, gdyby nie polska chłopska chata, z której szli żołnierze do polskiego wojska, z której chłopcy szli do oddziałów partyzanckich.
 

Chłopska chata, która choć się obawiała – bo przecież każdy normalny człowiek się boi – była jednak gotowa nawet na spalenie, byle pozostać w tym metafizycznym, jakże silniejszym tego słowa znaczeniu – na swoim. To właśnie jest wymowa tego pomnika, tego mauzoleum i Michniowa – jako symbolu polskiej wsi. Tego, że żywią i bronią; tego, że dla nich zawsze było warto iść i stawać za ojczyznę.
 

Jakże ważne było to zawsze zwłaszcza tu, w Świętokrzyskiem, gdzie bycie w partyzantce i pomaganie partyzantom było czymś oczywistym. Oddajemy hołd wszystkim, którzy polegli; oddajemy hołd wszystkim, którzy zostali pomordowani, bo pamięć jest niezwykle ważna.
 

Dlatego dziękuję wszystkim Państwu, którzy dziś tu jesteście – na czele z Panią Dyrektor, panią Marianną, z pocztami sztandarowymi, strażakami, mieszkańcami Michniowa, przedstawicielami władz Rzeczypospolitej – lokalnych i regionalnych. Ale dziękuję także dzieciom i młodzieży, bo ta pamięć i jej przekazywanie są niezwykle ważne.
 

I to, że dziś są tu przedstawiciele władz, jest także niezwykle ważne. Dlaczego? Dlatego że jest to także milczące świadectwo długu, jaki Rzeczpospolita – ta dzisiejsza wolna, suwerenna, niepodległa – ma wobec polskiej wsi, wobec wszystkich mieszkańców wsi i wobec wszystkich, którzy ją tworzą. Dziś i na następne pokolenia.
 

Tej polskiej wsi smaganej, niszczonej, odbudowywanej, ale cały czas istniejącej. Mocnej siłą rodziny i mocnej siłą ducha. I wiary. Czegoś, czego nigdy jak do tej pory nie udało się zniszczyć, wydrzeć, odebrać ani spalić – ani w czasie II wojny światowej, ani po niej, gdy o wolną Polskę wciąż walczyli Niezłomni, ani poprzez próby odebrania ziemi.
 

Polski chłop, polski rolnik zawsze wiedział, co to znaczy godność, honor, ojcowizna i co jest tak naprawdę ważne – gdzie są wartości, a gdzie plewy. To akurat na polskiej wsi umiano rozpoznać bardzo jednoznacznie. Na szczęście polska wieś potrafi to rozpoznać do dziś – i to jest jej wielka wartość; jedna z tych, które należy pielęgnować, co także jest obowiązkiem władz państwowych.
 

Ale nigdy nie wolno nam, przedstawicielom władz Rzeczypospolitej, zapomnieć słów Ojca Świętego, które stanowią drogowskaz dla rządzących: „Polska wieś wymaga wszechstronnej opieki ze strony państwa”. Wymagała, wymaga i będzie wymagać. Słowo „opieka” jest jasne, oczywiste i bardzo szerokie.

 

Potrzeba takiej opieki, jakie w danym momencie są okoliczności, by polska wieś mogła trwać, by mogła się spokojnie rozwijać; aby nigdy więcej nikt jej nie spalił; by ludzie mogli spokojnie wychowywać dzieci i spokojnie pracować; aby mogli spokojnie rozkwitać w swoich wartościach, których nikt nie będzie próbował im odbierać. To kwintesencja długu, jaki Rzeczpospolita ma wobec polskiej wsi, co tu, w Michniowie, wybrzmiewa w sposób szczególny i szczególnie jest widoczne.
 

Cześć i chwała bohaterom! Wieczna pamięć pomordowanym mieszkańcom Michniowa i wszystkich polskich wsi! Wieczna pamięć poległym żołnierzom Armii Krajowej, żołnierzom Batalionów Chłopskich i wszystkich innych formacji, które walczyły o wolną, suwerenną i niepodległą Polskę! Cześć i chwała bohaterom!

 

Poleć znajomemu