Narzędzia dostępności

Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Dodatkowe narzędzia

Środa, 15 listopada 2017

Wystąpienie Prezydenta podczas spotkania z medalistami uniwersjad

Prezydent podczas spotkania z medalistami Zimowej Uniwersjady Ałmaty i Letniej Uniwersjady Taipei 2017.

Wielce Szanowna Pani Minister,

Szanowni Państwo Ministrowie,

Szanowni Panowie Prezesi ,

Wszyscy Dostojni przybyli Goście,

Drodzy Przyjaciele Sportowcy!

 

Ogromnie się cieszę, to jest dla mnie ogromnie wzruszający moment to spotkanie ze społecznością Akademickiego Związku Sportowego, tutaj  w Pałacu Prezydenckim. Może część z Państwa wie, ale nie wszyscy, że miałem w życiu tę wielką przyjemność także być członkiem AZS-u i to całkiem niedawno. Oczywiście całkiem niedawno jak na mnie, bo to było w zasadzie do czasu, póki nie wszedłem do polityki, i nie wyjechałem z Krakowa do Warszawy, do 2006 roku. To jest jedna z tych najcenniejszych rzeczy, wydaje mi się w tej historii 110 prawie lat AZS w Polsce - bo przecież to jest 1909 rok, kiedy AZS powstał, za dwa lata będziemy mieli 110. rocznicę. Jest więc starszy niż nasza odzyskana niepodległość, której stulecie będziemy obchodzili za rok. Mam nadzieję, że AZS także stanie na wysokości zadania w tych obchodach.

 

Wspaniały jest ten niezwykły, integracyjny czynnik, który niesie w sobie AZS. Spotykamy się z Państwem, którzy w większości, jeśli chodzi o sportowców, jesteście medalistami – osiągnęliście wielkie sukcesy sportowe. Sukcesy, powiedzmy otwarcie, na poziomie sportu profesjonalnego, bo dzisiaj sport akademicki na poziomie uniwersjady to jest sport profesjonalny, to jest coś, co dla przeciętnego, zwykłego człowieka, nawet wysportowanego jest czymś nieosiągalnym. To wymaga potężnego, naprawdę profesjonalnego, ciężkiego treningu i wtedy rzeczywiście, w tej największej, międzynarodowej konkurencji akademickiej, jaka jest możliwa, czyli uniwersjady – czy to letniej czy zimowej - można osiągnąć sukcesy.

 

Zobacz także: Spotkanie z medalistami uniwersjad W AZS-ie wspaniałe jest to, i to było dla mnie zawsze najbardziej poruszające, i ja to najbardziej kochałem, kiedy miałem ten zaszczyt bycia członkiem sekcji narciarskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego, że ja mogłem tam, jako zwykły, uprawiający narciarstwo człowiek, spotykać się z zawodnikami, którzy jeździli na światowym, na europejskim poziomie i w tych szrankach się zmagali, że to byli moi, młodsi oczywiście koledzy, bo studenci uniwersytetu, ja byłem już wtedy od wielu lat pracownikiem, ale ja z nimi jeździłem, z nimi się ścigałem, do nich mogłem się przymierzyć - oczywiście bez szans.

 

Mieć tą przyjemność z uprawiania sportu razem i mieć tę przyjemność obcowania z ludźmi, którzy sport uprawiają na poziomie profesjonalnym. To było wspaniałe, to było dla mnie jako człowieka niezwykle mobilizujące. Myślę, że takich ludzi młodych, także studentów jest bardzo wielu, których to pociąga do uprawiania sportu na poziomie akademickim, ta możliwość spotkania się ze sportowcami światowego formatu - tak jak nazwiska polskich, wszystkim znanych sportowców, które były wymieniane, na przestrzeni lat, jak Justyna Kowalczyk teraz, ale wcześniej Halina Konopacka czy Jacek Wszoła, czy Waldemar Baszanowski, Otylia Jędrzejczak.

 

To są nazwiska w historii polskiego spotu niezapomniane i to są nazwiska, które wyszły z AZS-u. Jeżeli mogę coś, jako Prezydent dzisiaj powiedzieć, pomijając to, że kiedyś sam w AZS-ie byłem, to jest to wielki ukłon wobec  sportu akademickiego właśnie z tych dwóch przyczyn.

 

Po pierwsze dlatego, że sport akademicki wychował sportowców, którzy rozsławiali i rozsławiają Polskę na świecie. Po drugie, że sport akademicki jest takim sportem, który przyciąga.  Gdzie zwykły człowiek ma możliwość spotkania się z profesjonalistą, może się z nim uścisnąć, gdzie ten profesjonalista nieosiągalny w normalnych warunkach jest jego kolegą.

 

Nie pójdziesz to zwykłego klubu sportowego i nie pobiegniesz na bieżni z kimś, kto biega na poziomie profesjonalnym; nie pójdziesz do klubu sportowego i nie zagrasz w piłkę z Robertem Lewandowskim. To jest coś, co jest nieosiągalne dla zwykłego człowieka, a na poziomie akademickim zwykły student, który zgłosi się do sekcji sportowej ma szansę spotkać się z mistrzem. Ma szansę uprawiać sport z mistrzem, ma szansę obserwować jak mistrz uprawia sport, na ile jest lepszy i jaka to jest ciężka praca, żeby być profesjonalnym sportowcem.

 

Chciałem bardzo serdecznie podziękować za to, że sport akademicki tak jest realizowany. Wszystkim profesjonalnym sportowcom  chciałem podziękować za wyrozumiałość wobec kolegów, którzy są amatorami, a którzy razem z nimi ćwiczą.

 

Chciałem podziękować także za ten wysiłek, to że polski sport akademicki w Taipei na letniej olimpiadzie zdobywa siedem medali złotych, dziewięć srebrnych, dziewięć brązowych, a na zimowych igrzyskach w Ałmacie zdobywa pięć złotych, dwa srebrne i pięć brązowych medali, to, że na zimowych igrzyskach w klasyfikacji medalowej jesteśmy na czwartym miejscu, a na letnich jesteśmy na jedenastym miejscu na uniwersjadach, to jest wielki sukces polskiego sportu akademickiego, wszystkich, którzy w tym sporcie akademickim są.

 

Za ten sukces, za rozsławianie imienia Rzeczypospolitej w sporcie profesjonalnym, w sporcie akademickim na całym świecie, za to jak pięknie reprezentujecie Rzeczpospolitą jako Prezydent  z całego serca chciałem podziękować.  Podziękować wszystkim działaczom, którzy prowadza organizacje tego sportowego życia akademickiego i wszystkim trenerom, którzy poświęcają swój czas.

 

Państwo wiecie, jak to jest - to nie jest poziom sportu profesjonalnego, który jest bardzo dobrze wynagradzany, akademicki najczęściej nie jest bardzo dobrze wynagradzany. Robicie to z pasji, wielkiej pasji, za które chylę głęboko czoła jako Prezydent Rzeczypospolitej. Gdyby nie ta pasja, to tych sukcesów by nie było, gdyby nie to poświęcenie czasu – domowego, rodzinnego, swojego osobistego dla zawodników, dla sportu akademickiego.

 

Chciałem podziękować także z całego serca wszystkim zawodnikom i za te sukcesy, i za wyrozumiałość, i za to po prostu, że chcecie Państwo dążyć do sprawności, do doskonałości. Dzięki Wam imię Rzeczypospolitej rozbrzmiewa na świecie, rozbrzmiewa Mazurek Dąbrowskiego w różnych miejscach na świecie, tam, gdzie zwyciężacie, gdzie stajecie na najwyższym stopniu podium.

 

Ogromnie za to dziękuję, a jako Andrzej Duda dziękuję także za to, że mogłem być częścią tego sportowego życia akademickiego i mogłem być częścią tego wspaniałego środowiska. Dziękuję bardzo. 

Poleć znajomemu